Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
307 postów 6820 komentarzy

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Czy trzeba było czekać długo?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mądry człowiek uczy się na błędach innych, głupi nawet ze swoich błędów wniosków wyciągnąć nie potrafi.

Coraz więcej wskazuje, że albo mamy idiotów w Biurze Ochrony Rządu albo, mamy do czynienia z rządem „specjalnej troski”. Nie tak dawno kolumna pojazdów z ministrem Macierewiczem spowodowała karambol najeżdżając na stojące na światłach samochody, dziś dowiadujemy się, że w Oświęcimiu kolumna wioząca panią premier rozbiła się w mieście. Na razie niewiele mamy informacji, wiemy, że ranny jest ochroniarz, pani premier potłuczona odwieziona została do szpitala. A winny wypadku jest kierowca niewielkiego samochodziku Seicento.
 
Wróćmy więc do wypadku jaki spowodowała kolumna wioząca ministra Macierewicza. Jakie wnioski wyciągnięto z tego wypadku? Po pierwsze całkowity ewenement w naszym orzecznictwie o wypadkach drogowych, zawiniły warunki na drodze. Niedługo później mieliśmy karambol pod Łodzią. Tu ocena była standardowa, zawinili wszyscy kierowcy, bo nie dostosowali prędkości do warunków jazdy.  
 
Kolejnym tłumaczeniem było oświadczenie, że wypadku nie spowodował kierowca wiozący ministra Macierewicza, o tym, że spowodował go kierowca drugiego pojazdu z trój-pojazdowej kolumny ministra, to już raczono zapomnieć.
 
Trzecim kuriozum tego wypadku była ocena prędkości tej kolumny. O ile wszystkie "uczone głowy" próbują wmówić Polakom, że główną przyczyną wypadków w Polsce jest nadmierna prędkość, jest to główne przewinienie za które wypisuje się mandaty, w tej sprawie orzeczono, że minister jechał z "prędkością z jaką potrzebował". Takiego orzeczenia to chyba jeszcze w historii wypadków drogowych w naszym krraju nie było?
 
Jakie z tego wnioski? W środowisku ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo członków rządu myśl taka, że prawa fizyki dotyczą wszystkich, nawet "wybrańców" nawet nie zaświta.
 
Rodzi się pytanie, a jaką prędkością kolumna Beaty Szydło jechała przez to miasto, skoro, jak możemy przypuszczać limuzyna o wzmocnionych parametrach nie uchroniła premier i jej ochroniarza przed obrażeniami. Jak wiemy w miastach obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, w niektórych miejscach jest podwyższona, ale nie więcej niż do 80 km/h. I ograniczenie to nie jest bezsensownym wymysłem ufoludków. W mieście przy dużym ruchu niestety dochodzi do drobnych błędów kierowców, pieszych których właśnie to ograniczenie prędkości może uchronić. Jak donoszą pojawiające się w prasie informacje, kolumna z panią premier nie jechała szybko, jednak kierowcy tego samochodu, należy przypuszczać, szkolonego w zachowaniu w takich przypadkach, nie udało się uniknąć kolizji z drzewem zaś kolizja ta, przy samochodzie o wzmocnionej konstrukcji nie uchroniła 3 pasażerów przed obrażeniami.
 
Lista wypadków komunikacyjnych z udziałem członków PiS w których zapomniano, że wszystkie pojazdy podlegają prawom fizyki, jest już dość długa. Wobec ponad rocznej pracy komisji Macierewicza d.s. katastrofy pod Smoleńskiem, która w tym okresie nie znalazła żadnego dowodu, potwierdzającego zamach, należy uznać iż 96 osób, które zginęły pod Smoleńskiem są ofiarami zapomnienia o prawach fizyki. Przyczyną wypadku limuzyny wiozącej prezydenta było ignorowanie praw fizyki, użycie pojazdu pancernego w warunkach w jakich jechać nie powinien, ignorowanie ostrzeżenia od układu kontrolnego opony wskazującego iż opona jest uszkodzona i wolno jechać z maksymalną prędkością 80 km/h. Wypadek kolumny ministra Macierewicza to wynik ignorowania warunków na drodze i jazdy z prędkością przekraczającą możliwości pojazdów i jak widać umiejętności ich kierowców. Teraz z dostępnych informacji wiadomo, że kolumna z p. premier Szydło zapomniała, że porusza się w mieście i że mamy warunki zimowe.
 
