Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
387 postów 9475 komentarzy

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Żydzi chazarscy w Polsce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kiedyś z kumplem siedzieliśmy i opowiadaliśmy sobie dowcipy, w tym szabasowe, a wśród nich dowcip o księdzu i rabinie, którzy prawili sobie złośliwości.

Ksiądz chciał się dowiedzieć, ilu ostatnio rabin nawrócił na judaizm, zaś rabin opuszczając przedział pożegnał się słowami, "Uszanowanie dla szanownej małżonki".
 
I tak z dowcipu wyłoniło się pytanie, czy można "nawrócić" się na judaizm? Wydawało się, że nie, ale pewni nie byliśmy. Prosta sprawa, siąść do komputera i zapytać u źródła, czyli w synagodze. Uprzejma i treściwa odpowiedź przyszła po kilku dniach. Jest możliwość konwersji na judaizm, przy czym proces jest długi i trudny. Wynika to z negatywnych doświadczeń, stąd społeczność musi sprawdzić intencje danej osoby, czy rzeczywiście się chce nawrócić, czy czyni to w celach szkodzenia tej społeczności. W trakcie konwersji należy przyjąć zarówno judaizm jako jedyną religię, jak i przyjąć narodowość, stać się Żydem. Przy czym nie ma problemu, by mieć więcej narodowości, być np. Żydem i Polakiem, Anglikiem itd.
 
Jednak nie zawsze było tak trudno. Wielu ludzi uważa, że wyznawcami judaizmu są tylko ludzie pochodzący z Judei, których tragiczne skutki powstania roku 66- 135 n.e., po którym w ramach represji zburzono świątynię w Jerozolimie - do dziś pozostała z niej tylko sławna ściana płaczu - wypędziły w świat. Jest to tylko po części, i to tej mniejszej części, prawda. Bo judaizm nie zawsze był zamkniętą religią, do której przyjmowano po długich staraniach. Był również religią, którą narzucano poddanym innej wiary, grupom ludów rozkazem władcy. Przyjmowano do niej nie tylko pojedyncze osoby, rodziny, ale nawet całe ludy.
 
Jednym z ważniejszych ludów, mających duże znaczenie w polskiej historii, był stepowy lud Chazarowie. W VIII w.
 
ich ziemie rozciągały się między Morzem Kaspijskim, Dnieprem i Kamą. Z ludu pastersko-łupieżczego z czasem przekształcili się w zróżnicowaną etnicznie ludność kupców i rzemieślników czerpiących korzyści z położenia na Szlaku Jedwabnym. Byli ludem tolerancyjnym religijnie, na tyle, że powodowało to napływanie na ich tereny rugowanych z Cesarstwa Bizantyjskiego Żydów.
 
Powstało państwo określane Kaganatem Chazarskim, będące konglomeratem różnych ludów ściągniętych korzyściami jakie daje położenie na Jedwabnym Szlaku. Położenie geograficzne Kaganatu z czasem jednak zaczęło stwarzać poważne problemy. W 2 połowie VII w. u granic stanęli Arabowie, z którymi wojny toczono przez ponad 100 lat. W różnych okresach czasu mieszkańcy Kaganatu poddawani byli przymusowej to islamizacji, to judaizacji.
 
Warunki sprzyjające Żydom powodowały przenikanie do tej społeczności Żydów z terenów Cesarstwa Bizantyjskiego.
 
Narzucanie religii powodowało, iż powstawały bunty wewnętrzne osłabiające to państwo. W latach dwudziestych X w.
 
miała miejsce szczególnie okrutna wojna, w wyniku której narzucono im judaizm. Wojny, konflikty powodowały emigrację ludności chazarskiej na tereny Rusi. W roku 988 próbowano nawet namówić Włodzimierza Wielkiego, władcę Rusi, na przyjęcie judaizmu jako religii państwowej. Ostatecznie na Rusi, dzięki wdziękom pewnej Anny*, siostry cesarza Bizancjum zwyciężyło chrześcijaństwo, w wizji bizantyjskiej, dziś określane "prawosławiem". Żydzi chazarscy jednak już w tym czasie zamieszkiwali już większość terenów Rusi. W roku 1113 rozpoczęły się pierwsze pogromy Żydów w Kijowie, wynikające z faktu zajmowania się przez nich handlem, a w szczególności lichwą i poborem podatków, zaś nadużycia doprowadzały do buntów społecznych i pogromów.
 
W roku 1171 Żydzi występowali już na Litwie, jednak uciskani przez pogańskich Litwinów nagminnie emigrowali z tych terenów na tereny dzisiejszej Polski.
 
