Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
302 posty 6646 komentarzy

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Biblijność świąt Wszystkich świętych i Zaduszek

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niektóre sekty w chrześcijaństwie zarzucają listopadowym świtom poświęconym zmarłym niebiblijność, niezgodność z nauką Jezusa. Czy mają rację?

Kult zmarłych wynika z przykazania "czcij ojca swego i matkę swoją", jest to wyraźny nakaz oddawania czci dla przodków, bez względu na to, czy ci przodkowie żyją, czy też już odeszli. W tym przykazaniu również mieści się szacunek dla ciała zmarłego oraz obowiązek pochówku, pamięci o miejscu jego spoczynku. Tak więc jak najbardziej dbałość o groby zmarłych, odwiedzanie ich i święto poświęcone zmarłym występujące w wielu krajach  wynika z tego przykazania.
 
Kolejnym elementem wskazującym na biblijność kultu zmarłych i szacunku dla ich ciał jest fakt, że po śmierci Jezusa zadbano o zdjęcie z krzyża ciała Jezusa i jego godny pochówek. Również kobiety udają się do grobu, by namaścić ciało Jezusa. Gdyby rzeczywiście ciało, jako nieżywe nie wymagało troski, szacunku w jakim celu by to czyniły? One w momencie gdy wychodziły do Grobu Jezusa wierzyły, że ciało Mistrza tam spoczywa.
 
Kim jest święty?
 
Świętymi w początkach chrześcijaństwa nazywano męczenników, którzy oddali swe życie za wiarę. W późniejszym okresie do listy świętych dołączano ludzi, których życie wedle ówczesnych standardów uznawane było za wzorzec postępowania. Jak przykładowo św. Aleksy, który odrzuca majątek rodziny a swój dobytek rozdaje biednym i zostaje pustelnikiem. W okresie średniowiecza często świętymi zostawali władcy, nie zawsze tego godni, jak przykładowo Henryk II święty, który dokonując nieudanego zamachu na innego pomazańca bożego Bolesława Chrobrego godny był klątwy a nie uznania go za świętego. W tym okresie  była to już polityka. Jednak w uznawaniu świętości danej osoby Kościół pozostawia wiernym pełną swobodę. Nie popełniam grzechu mówiąc, że św. Stanisław patron Polski był zdrajcą niegodnym uznania go za świętego.
 
Jednak opis męczeństwo Szczepana, pierwszego męczennika chrześcijaństwa znajdziemy w Dziejach Apostolskich i jest on prezentowany jako wzór zachowania dla tych, którym przyjdzie umrzeć za wiarę. [Dz. Ap. 7, 58-60].
 
Faktem jednak jest, że chcąc być zgodnym z przekazem biblijnym za świętych powinniśmy uważać ludzi, których życie można postawić za wzór dla chrześcijanina.
 
W późniejszym okresie świętym przypisano występujące w kultach pogańskich funkcje duchów opiekuńczych. Po dziś dzień przez niektórych jest to kultywowane, jak choćby wizerunek św. Krzysztofa umieszczany w samochodach.
 
Czy zgodnie z wiarą chrześcijańską człowiek cały umiera?
 
Chcąc rozważyć ten problem trzeba przytoczyć dialog Jezusa z Martą, przed wskrzeszeniem Łazarza, który przedstawia faryzejski punkt widzenia, w którym człowiek stanowi jedność ciała i duszy i w chwili śmierci umierają oba te elementy, ale kto wierzył w naukę Jezusa nie umrze na wieki.
 
"Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki."  [Jan 11,25-26]
 
Św. Paweł prezentuje inną koncepcję przyjmując platońskie widzenie duszy nieśmiertelnej, widoczne dziś w nauce Kościoła. Dla niego dusza jest elementem niezależnym od ciała i nie umiera po śmierci człowieka.
 
Jeżeli natomiast Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie podlega śmierci ze względu na [skutki] grzechu duch jednak posiada życie na skutek usprawiedliwienia. A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.”[Rz 8 10-11].
 