Jak tak dalej pójdzie, to niestety albo trzeba będzie uznać, że mamy do czynienia z rządem „specjalnej troski” i w pojazdach rządowych wprowadzić ograniczniki prędkości, albo liczyć się, że w bliższej i dalszej przyszłości dojdzie do tragicznego zdarzenia i nie będzie to wynik „zamachu”. Po tylu „upomnieniach od Boga” na rozum i rozsądek naszych wybrańców liczyć za bardzo nie można.
 

Czy można jechać zgodnie z przepisami? Jak wiadomo niedawno Polskę odwiedziła panie Angela Merkel i jak mówią świadkowie przejazdów jej kolumny, ta poruszała się z prędkością nakazywaną przez przepisy. Dlaczego? Dlatego, że wyborcy wyraźnie mówią politykom, konstytucja stanowi, wszyscy są równi względem prawa i każdego prawo to dotyczy.

Tak myśląc o tym zdarzeniu przypomniałem sobie o innym zdarzeniu z pojazdem policyjnym 

 

Czyżbyśmy mieli do czynienia z podobnym przypadkiem? Tu też długo próbowano zrzucić winę na kierowcę Peguota. O ile pamiętam wreszcie uznano winę "nietykalnych".

----------------------------

Uzupełnieine:

Wygląda na to, że jak w przypadku zdarzenia drogowego spowodowanego przez kolumnę wiozącą min. Macierewicza mamy znów do czynienia z dziwnymi wypowiedziami. Zgodnie z tym co mówi policja kolumna poruszała się z prędkością nie przekraczającą 50 km/h. Pani premier jechała pancernym Audi A8 z roku 2016 BOR nie dysponuje pancernym Audi. Jeśli samochód pancerny uderza w drzewo stroną, która ewidentnie jest przeznaczona do uderzania, choćby musi umożliwić przebicie się przez zastawioną zaporę z samochodów i wywieść VIP z zamachu, uderzenie w drzewo samochodem jadącym do 50 km/h powoduje takie obrażenia u osób jadących samochodem pancernym?

Jeśli było tak jak podaje policja że kierujący fiatem po przepuszczeniu pierwszego pojazdu powrócił na swój tor ruchu, to obok był pas wolny, którym kierujący pojazdem wiozącym panią premier mógł ominąć ten ten niewielki pojazd.

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Nibiru 20:56:36
    Należy zadać pytanie, jaki wpływ na taką jazdę mają pasażerowie? Żaden rząd w Polsce w ciągu roku nie miał tylu wypadków co ten.
  • Zdelegalizowac PIS
    Rozpisać nowe wybory i to jeszcze w Lutym

    A @Zawisza Niebieski dalej o kierowcy Macierewicza.
    Nic biedak na PIS nie może znaleźć.
    Niedługo zajmie się kucharzem Prezydenta A.Dudy, który przesolił zupę.

    https://pbs.twimg.com/media/C4Ud8Q-WEAAQlWr.jpg

    Najnowszy sondaż CBOS:
    POLSKA 40 %
    Targowica 26 %
    Kukiz15 8 %
    neoPZPR 5 %
  • Jak ma się takiee auto,to jak się jedzie 200 km/h czy 50 km/h,to się nie odczuwa.
    .
  • @Husky 21:18:48
    To PiS (Targowicy, co obce wojska na tereny Polski sprowadziła) notowania spadły do 26 %. No popatrz, czyżby Polska i Polacy się budzili? Ale skoro mamy weekend to wypijmy za zdrowie ofiar tego wypadku a także za rozum polityków PIS by wreszcie zrozumieli, że prawa fizyki prezesa nie słuchają.
  • @Zawisza Niebieski 21:25:32
    Rośnie młode pokolenie patriotów