Najstarszą wspólnotą chazerów o wyznaniu judaistycznym na terenach dzisiejszej Polski była wspólnota występująca już w roku 1069 na terenie Przemyśla i Grodów Czerwińskich. Występowanie dwóch nurtów spływających do Polski Żydów można zaobserwować w okolicy roku 1349, kiedy to po wojnie o księstwo halicko-włodzimierskie i po zajęciu Lwowa i Przemyśla Kazimierz III nadaje żyjącym tam Żydom ruskim (chazarskim) przywilej lwowski (rok 1356) oparty na prawie magdeburskim, podczas, gdy żyjący w Polsce Żydzi mieliby posiadać tzw. Status Kaliski (1264).
 
Z przywilejami jednak wiążą się pewne problemy historyczne. Krąży po internecie tzw. Status Kaliski.
 
1. Kiedy jest sprawa przeciwko Żydowi, nie może przeciw niemu świadczyć chrześcijanin sam, lecz razem z innym Żydem.
 
2. Kiedy chrześcijanin pozywa na Żyda o zastaw, Żyd zaś utrzymuje, że żadnego nie wziął, wtedy Żyd przysięgą się uwolni.
 
3. Kiedy chrześcijanin utrzymuje, że na zastaw od Żyda mniej pieniędzy otrzymał, aniżeli Żyd teraz żąda, Żyd przysięgą dowód złoży.
 
4. Kiedy Żyd, nie mając świadków, utrzymuje, że chrześcijanin zastaw wypożyczył chrześcijanin się odprzysięże.
 
5. Prócz rzeczy kościelnych i krwią zabarwionych wolno Żydom wszystko brać w zastaw...
 
Trzeba przyznać, że dość bulwersująco on brzmi, stawiając Żydów w wyraźnie uprzywilejowanej pozycji. Tak więc dokument jest wodą na młyn tych, co chcą udowodnić iż to przybysze podstępem, pieniędzmi lub innymi drogami mieli w naszym kraju uzyskać lepsze prawa od rdzennych mieszkańców. Dla drugiej strony przywileje te są dowodem jak głęboko w polskim prawodawstwie ukorzenione są przywileje tej mniejszości, których dziś środowiska te powinny się domagać.
 
Problem w tym, że dokumentów tych nie ma. Badaniami nad tymi dokumentami zajęto się w XIX w. Głównym prowadzącym te badania był Romuald Haube, historyk i prawnik, który jednak w swych badaniach, jak również w płynących z nich wniosków opierał się również na pracach innych naukowców.
 
W pracy wyraźnie stwierdzono iż nie ma oryginału Statusu Kaliskiego ani jego ówczesnych kopii. Co więcej, nie ma późniejszego potwierdzenia tego przywileju przez Kazimierza Wielkiego (1334), na które również niektórzy się powołują ani w oryginale ani w ówczesnych kopiach. Pierwsza wzmianka o istnieniu tych przywilejów znalazła się w Zbiorze Praw Polskich Łaskiego z roku 1506. Do potwierdzenia tych przywilejów odnosił się również Długosz, „na prośby Estery żydówki uczynił to król i nadał pojedynczym Żydom mieszkającym w Królestwie, nadzwyczajne prerogatywy i wolności, czym oburzył na siebie wielu, którzy już wtedy uważali je za fałszywe, wydane na krzywdę ludzką, i któremi znieważony został i obrażony boski majestat” (Roczniki, Edycya Krakowska, t. III, str. 263). Jednak przywileje te odnosiły się do wybranych rodów, a nie do całej populacji Żydów w Polsce.
 
Tak więc w wyniku badań stwierdzono, że brak jest dokumentów źródłowych z tamtych czasów potwierdzających uprzywilejowanie Żydów. Dostępne dokumenty to są jednak fałszywski powstałe w późniejszych czasach. Pierwotnej treści przywilejów jeśli by takowe istniały ustalić się nie da. Choć prawdą jest, że Żydzi i to nie tylko w Polsce, ale w innych krajach Austria - Fryderyk (1244), Węgry - król Bela (1251) przywileje uzyskiwali i wiele świadczy za tym, że twórcy tzw. „Statusu Kaliskiego” właśnie na tych dokumentach się wzorowali. Za to na pewno Żydzi uzyskiwali przywileje pozwalające im na tworzenie miast, gdzie posiadali pewną autonomię.
 
W późniejszych czasach liczba Żydów na terenie Polski malała. Występowało jednak wyraźne rozdzielenie Żydów od ludności polskiej. Żydzi zamieszkiwali własne miasta, miasteczka, czasami dzielnice miast (przykładem krakowski Kazimierz). W okresie rozbiorów, sytuacja Żydów zależna była od zaborcy. Najcięższą sytuację mieli Żydzi z zaboru rosyjskiego, jednak mimo tych szykan, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zamieszkiwało ją ponad 3 miliony Żydów, co stanowiło jedną z największych populacji na świecie.
 