Tak więc zgodnie z nauką Pawła w chwili śmierci umiera nasze ciało, ale nie dusza. Również nie Jezus swoją mocą a mocą Ojca zmartwychwstał. Tę samą mocą ducha nieśmiertelnego mieszkającego w nas w dniu Sądu Ostatecznego Bóg Ojciec nasze ciała przywróci do życia.
 
Również w liście do Filipian apostoł Paweł wyraża nadzieję, że po śmierci będzie wraz z Chrystusem
 
Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk. Jeśli bowiem żyć w ciele - to dla mnie owocna praca. Co mam wybrać? Nie umiem powiedzieć. Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele - to bardziej dla was konieczne.” [Flp 1, 21-24]. Paweł wyraźnie ma nadzieję, że po śmierci będzie z Chrystusem, z tych słów jednak trudno wyczytać, czy niezwłocznie, czy też po ponownym przyjściu Jezusa.
 
Tak więc opierając się na słowach Pawła nie umierają święci, czy też śmiertelnicy, jak twierdzą niektóre sekty, ich dusza pozostaje żywa oczekując na dzień w którym mocą Ojca ich ciała zostaną przywrócone do życia.
 
Elementy kultów pogańskich w dzisiejszej kulturze religijnej
 
W ramach obchodów wielu świąt pojawiają się elementy nie wynikające z samego chrześcijaństwa, często mające korzenie w wiarach przedchrześcijańskich, różnych narodów, jak np. w naszej kulturze stawianie świeczek na grobach. To reminiscencja wierzeń, że duszy zmarłego należy ogniem  wskazać drogę do Nawie by nie błąkała się po ziemi, by nie czyniła szkód żyjącym. To również element ognia ogrzewającego dusze zmarłych, które w takie dni jak Dziady czy Wigilia Godów powracały na ziemię, by przekazać żyjącym jakieś wiadomości, porady. Jednak dziś to są tylko i wyłączenie elementy kulturowe, elementy wspomnienia zmarłego, nie ma żadnego znaczenia dla wiary i wyznania.
 
Podsumowując, tradycja wspominania zmarłych, dbałości o ciało po śmierci, o miejsce pochówku jest w całej rozciągłości zgodna z nauką zawartą w Biblii. Elementy kulturowe tym czynnościom przypisane, jak obowiązek odwiedzenia grobów przodków w określone dni roku są tylko elementem którym Kościół przypomina o tym obowiązku wynikającym z przykazania „czcij ojca swego i matkę swoją. Wspomnienie zmarłych i dbałość o miejsce spoczynku ich ciał jest ponad religijne. Również ateiści w te dni spotykają się na grobach bliskich. Brak czci dla zmarłych jest w rozumieniu biblijnym poważnym wystąpieniem przeciw nauce tam zawartej. Czemu więc ci, co głoszą iż lepiej odczytują treść Biblii od tego obowiązku wynikającego zarówno z wiary jak i naszej kultury nas odżegnują?

KOMENTARZE

  • @Katana 22:45:56
    Fragment Dziejów Apostolskich, która zacytowałeś prezentuje pierwotne znaczenie "święty". To człowiek, którego czyny, życie należy naśladować. Byli to ci, których w starożytności określano "synem boga". BO to słowo dwa miało znaczenie. Jedno, władca, synami bogów, władcy, faraonowie - Ozyrys, cezarowie. Byli też bohaterowie, Herakles.... W drugim znaczeniu byli to ludzie nauczający o bogu, studiujący Pisma. W tym znaczeniu użyto słowa Świętych w cytowanym fragmencie Dziejów Apostolskich.

    Słowa początki chrześcijaństwa używam do od początków nauczania Jezusa, choć gnostycyzm, jeden z nurtów chrześcijaństwa powstał wcześniej niż narodziny Jezusa, po rok 313, gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową wzmacniającą struktury państwa. Choć głównie odnoszę to do czasów powstawania tekstów Biblijnych.
  • @DO WSZYSTKICH!
    NIESTETY ALE ZAWISZA MYLI SIĘ NA TEMAT ŻYCIA I ŚMIERCI!