    https://pbs.twimg.com/media/C4S4bJtWIAUBGNI.jpg
  • PIS-owsko - Policyjne false flag
    Okoliczności wypadku
    Kolumna rządowa jechała ulicą Powstańców Śląskich w Oświęcimiu. Samochód, który wiózł Beatę Szydło, był w kolumnie drugi. Premier jechała do domu w Brzeszczach.
    Rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń powiedział, że kolumna nie jechała szybko. Wszystkie samochody biorące udział w wypadku jechały w tym samym kierunku. Kierujący fiatem seicento najprawdopodobniej zauważył pojazd uprzywilejowany i zjechał na pobocze. Jednak zaraz potem - nie dostrzegających pozostałych aut z kolumny - wrócił na pas ruchu. Kierowca auta rządowego, w którym jechała premier Szydło, próbował uniknąć kolizji, jednak ostatecznie uderzył w drzewo.
    Gleń podał, że kierowcy, którzy uczestniczyli w wypadku, byli trzeźwi.


    PAP
  • @Husky 21:36:07
    Dobrze napisane : " patriotów " . Bez znajomości historii i pozbawieni możliwości logicznego myślenia . No to się doczekaliśmy. :)
  • Kara boska
    Pisiorów nie obowiązuje ani konstytucja, ani prawa fizyki.
    Następnym razem to nie będzie fiacik, ale wzmocniona terenówka.
    Problem z pisuarami sam się rozwiąże...
    Jakaś kara za kłamstwa wyborcze musi być.
  • @Husky 21:36:07
    Tylko się cieszyć, zawsze się cieszę, gdy widzę dzieci na festiwalach historycznych, z drugiej strony, ponieważ się pałętam po różnych imprezach niekiedy przerażenia ogarnia, gdy posłuchać co nauczycielki mówią dzieciom.
    Swego czasu robiłem za przewodnika i opiekuna na szkolnej wycieczce klasy mego dziecka w Góry Świętokrzyskie. No i pani nauczycielka biologii i polskiego gdyśmy wędrowali grzbietem gór szlakiem Łysiec - Łysica powiedziała dzieciom, by nałamały gałązek jodły by wkleić do zeszytów. Cóż było powiedzieć? Powiedziałem tylko tyle, wie pani, to jest Puszcza Jodłowa opisywana przez Żeromskiego, dziś rezerwat przyrody, może jednak nie najlepszy to pomysł.

    Już w przypadku moich dzieci musiałem uzupełniać wiedzę historyczną, czytając plan programowy szkoły po reformie dochodzę do wniosku, że tajne nauczanie należy rozważyć. I póki mi życia, będę o wiedzę rodziny dbał.
  • Wypadek premier Szydło. Ruszyła fala hejtu KOnDon-mitów
    Po wypadku z udziałem limuzyny premier Beaty Szydło w sieci ruszyła fala hejtu. Odezwali się różnej maści „obrońcy demokracji” i przeciwnicy rządu. Głos zabrał też jeden z dziennikarzy „Gazety Wyborczej”. „Hasło: z drogi śledzie, bo rząd jedzie – zbliża pisowskie elity z suwerenem” – napisał Paweł Wroński.

    W Oświęcimiu doszło do wypadku samochodowej kolumny rządowej z udziałem premier Beaty Szydło. Sama prezesa Rady Ministrów doznała potłuczeń i została przewieziona do jednego z małopolskich szpitali. Jak dowiedział się portal Niezalezna.pl, nic poważnego jej się nie stało, ale konieczne były rutynowe badania. Potwierdził to również rzecznik rządu Rafał Bochenek.