Mówiąc o Żydach nie można nie wspomnieć roli Polski w tworzeniu dzisiejszego Izraela. Gdy sytuacja w hitlerowskich Niemczech wyjaśniała się i wiadomo było, iż dojdzie do pogromów, a Żydzi w Polsce zrozumieli, że holokaust jest nieunikniony, nastąpiła gwałtowna emigracja Żydów, mimo wyraźnego sprzeciwu Brytyjczyków, na tereny dzisiejszego Izraela i odbywało się to dwoma drogami, lotniczą, realizowaną przez PLL Lot oraz także kolejowo - morską realizowaną przez Konstancę (port Rumunii). Pięknie to opisano w książce "Znaczy Kapitan” Karola Borchardta, oficera na statku „Polonia”, na którym ze względu na listę pasażerów wprowadzono kuchnię koszerną.
 
Warto też wspomnieć o naszych marzeniach o posiadaniu polskiej kolonii na Madagaskarze. Tak naprawdę miało być to miejsce ucieczki polskich Żydów przed niebezpieczeństwem Holokaustu. Nawet w tym celu wysłano tam delegację z mjr Lipeckim na czele, której uczestnikiem był podróżnik Arkady Fidler. Cały pomysł upadł, po wrzawie w prasie polskiej i francuskiej.
 
Ostatnia grupa uchodźców żydowskich z Polski, a w zasadzie już z ZSRR, wyszła wraz z armią Andersa i opuściła tę armię na terenach dzisiejszego Izraela tworząc podwaliny tego państwa. Tyle, że to długa historia, której warto poświęcić osobny artykuł. Nie przez przypadek pierwsi premierzy Izraela mieli właśnie polskie korzenie.
 
Jeśli do tego dołożymy fakt, iż znakomitą większość „Sprawiedliwych wśród narodów świata” stanowią Polacy, gdy to w Polsce za pomoc Żydowi groziła śmierć całej rodziny, czy nie dziwi fakt, iż to właśnie Prezydent Polski przepraszał za Jedwabne?
 
Żydzi amerykańscy, władze Anglii dokładnie wiedziały, co się działo wtedy w Polsce, informował ich o tym Jan Karski, który w celu zdobycia dowodów, w przebraniu ukraińskiego strażnika przedostał się do obozu koncentracyjnego, ale nie ruszyli palcem by pomóc swym współwyznawcom.

KOMENTARZE

  • Żydzi- naród wymyślony
    Kilka lat temu ukazała się w Izraelu książka profesora uniwersytetu w Tel-Awiwie, SZlomo- Sanda "Naród wymyślony"
    Główne tezy tej książki: Zamieszkujący Izrael ludzie, to nie genetyczni potomkowie Żydów, tylko potomkowie tureckich Chazarów! Genetycznymi potomkami Żydów są....Palestyńczycy!
    Przeprowadzone w Izraelu badania genetyczne potwierdziły tezy Szlomo.
    Tak więc potomkowie Chazarów (pochodzących z Turcji) próbują unicestwić potomków Żydów (czyli Palestyńczyków)...co to się porobiło?
  • @anthony1 18:22:35
    Masz wiele racji w tym co piszesz. Region w którym jest również państwo Izrael to kraje zamieszkiwane przez lud zwany semitami. Żydzi, ci biblijni to jeden z pasterskich ludów semickich, co po podbiciu "Ziemi Obiecanej przez ich Boga, stali się ludem rolniczym. Chazarowie to jednak nie lud Turecki, to lud utworzony z różnych plemion, rodów wędrownych osiadły przy szlaku jedwabnym. Tam nauczyli się rzemiosła ale również obrotu pieniędzmi. Rozbici przez prawie 100 letnią wojnę z Turkami przenieśli się na tereny dzisiejszej Ukrainy, gdzie w Kijowie wystąpiły pierwsze "prześladowania"gdy ludzie powstali przeciw pobieraniu przez nich podatków (zawsze swój biznes opierali na obrocie pieniądzem). Najpierw byli wyznawcami Islamu, później pod przymusem władcy stali się wyznawcami Judaizmu. Osiedlali się i rozmnażali na ziemiach Ukrainy, Królestwa dwojga narodów, by na wieść o prześladowaniach niemieckich, najpierw chcąc stworzyć kolonię na Madagaskarze, ziemi, którą mieli im od Francuzów wykupić Polacy, później zakładając państwo w Izraelu. Do tego państwa ściągnęli swoje elity, wydarzenia kieleckie i exodus elit do Izraela, później ściąganie ludzi z Rosji. O ile w Polsce mieliśmy żydów zarówno z imigracji z zachodu (Semitów), pod naciskiem tamtejszych pogromów jak i Chazarów, o tyle na wschodzie od naszych granic byli wyłącznie Chazarowie.
    Miło mi powitać na mym blogu Władka Chicago i .... :)
    Pozdrawiam nad trumną I360.
  • Telavizja Po-lin "warto rozmawiać"
    chazarzy powiadaja jak to rzekomo było ,chociaż tego nie widzieli.