    Zawisza przytoczył mowę Apostoła Pawła na temat śmierci:

    „Dla mnie bowiem żyć - to Chrystus, a umrzeć - to zysk. Jeśli bowiem żyć w ciele - to dla mnie owocna praca. Co mam wybrać? Nie umiem powiedzieć. Z dwóch stron doznaję nalegania: pragnę odejść, a być z Chrystusem, bo to o wiele lepsze, pozostawać zaś w ciele - to bardziej dla was konieczne.” [Flp 1, 21-24].

    *

    Pewność wypowiedzianych wyżej słów ma oznaczać, że sekciarze się mylą i po zakończeniu życia jednak jakaś część jestestwa staje przed Tronem Najwyższego. Zawisza broni katolickiego poglądu słowami:

    „Paweł wyraźnie ma nadzieję, że po śmierci będzie z Chrystusem”.

    Jednak druga część zdania, które za moment przytoczę sprawia, że uważny Czytelnik bez problemu stwierdzi, że Zawisza Niebieski strzela z kapiszonów. Jego dalsza część zdania, która brzmi „z tych słów jednak trudno wyczytać, czy niezwłocznie, czy też po ponownym przyjściu Jezusa”, stanowi obnażenie wirtuozerii Autora tekstu.

    To może ja podpowiem. To będzie również „z Pawła”:

    „7 W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. 8 Na ostatek ODŁOŻONO DLA MNIE WIENIEC SPRAWIEDLIWOŚCI, KTÓRY MI W OWYM DNIU ODDA PAN, sprawiedliwy Sędzia, A NIE TYLKO MNIE, ALE I WSZYSTKIM, KTÓRZY UMIŁOWALI POJAWIENIE SIĘ JEGO”.

    2 List do Tymoteusza 4/7, 8

    http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Tm/4.php Biblia Tysiąclecia

    Zatem Apostoł Paweł wyraźnie poparł Naukę Pana Jezusa wyrażoną na początku 14 rozdziału Ewangelii według Jana. Myśl Pana Jezusa i myśl Pawła jest taka sama. Zbawiciel uczy, że pewnego dnia PRZYJDZIE PO RAZ WTÓRY i ZABIERZE UCZNIÓW do Domu Ojca, czyli do Nieba, a Apostoł Paweł głosi, ŻE ON I WSZYSCY LUDZIE WIERZĄCY OTRZYMAJĄ WIENIEC SPRAWIEDLIWOŚCI Z CHWILĄ POWTÓRNEGO POJAWIENIA SIĘ SYNA BOGA OJCA.

    Zatem tylko Zawisza w tym wypadku nie wie, „co autor miał na myśli”.
    Jednak opierając się na Liście do Filipian i na Liście do Tymoteusza możemy łatwo zrozumieć, że dla Apostoła Pawła ewentualna jego śmierć jest zwycięstwem, ponieważ nie może już przegrać walki o duchowe życie, a owa śmierć w wierze stanowi niezbity dowód, że Apostoł „już jest z Chrystusem” na zasadzie przyrzeczenia! Podobne przyrzeczenie tylko wypowiedziane w innym tonie otrzymał tak zwany „dobry łotr”.

    Jednak myliłby się ten, kto sądzi iż „dowody Pawłowe”, potwierdzające Myśl Pana i Boga Jezusa Chrystusa są tylko w zaproponowanych powyżej tekstach. Jest jeszcze 1 List do Koryntian, oraz List do Tesaloniczan. Ale o tym, potem!