    https://vod.tvp.pl/25397759/07062016
  • @kfakfa 19:53:09
    Mówiąc o powstawaniu państwa Izrael warto przeczytać wspaniałą książkę "Znaczy Kapitan", tam opisane są rejsy statku Polonia z Konstancy na ziemie Palestyny, na tym statku obowiązywało jedzenie koszerne. Drugą drogą były usług PLL Lot. Tym, co zostali na ziemiach zaanektowanych przez ZSRR jedyną drogą ucieczki była armia Andersa, choć Rosjanie traktowali Żydów jako swoich obywateli i oficjalnie dla Chazara wstąpienie do tej armii nie było możliwe. Po znalezieniu sie w Palestynie ci ludzie zdezerterowali z armii Andersa tworząc siły zbrojne powstającego państwa Izraela.Im to Lech Kaczyński obiecał, że nie ważne kto będzie rządził w Polsce interes Izraela (czytaj Chazarów polskich) będzie zabezpieczony.
    https://www.youtube.com/watch?v=x9o9m08F5AE
    Tak to w Izraelu znalazły się siły zbrojne, jednak kraj potrzebuje elit intelektualnych, tych trzeba było ściągnąć z Polski. Właśnie temu służyły wypadki kieleckie. Poświęcenie kilku ludzi, o których tak pięknie pisał ojciec naszej I damy, jak to chłopcy z orzełkami w czapce żydowskie dziewczynki mordują. To spowodowało masową emigrację elit żydowskich zasilających kadrę intelektualna państwa Izrael. Tymi właśnie metodami utworzono państwo Chazarów na terenie ziemi obiecanej Mojżeszowi.
  • @Zawisza Niebieski 20:38:13
    ----- jest też inna teoria

    https://www.youtube.com/watch?v=A7m-4W6z388&list=PLsl9qhb8vVlJ0iiU9p0OIjr_cEK3ECDb0&index=36
  • @Zawisza Niebieski 20:38:13
    Noo pięknie pisał ojciec naszej I damy, nie ma co!!

    Wiersz o zabiciu doktora Kahane

    A jacy to źli ludzie mieszczanie kielczanie,
    żeby pana swego, Seweryna Kahane,
    zabiliście, chłopi, kamieniami, sztachetami!
    Boże że go pożałuj i wszech synów Dawidowych
    iże tako marnie zeszli od nierównia swojego!
    Chciałci i jego bracia miła królowi służyć
    swą chorągiew mieć, ale żołnierze dali go zabić.
    Żołnierze, milicjanci, kieleccy rodzice
    świętości nie mieli, bezbronne dzieci zatłukli!
    Zabiwszy, ulicami powlekli, bić Żydów krzyczeli,
    Polacy, kielczanie jako psy kłamacze.
    Okrutność śmierci poznali, szkarady posłuchali,
    krwią splamili przyjacioły, na bruk ich wyrzucili.
    Bóg Polaków zamknięty w obozie, w baraku
    drży, gdy dzielni chłopcy z orzełkami na czapkach
    dobijają dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew.

    * * *

    Julian Kornhauser – „Kamyk i cień” – str 28, Wydawnictwo a5 – Poznań 1996.

    ISBN 83-85568-25-5

    Książka dotowana przez Ministerstwo Kultury i Sztuki

    Ciekawe, nawet bardzo, że "zapomniał" o dobijaniu polskich dziewczynek, kobiet i mężczyzn przez swoich współziomków.
    Dopiero teraz ich groby są ekshumowane, bo mimo wszystko "Polska się o nich upomniała"

    Pozdrawiam i dzięki za ten jak zwykle dobrze udokumentowany wpis :)
  • ?
    Bałagan jak zwykle i jak zwykle nie masz pojęcia o czym piszesz, a właściwie nie mają pojęcia ci od których tezy "pożyczasz". Zacznij w końcu coś czytać zamiast deklarować, że to robisz. Na początek proponuję pracę historyka, na którego się powołałeś, noszącą tytuł, "Przywilej żydowski Bolesława i jego potwierdzenia" z 1879 roku w której Romuald Hube!! przeczy banialukom, które mu przypisujesz. Powtarzasz za jakimiś narodowymi imbecylami, to co im się udało z pracy Hubego zrozumieć, a nic im się zrozumieć nie udało, lub po prostu zrozumieć nie chcieli. Dokument kaliski jest niewątpliwym faktem historycznym, znamy wiarygodne jego odpisy w potwierdzeniach przywilejów z kancelarii koronnej i w XIV wiecznych aktach grodzkich, a za wątpliwą uznał Hube rozszerzoną wersję przywileju, przedstawianego przez żydów jako inicjatywa Kazimierza Wielkiego, wersję w jasny sposób opisaną przez Oleśnickiego jako fałszywą. Ta wersja jak i wersja oryginalna równolegle przemknęły przez naszą historię, bywała przez królów odsuwana, bywała potwierdzana. Do wyjaśnienia zostało czy inicjatywa lobbowania za przywilejem dotyczącym zapisu na dobrach nieruchomych wyszła od samych żydów, czy inspiracją była presja rynku w którym dobra ruchome... wyobrażasz sobie ruchomalia w XIV- XV wieku?... są jakby bezwartościowe. Tekst jak zawsze bezwartościowy, tezy zapożyczone, nieuprawnione, fałszywie poparte "zdaniem" historyka, który miał inne zdanie.... i bez podania źródła.
  • @Astra 22:10:00
    Widzisz Astra, ja ciągle mam wiarę w umysły Polaków, pewnie dlatego pewne rzeczy nie dopowiadam, nie walę z grubej rury a liczę, że czytelnik sam to sobie dopowie.
    Pewnie ze mnie niepoprawny optymista ale w życiu jakoś Bóg nade mną czuwał, przez ostatnie 25 lat, jak prowadzę własny biznes oszukano mnie na raptem 500 zł. Czy to wysoka cena za nadstawienie drugiego policzka?
    No cóż, prezydenta nam wybrano już w styczniu, 2015 roku. I wybory nie odbyły się przy urnach a na ziemi gdzie nasi królowie pozwolili żyć wyznawcom judaizmu, na pięknym krakowskim Kazimierzu. Ale powiedzmy sobie głośno, to były pierwsze wybory, których Kaczyńskiemu nie sfałszowano, nieprawdaż?
  • @Astra 22:10:00
    Możesz mi w dwóch zdaniach wyjaśnić co to jest w/g tutejszych standardów wpis dobrze udokumentowany i wpis źle udokumentowany? I jak je poznajesz? to znaczy na podstawie jakich kompetencji nonsensy mogą Ci się wydać czymś "udokumentowanym"?
  • @kimur 22:42:46
    Może ja ci odpowiem, podając źródła, daty, nazwiska osób dowodzących pewne sprawy. Ale jeśli masz pytanie o jakąś sprawę, postaram się w miarę mojej wiedzy wyjaśnić.
  • @Zawisza Niebieski 22:51:29
    Bardzo proszę w takim razie napisać gdzie Hube twierdzi, że dokument kaliski nie istniał, nie znamy jego treści, a potwierdzenia z 1334, 1364, 1367, oraz akta grodzkie zawierające jego treść (znamy kilka dokumentów z XIV wieku z jednym wariantem tekstowym) są fałszywe.
  • @kimur 23:00:10
    Proszę bardzo, "Przywilej zydowski Boleslawa i jego Potwierdzenia, Biblioteka Warszawska, 1880": "Opierając się na tem wszystkiem, stanowczo twierdzimy, że przerobiony przywilej Bolesława jest fabrykatem czasów po Kazi­mierzu W. Dopiero też teraz pojmujemy, dlaczego żydzi poznańscy przed­stawiając go do potwierdzenia Kazimierzowi Jagiellończykowi, nie przedstawili oryginału onego, ale kopię, bo oryginału rzeczywiście nigdy nie było, a powołanie się na pożar w Poznaniu było tylko zręcznem skorzystaniem z okoliczności, zresztą prawdziwej" Czy to wystarczy?
  • @Zawisza Niebieski 23:15:26
    Czy ty rozumiesz co cytujesz, bo mam wątpliwości. I czy rozumiesz moje pytania, nie pytam cię o "przerobiony przywilej Bolesława", a o przywilej Bolesława. Może przeczytaj całą pracę Hubego, a coś ci zaświta.
  • @Zawisza Niebieski 22:35:30
    "Widzisz Astra, ja ciągle mam wiarę w umysły Polaków, pewnie dlatego pewne rzeczy nie dopowiadam, nie walę z grubej rury a liczę, że czytelnik sam to sobie dopowie."