    http://m.neon24.pl/61c76bf3104e5aea3af8c4136d38ff6e,0,0.jpg
  • @Katana 22:55:33
    Mówiąc o prezentacji platońskich poglądów mówię o tym zdaniu, o wizerunku śmiertelnego ciała i nieśmiertelnej duszy, które w tym zdaniu Paweł przedstawia. Z pewnością Pawła jako gorliwego głosiciela poglądów Platona uznać nie można.
  • 1 listopada...pamięć o Zmarłych.
    Na cmentarz, gdzie pochowani są moi rodzice, muszę jechać kilka godzin. Jedziemy ostatnio 31 października. 1 listopada omijamy, gdyż od jakiś trzech lat od rana do wieczora non stop są msze, tzn. jest kilku księży, którzy odczytują nazwiska zmarłych, taka moda się zrobiła.
    Zatem jak przyjedziemy 1 listopada, nie ma ciszy, spokoju aby pochylić się nad grobem, są megafony i klepanie nazwisk.
    Inni także wkurzeni taką sytuacją jadą na groby dzień wcześniej jak i my.
    W tamtym roku korki 31 października były ogromne a 1 listopada ruch był dużo mniejszy, znajomi to zauważyli. Wygląda to tak, jakby wtedy przybywali na cmentarz tylko ci, którzy dali na mszę księżom, za wymienienie podczas mszy nazwisk ich zmarłych krewnych.
    Przed południem wyruszam, jak będzie? Kilometrowe korki?
    To jest nienormalne moim zdaniem!
    Cmentarz to nie kościół!
    Już tak to wszystko jest zagmatwane, nawet Wasza dyskusja na temat Biblii. Jeszcze niedawno wiara była prosta a teraz komercyjna i polityczna?
  • @lorenco 01:40:58
    No widzisz, a zamiast męczyć się i jechać na cmentarz powinieneś stanąć w kolejce do nieba, jak to czyni Or i członkowie innej sekty na neonie, z którymi on się zresztą nie zgadza, bo według niego popełniasz grzech oddając cześć swoim przodkom. Paranoja.
  • @
    Instrukcja Ad resurgendum cum Christo dotycząca pochówku ciał zmarłych oraz przechowywania prochów w przypadku kremacji.
    http://episkopat.pl/instrukcja-ad-resurgendum-cum-christo-dotyczaca-pochowku-cial-zmarlych-oraz-przechowywania-prochow-w-przypadku-kremacji/
  • @
    Mors omnia aequat
  • @57KerenOr 23:00:25
    Witam kotka wychylonego zza bana po staropolsku, chlebem i solą. Żeby tezy człowieka traktować poważnie to ten człowiek powinien mieć odwagę podać swe tezy krytyce, ty tej odwagi w sobie nie masz.

    Twoja wypowiedź jest dobrym obrazem pokazującym jak nauczają sekty chcące nawrócić wierzących na swoje przekonania. Po prostu wybiórczo traktują Biblię dobierając w niej cytaty, które im pasują pod ich tezy. Starannie ominąłeś list Pawła do Rzymian, w którym nader wyraźnie mówi, ciało umiera duch pozostaje żywy, bo nie chodzi ci o pokazanie tego o czym mówi Biblia, chcesz udowodnić tezę, że człowiek umiera, dlatego wybierasz z Biblii, to co można zinterpretować tak jak ci wygodnie i ogłaszasz triumf w stylu "Zatem tylko Zawisza w tym wypadku nie wie...". Zawisza wie, Zawisza nie interpretuje Biblii tak by udowodnić tezę, a tak, by powiedzieć co w niej napisano, stąd podałem słowa Jezusa, stąd podałem list do Filipian.

    Warto powiedzieć, czym jest ta dusza nieśmiertelna, o której Paweł napisał w liście do Rzymian. Tę duszę nieśmiertelną pochodzącą od Boga Ojca można zinterpretetować jako tchnienie życia, które otrzymał Adam w raju "wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą" [Rdz 2,7]. To jest ta cząstka, która nie umiera wraz z śmiercią człowieka. Gdzie przebywa to tchnienie (dusza), gdy ciało rozpadnie się w proch? Błąka się po niebycie? Powraca w innym ciele (reinkarnacja), a może wraca do Boga, jak twierdzą katolicy, bo od Boga była dana? Stąd określamy naszych przodków tymi, "co uprzedzili nas w drodze do Pana". Przecież nie mówimy, że są już u Pana, a są w drodze.