    Wiem o tym i dlatego, nawet kiedy nie zawsze się z Tobą zgadzam, to doceniam i tą wiarę i fakt, że wierzysz w inteligencję Polaków :))
  • Aj Waj olaboga
    Wobec powyższego Abraham Prochownik nie mógł być Chazarem.
    Musiał być szczerym żydem, z tych judejskich.
    :)
    Szanowny Autorze - "Znaczy Kapitan" i sprawy około II WŚ same się uporządkują - po zastosowaniu do nich klucza "haavara agreement".
    Pozdrawiam.
  • Feliks Koneczny "Cywilizacja żydowska"
    "Zydowskie wspominki towarzysza samym niemal zawiazkom Rusi, a to z powodu podleglosci
    Chazarom, których ma sie za Zydów. Trzeba to jednak miedzy bajki wlozyc. Chazaria i Chazarowie -
    sa to nazwy geograficzne i polityczne, lecz nie etnograficzne. W tworzeniu sie duzych zrzeszen
    azjatyckich czynniki etnograficzne mialy niewiele znaczenia, czynniki zas polityczne posiadaly go
    znacznie wiecej niz w Europie. Nie istniala zgola jakas etnograficzna spolecznosc hunska, mongolska,
    mandzurska, turecka czy chazarska. Byly to zwiazki polityczne ludów, wystepujace pod tymi nazwami,
    a zlozone wielce niejednolicie pod wzgledem etnicznym.
    Decydowaly mozliwosci utrzymywania sie z rzemiosla wojennego, od rozbojów lokalnych przeciwko
    sasiedniemu plemieniu poczawszy, az do zdobywania i zakladania ogromnych panstw. Wyobrazmy
    sobie kondotierstwo i zaciezne najmictwo, ogarniajace cale grupy ludów, a bedziemy mieli przed soba
    przeszlo polowe dziejów Azji. Przedsiebiorca wojskowy, zamieniony czesto we wladce, nosi tytul
    kagana który powstal wsród grupy tureckiej Turanów, a da sie stwierdzic od VI wieku. Jakis Kagan
    wyprowadzil Chazarów spod Kaukazu w polowie VII wieku nad Morze Azowskie. Nastepcy zajeli Krym
    i rozszerzali swe panowanie coraz dalej, tak dalece, iz w koncu panstwo chazarskie siegalo od ujscia
    Wolgi niemal poza Oke i szerzylo sie na zachód na Podnieprze.
    Bylo zamieszkale przez ludy rozmaite, o czym swiadczy dobitnie rozmaitosc religijna. Kraje chazarskie
    stanowily odlegle odgalezienie uniwersalnego handlu bagdadzkiego, eksploatowane przez kupców
    arabskich, tj. Zydów arabskiego jezyka. Czy handel szedl w slad podbojów chazarskich, czy tez
    wyprawy w strone Dniepru odbywaly sie za "arabskie" pieniadze, a kagan bywal zacieznym
    kondotierem wielkiego handlu miedzynarodowego? Faktem jest, ze w tym wlasnie okresie chazarskim
    odkryto na nowo zapomniana starozytna droge handlowa na Dniepr.
    Kupcy z dalekich kalifatów nie byli pierwszymi Zydami w panstwie chazarskim. Siegalo i tam
    "rozproszenie". Dzialal tez prozelityzm i widocznie zdzialal wiele, skoro w VIII wieku niektórzy
    kaganowie wyznawali judaizm. Propaganda zydowska objela sasiadujacych od pólnocy
    koczowniczych Burtasów, gdzie slady mozaizmu stwierdzono jeszcze w XVI wieku, przezytki zas
    dochowaly sie do poczatku XX wieku w ciekawych sektach guberni tambowskiej i penzenskiej. Miescil
    sie tedy judaizm w panstwie chazarskim i zajmowal stanowisko wybitne, lecz Chazarzy nie stanowili
    bynajmniej jakiejs odmiany etnograficznego zydostwa.
    Sam tytul Kagana starczy, zeby Chazarów odniesc nie do judaizmu, lecz do turanszczyzny. Podobnej
    wskazówki udziela koncentryczna budowa ich dawnej stolicy Itylu nad ujsciem Wolgi. W polowie IX
    wieku przeniesiono stolice dalej na zachód, wznoszac nad Donem Sarkal, przy którego budowie
    czynni byli budowniczowie bizantynscy. Itil i Sarkal skladaly sie atoli z kregów wspólsrodkowych; o
    Itylu wiemy, ze z siedmiu. Tak wygladaly wszystkie wazniejsze miasta - obozowiska awarskie,
    mongolskie, hunskie, tatarskie."
  • @Arjanek 05:14:49
    Chazarowie?

    Tę pseudo teorię promowali i promują żydowscy komuniści i inna swołocz, np taki żyd Arthur Koestler

    //Interestingly enough, the Khazar theory was launched, and is still to this day, driven primarily by Communist Jews and other Jews who promote it in the Gentile community as a refutation that the Jews can’t be racist because they are not a race! It is ironic that the three most prominent exponents of the theory that “the Jews are not a race” all have almost exaggerated caricatures of features people ascribe as Jewish. Above, left to right: Zionist extremist and Communist Party member Arthur Koestler (author of the “The Thirteenth Tribe”); Jewish geneticist Eran Elhaik; and Shlomo Sand, an Israeli academic and former member of the Union of Israeli Communist Youth Banki). All three maintain that
    large numbers of present-day Jews are completely genetically unrelated to the Middle Eastern-origin Jews who wrote the Babylonian Talmud.//

    Koestler’s official biography, written by Michael Scammell, specifically quotes him on why he wrote The Thirteenth Tribe.

    ”His argument was that if he could persuade people that a non-Jewish “Khazar” heritage formed the basis of modern Jews, then this would be a weapon against European racially-based anti-Semitism.“Should this theory be confirmed, the term ‘anti-Semitism’ would become void of meaning,” he said.According to Scammell, Koestler told French biologist Pierre Debray-Ritzen he“was convinced that if he could prove that the bulk of Eastern European Jews were descended from the Khazars, the racial basis for anti-Semitism would be removed and anti-Semitism itself could disappear.” (Source: Scammell, Michael. Koestler: The Literary and Political Odyssey of a Twentieth-Century Skeptic, Random House, 2009, ISBN 978-0-394-57630-5, p. 546.)//
  • Autor jest możliwość zmodyfikowania Polskiej Demokracji.
    .
    Przy czym proces jest długi i trudny. Wynika to z oczywistych doświadczeń, stąd Społeczność Polska musi zacząć sprawdzać intencje danej osoby, czy rzeczywiście chce być Polakiem, czy czyni to w celu szkodzenia.

    W trakcie modyfikacji, należy uznać za jedyną rodzinę "polską narodowość" i stać się Polakiem.

    Przy czym nie ma problemu, by mieć więcej narodowości, być np: Żydem, Polakiem, Amerykaninem itp.

    Dobry wzór narodowej demokracji.
    http://m.neon24.pl/f88297ebfc42ec4e16b2fa36148c6ca4,1,1.jpg
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej Warszawa Wrocław

    Pozdrawiam
  • @Astra 22:10:00
    Witam,
    Nie często wpadam pani w słowa , ale dziś spróbuje .
    Żeby zrozumieć te orzełki które na czapkach , które tak większość krytykuje Nawet mnie ponosiły emocje jak to ?