    Oczywiście, również nie odniesiesz się do osadzenia tych świąt, które jak twierdzisz są błędne, w przykazaniu Dekalogu, "czcij ojca i matkę swą". Bo to znów nie pasuje, do Twojego twierdzenia, że święta te są błędne. Nie odwiedzasz grobów swych przodków? Porzuciłeś ich, jak coś niepotrzebnego na cmentarzu?

    Dlatego, aby rozmawiać z tak nawracającymi jak Ty, trzeba dobrze znać Biblię, bo łatwo zwieźć możecie i dlatego KerenOr boi się Zawiszy, bo mu robotę zwodzenia niszczy. Prawda krytyki się nie boi, boją się jej tylko ci co zwodzą, prawda KerenOr?
  • @lorenco 01:40:58
    Niestety, dziś odczuwamy wielką komercjalizację wielu świąt, czy to Boże Narodzenie, gdzie "weź kredyt, by prezenty były okazałe", w tym mieszczą się również wypominki, przecież płatne, których też osobiście nie lubię, tak jak i wyścigi, który grób ubrany jest najbogacej, zawsze stawiam skromną świeczkę, bo to symbol, zawsze stawiam jedną świeczkę na grobie, którego nikt nie odwiedza, jeśli taki zobaczę, tym których nie odwiedzono. Również dzielę te odwiedziny na kilka dni, bo gdybym chciał jednego dnia odwiedzić, to by mi dnia nie starczyło, ze względu na to, że mam groby na różnych cmentarzach w promieniu ok. 30 km od domu. I również nie lubię korków, przepychanek na parkingach pod cmentarzami. Uważam, że nie ważne jaki dzień, ważne, by odwiedzić, zadbać o grób.
  • @lorenco 01:40:58
    // niedawno wiara była prosta a teraz komercyjna i polityczna //....każda wiara w ramach jakiejś religii musi być polityczna by mieć udział we władzy oraz komercyjna by pozyskać jak największą liczbę wyznawców a wszystkiemu służy jej łatwe i proste pojmowanie czyli generalnie chodzi tylko o to ,że są ludzie szukający t zw "dziury w całym" , co jednak nie dziwi , zważywszy na podziały wśród samych apostołów czy tym bardziej późniejszych egzegetów Biblii , z uwagi na to ,że kościoły , w tym szczególnie KRK ma za sobą wyjątkową pozycję wśród innych odłamów chrześcijaństwa należy docenić jego wysiłki w pracy nad dalszym trwaniem tej religii bo inaczej przepadnie i tym wszystkim ,którym się wydaje ,że będzie lepiej bez religii albo jakiejkolwiek innej od chrześcijaństwa , ludzie Islamu przypomną ,że są w błędzie
  • @puuuq 09:26:25
    Kościół od dawna ustawiał swoje żagle tak, jak wieją wiatry korzyści. Gdy rządzili monarchowie absolutni, kościół wychwalał boskie prawo królów. Gdy istniało niewolnictwo, kościół nakazywał niewolnikom bycie posłusznym wobec swoich panów. Gdy panował patriarchat, kościół pouczał żony, żeby były posłuszne swoim mężom. Kościół od zawsze był uniwersalistyczny, anty narodowy chociaż były momenty, że było mu po drodze z narodami, był antysemicki w pewien sposób, dziś otwarcie filosemicki, ale co to wszystko ma wspólnego z nauką Jezusa?
  • @Katana 11:24:40
    Święty to zarówno żyjący jak i zbawiony, który poszedł za Jezusem, za jego nauką. Tak to należy w chrześcijaństwie rozumieć. Myślę, że to zgodne z twoją definicją. W czasie powstawania listów Pawła (Dz 9, 32, 41; Rz 1, 7; 12, 13; 1 Kor 16, 1; 2 Kor 1,1), mówienie o męczennikach jako świętych, czy też umarłych nie ma sensu, było ich jeszcze niewielu. Stąd jeśli rzeczywiście chcesz przyjąć za początki chrześcijaństwa tylko I wiek, to możemy mówić głównie o żyjących.
  • @Arjanek 10:27:27
    z nauką Jezusa ma to tyle wspólnego ,że ona w ogóle przetrwała bo niezależnie od samej postawy kościoła w różnych epokach ,jego zaangażowaniu we wszystkie sfery życia , sam ustalony kanon chrześcijańskiej wiary pozostał taki sam , i każdy dzisiaj może sobie z niego korzystać na swój sposób ,tylko w zaproponowanej formie hierarchicznego kościoła mógł nastąpić sam progres chrześcijaństwa czyli też utrzymaniu kanonicznych tekstów , gdyby chrześcijaństwo nie zostało zalegalizowane i tym samym nie weszło w układ ze świecką władzą to zwyczajnie by przepadło jak inne systemy wierzeń , kto dzisiaj zna Mitrę czy Maniego ,a nawet jeśli zna , to jedynie jako historyczną ciekawostkę , a przecież te dwa religijne nurty miały dość szeroki zakres wpływów , zabrakło tylko świeckiego wsparcia
  • @Katana 12:25:32
    Wiesz, Biblię to ja mam w zasięgu ręki, nie musisz mi całej wrzucać :)

    Ale ciekawymi słowami są słowa z listu do Rzymian 8 "(18) Sądzę bowiem, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. (19) Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. "
    Dlaczego synów Bożych, nie Syna Bożego? Otóż w starożytności "synami Boga" określano nauczycieli religii, jak Jezus. Jeśli porównamy teraz z chrztem Jezusa u Mateusza 3 " A głos z nieba mówił: "Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie". W tym wypadku można można zrozumieć, że objawienie może dotyczyć również tych "świętych".
  • @Katana 14:54:44
    Powiem ci tak, Biblię można czytać, nawet trzeba, ale gdy się ją cytuje, to trzeba napisać, co chce się danym cytatem pokazać. Ty zaś wrzucasz ciurkiem cytaty nie bardzo to trzyma się tematu, nie ma w tym twojej myśli. To nie jest rozmowa na jakiś temat.

    W młodości dość długo studiowałem religię, ponieważ nie zgadzałem sie z księdzem prowadzącym zajęcia co do kwestii dyskusji z ludźmi innych odłamów chrześcijaństwa, ja uważałem, że trzeba z nimi rozmawiać. Stąd dyskutowaliśmy również na temat metod "nawracania" sekt i jak z nimi rozmawiać. Tak więc trochę je poznałem, stąd m.in. tchórzliwy kotek ma ze mną problemy i ciągle za bana ucieka. Biblią odpowiednio dobierając cytaty wyrwane z kontekstu można wiele udowodnić. Dlatego poza wrzucaniem cytatów, potrzebna jest ich analiza, ty tego nie robisz.
  • Zawiszo
    Napisales:

    ''Św. Paweł prezentuje inną koncepcję przyjmując platońskie widzenie duszy nieśmiertelnej, widoczne dziś w nauce Kościoła. Dla niego dusza jest elementem niezależnym od ciała i nie umiera po śmierci człowieka.''
    //

    KK tak, Apostol Pawel NIE glosil, ze dusza jest niesmiertelna o czym swiadcza wersy, ktore sam przytoczyles, a ktorych nierozumiesz, bo jak mowi Apostol Piotr niedouczeni nierozumieja!


    Przeczytaj Zawiszo:

    ''(12) gdy oczekujecie i staracie się przyśpieszyć Przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo zapalone pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. (13) Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których będzie mieszkała sprawiedliwość.
    (14) Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby /On/ was zastał bez plamy i skazy - w pokoju,
    (15) a cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną, jak to również umiłowany nasz brat Paweł według danej mu mądrości napisał do was, (16) jak również we wszystkich listach, w których mówi o tym.
    Są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę.'' (2 Pio.3:12-16)
  • @Bara-bar 16:32:41
    Słowa o platońskiej wizji ciała śmiertelnego i nieśmiertelnej duszy, które wypowiedziałem cytując sława Pawła z listu Rz 8 10-11, tekst pawłowy wydaje się uzasadnić.