    Proszę obejrzeć bardzo dokładnie Jan Pospieszalski i jego goście "Warto rozmawiać " O pogromie kieleckim. I znajda się tam te orzełki , ale i dobre towarzystwo historyków.
    Polecam:
    http://vod.tvp.pl/25397759/07062016
  • @kimur 23:24:09
    Praca Hubego nie jest książką, która leży na półkach w normalnych domach, podałem ci cytat na którym oparłem swoją wypowiedź, autor jak i wielu innych uważają, że przywileju Bolesława nigdy nie było, był tylko przerobiony przywilej, który powstał na podstawie podobnych przywilejów obowiązujących w innych krajach. To jest wyraźnie w tekście napisane.
  • HAZAR TO NIE zyd
    Hazar to nie zyd!!!Hazar to morderca ,zlodziej ,szubrawiec,banskster..
    zyd to pokoj milosc ,dobro,milowanie czlowieka.TO SA ROZNICE.
  • Dla kronikarskiego obowiązku
    Po drugiej wojnie światowej, były trzy duże grupy emigracyjne Żydów z Polski.
    Pierwsza w latach 1946-1949. Zorganizowana przez komunistów. W tej grupie komunistyczne władze, wprowadziły wielu agentów.
    Druga, zaczęła się po odwilży 1956. Do 1960, Polskie opuściło około 50 tysięcy Żydów, mostem powietrznym z Izraelem. Nie była tak efektowna i ze względów politycznych utajniona. Emigrowało wtedy wielu "utrwalaczy władzy ludowej", którzy naruszyli "socjalistyczną sprawiedliwość".
    Trzecia to emigracja, będąca wynikiem walki o władze w łonie partii, "wypadki marcowe" 1968. Emigracja wymuszona czystkami w strukturach MSW i MON, oraz w PZPR. Czystki dokonały inne organizacje kontrolowane przez komunistów. Z okazji tej skorzystali też Żydzi nie pełniący żadnych funkcji politycznych, nadarzyła się okazja by opuścić więzienie jakim była PRL.
  • @anthony1 18:22:35
    Istotnie, w okresie Cesarstwa Rzymskiego, z Palestyny ruszyły misje, nawracające Greko-Rzymian na judaizm. Sam Herod Wielki, pochodził z ludu, który Machabeusze, po podboju, przymusowo nawracali na judaizm, stąd nie cieszył się on poważaniem u elit swojego państwa.
    A Chazarowie, to tureckojęzyczny lud koczowników, swoje imperium (kaganat) zbudowali na terenach stepów znajdujących się na północ od Kaukazu, między Moczem Kaspijskim i Czarnym. Początkowo bogacili się z kontroli szlaku jedwabnego, a po zmianie trasy, zajęli się handlem niewolnikami. Jeden ród Kaganów Chazarskich był wyznania mojżeszowego (karaimskiego). Przyjmuje się że (legenda rodowa), pochodził od emigrantów Żydowskich pochodzących z Persji (dzisiejszy Iran). Władze Bizancjum, deportowały Żydów do Kaganatu Chazarskiego po wojnach z Partami i Arabami.
    Kaganat Chazarski upadł wyniku akcji Świętosława Kijowskiego i jego sojuszników stepowych. Ale faktorie kupieckie na Rusi zostały, a tam przeniosły rodziny kupców chazarskich.
  • A ja miałam parę lat temu w ręku
    naukowe opracowanie historii Ziemi Świętej i tam nie było nic o wygnaniu! Był, owszem, zakaz osiedlania się żydów na jakąś tam odległość od zburzonej Jerozolimy, ale wygnania jako takiego NIE było. Nie miałam czasu zgłębiać tematu, nie pamiętam też tytułu i autora w/w książki. Ale czy aby owo mityczne "wygnanie" nie jest mitem właśnie?
  • @Zawisza Niebieski 10:11:37
    ".Wyczerpawszy wszystko, co dotąd wiemy o dopiero co wspom­nianym przywileju Bolesława i późniejszych jego zatwierdzeniach, przechodzimy do jego redakcyi przerobionej, w większej części po­mnożonej, w mniejszej uszczuplonej przez opuszczenie kilku rozpo­rządzeń *).Redakcyi, jakoby przerobionej przez Kazimierza W., nie posia­damy ani w oryginale, ani wr kopii zdjętej z oryginału; przechowała się tylko w potwierdzeniu Kazimierza Jagiellończyka." ... o ilu dokumentach Hube tu pisze?

    Praca Hubego WYRAŹNIE mówi o dwóch dokumentach. O oryginalnym nadaniu kaliskim, którego zakres i tekst znamy z trzech potwierdzeń królewskich z lat 1334, 64, 67, oraz kilku aktów lokalnych miejskich, i o prawdopodobnie zmanipulowanym dokumencie późniejszym, powstałym w czasach po śmierci KW, okazanym do zatwierdzenia Kazimierzowi Jagiellończykowi.

    Uwaga, że praca Hubego nie leży na półkach w "normalnych domach" ma być usprawiedliwieniem twojej ignorancji? Powołujesz się na pracę której nie znasz, bo masz "normalny dom", wykradasz pojedyncze zdanie z kontekstu, zupełnie nie rozumiejąc do czego autor je odniósł... i tu masz pecha, bo dorobek Hubego leży jednak na półkach wszędzie, został zdigitalizowany, jest dostępny nawet w "normalnych domach", trzeba jedynie umieć z niego skorzystać.

    Hube znaczną część swojej pracy poświęca dokumentowi kaliskiemu i jego potwierdzeniom za życia KW, oraz potwierdzeniom wielu następnych władców Polski, odróżniając ten dokument od późniejszej, rozszerzonej jego redakcji, którą uznaje za zmanipulowaną.
  • @Zawisza Niebieski 19:29:22
    A pod jakim nickiem pisałeś na Interii360? Ze stylu domyślam się, że ElZorro? Czy tak? Mnie rozszyfrowałeś prawidłowo: na Interii byłem władkiem chicago
  • @kimur 13:44:45
    W takim wypadku dziękuję za uzupełnienie informacji, pisząc ten tekst nie opierałem się o prace Hubego a o dzisiejsze opracowania.
  • @anthony1 15:10:54
    Na Interii pisałeś pod dwoma nickami, Władek to były teksty humorystyczne, zresztą całkiem niezłe, pod drugim pisałeś teksty poważniejsze. Nie nie jestem ElZorro, byłem tam jednym z redaktorów, no ale to już przeszłość. Dziś pisuję tu. Serdecznie pozdrawiam :)
  • @Zawisza Niebieski 17:04:53
    Świetnie, że opierałeś się o coś aktualnego, chętnie poznam te pozycje i nazwiska "wielu innych" historyków, którzy uważają, że zapisu kaliskiego nie było.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930