    Nie wiem zaś co chcesz w sprawie śmiertelności duszy uzasadnić słowami z 2 listu Piotra? Zresztą autorstwo piotrowe tego listu jest bardzo niepewne. List ten mówi o wydarzeniach do których odnosi się list Judy, a wiadomo, że list Judy powstał po śmierci apostołów Piotra i Pawła, o czym wspomina sam autor listu Judy.
  • @Zawisza Niebieski 18:05:11
    ///Zresztą autorstwo piotrowe tego listu jest bardzo niepewne. List ten mówi o wydarzeniach do których odnosi się list Judy, a wiadomo, że list Judy powstał po śmierci apostołów Piotra i Pawła, o czym wspomina sam autor listu Judy.///

    ?

    A uznajesz prawdziwość i treść Listów apostoła Jana, jak też Ewangelii nazwanej od jego imienia, a także Apokalipsy zwanej Księgą Objawienia?

    Pytam, bo powstały one w latach od 96-98 roku n.e.
  • @Ben Nechar 22:44:46
    Z autorstwem pewnych tekstów szczególnie chrześcijańskich jest ten problem, że w starożytności inaczej rozumiano problem autorstwa. Nikt nie uważał za coś zdrożnego, gdy swój tekst przypisał mistrzowi, wręcz uważał to za docenienie mistrza. W sumie nie wiemy nawet o którego Jana chodzi. Apostoła Jana czy Jana prezbitera. Autorstwo wielu pism przypisuje tradycja chrześcijańska czy pisma teologów chrześcijańskich, często żyjących 100 albo i więcej lat po Chrystusie. Przeciw samodzielnej pracy Jana mogą przemawiać pewne zapożyczenia z Łukasza i Marka. Na poprawność dzisiejszych tekstów może wpływać również fakt, że wśród chrześcijan nie było wielu ludzi uczonych, a pismo wtedy nie posiadało znaków przestankowych. Często przepisywanie tekstów polegało na wiernym kopiowaniu liter, co groziło pomyłką zmieniającą znaczenie słowa.
    Jak wiemy, dzisiejsze chrześcijaństwo główne opiera się na nauce Pawła i jego środowiska, a to, czy wiernie przekazali oni naukę Jezusa, to tylko kwestia wiary.
  • @Zawisza Niebieski 18:05:11
    ''Słowa o platońskiej wizji ciała śmiertelnego i nieśmiertelnej duszy, które wypowiedziałem cytując sława Pawła z listu Rz 8 10-11, tekst pawłowy wydaje się uzasadnić.''
    //

    ''...wydaje się ...'' ???

    Zawiszo, wierny uczen i Apostol Pana Jezusa - Pawel - napisal wiecej, niz dwa tylko te wersy!
    Przeczytaj WSZYSTKO co Apostol Pawel napisal, a przestanie ci sie ''wydawac'' i bedziesz wiedzial, ze Apostol Pawel NIE glosi, ze dusza jest niesmiertelna!

    Tak szatan glosi!


    Napisales:

    ''Po prostu wybiórczo traktują Biblię dobierając w niej cytaty, które im pasują pod ich tezy.''
    http://Zawisza.neon24.pl/post/134685,biblijnosc-swiat-wszystkich-swietych-i-zaduszek#comment_1341322

    Czyli po raz kolejny zarzucasz innym dokladnie to co sam czynisz!
    To ty wybierasz cytaty, ktore pasuja do TWOJEJ tezy!!! To typowe postepowanie katolikow!


    Dlatego Keren piszac koment do ciebie zwrocil ci uwage na INNE cytaty Apostol Pawla! Przeczytaj wszystko co Apostol Pawel pisze, a zobaczysz, ze NIE glosi on niesmiertelnej duszy!
  • Zawiszo o tym, ze w Biblii napisano, ze dusza jest smiertelna, a tylko szatan i jego sludzy przecza temu, napisalam:
    http://bar-bara.neon24.pl/post/130983,dusza-jest-smiertelna-tak-mowi-biblia

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930