    Tymczasem sieć zalała fala ohydnych wpisów na temat zdarzenia...

    http://m.niezalezna.pl/93722-wypadek-premier-szydlo-ruszyla-fala-hejtu#.WJ4djLticjw.twitter
  • @Husky 21:18:48
    Sondaże CBOS są tak samo wiarygodne jak i Twoje wklejki
  • @Husky 21:45:50
    ...przyjmuje zakłady, ile miał na 'zegarze':

    Ja daję: 80 km/h.
  • @hamurabi 22:00:15
    hamu rabbi - jeszcze tylko 7 lat
    i nie płacz ,bo łzy ci po plecach się leją

    https://i.ytimg.com/vi/Qj-VNTJNeY0/hqdefault.jpg
  • @Husky 21:58:15
    Weż nie pisz głupot , jak tego nie zrobimy to nas po prostu nie ma . https://www.youtube.com/watch?v=Pb0noWdOGF8
  • @Husky 21:58:15
    Może wyjaśnisz mi słowo obce w języku polskim, co znaczy "KOnDon-mita"? Czy chodzi o trolli opłacanych przez PiS, podobnież dostają 1,5 zł za komentarz a szczyt ich inteligencji to 5 słów w tym 2 obraźliwe. Narzekasz na hejt w sieci a o "kondomitach" piszesz. Warto czasami zapytać się, czy ja nie jestem identyczny, jak ci, których krytykuję.
  • @Repsol 21:47:27
    Czas pomyśleć o tajnym nauczaniu, ostatecznie to są nasze dzieci i od nas zależy, co będą wiedziały. Warto na to poświęcić urlop, a czasami po prostu wieczorem usiąść przy łóżku dziecka i coś wartościowego przeczytać. Z pewnością będzie to dla niego z korzyścią.
  • @Repsol 22:04:54
    Jestem fanem Cejrowskiego i miałem okazję z nim osobiście zamienić parę słów
    pzdr.
  • @Nibiru 21:58:09
    Jeśli popatrzymy na to, jak ustawiony był harmonogram dnia, gdy kolumna Macierewicza rozbiła 9 samochodów. By zdążył na obie imprezy przejazd musiał być ze złamaniem przepisów ruchu drogowego. Dlaczego Rydzyk w Toruniu chwalił Macierewicza za szybkie dotarcie. Wiedział, że ten przejazd był wyczynem jakimi chwalą się w internecie "geniusze" typu Frog, a później za to tracą prawojazdy. Powrót nie udał się, bo zapomnieli, że są tam światła a na światłach mogą stać samochody.
  • @Husky 22:10:37
    Szkoda że nie rozumiesz co on mówi . Przykro mi. Ave.
  • @Husky 22:04:09
    Mówisz 7 lat? Oglądasz program dokumentalny "Ucho prezesa", 15 ma być kolejny odcinek. Bodajże w ostatnim pani Basia mówi do Morawieckiego, za rok nikt nie będzie pamiętał o pana programie, możliwe, że już nikt nie będzie o panu pamiętał. W perspektywie 7 lat to samo będzie można powiedzieć o prezesie, a może nawet o samym PIS?
  • @Repsol 22:15:35
    Rozumiem.
    Ale czy zawsze z nim muszę się zgadzać.
    Generalnie, o politykach mamy jednakowe zdanie
  • @Zawisza Niebieski 22:08:35
    była podwyżka
    teraz 3 zł
  • @Zawisza Niebieski 22:10:33
    Pamiętam jak babcia opowiadała mi , o tajnych kompletach za okupacji .Teraz się niestety nie da , bo to I-phony ,Fb i inne badziewie . Społeczeństwo jest permanentnie inwigilowane i dobrze im z tym . Aplikację jakąś w gratisie dostaną . Szkoda pisać, żaden młody tego nie wyłapie . Ave.
  • @Husky 22:10:37
    A co on Tobie powiedział?
  • @Zawisza Niebieski 22:19:14
    Wiesz Zawiszo
    marzenia nic nie kosztują, więc ....
    czekaj tatka latka 8-)))
    pzdr
  • @Husky 22:25:27
    Ciekawe co z Polską będzie jak Ty i magdalenkowe układy się pomylą i będzie w kraju krach ?. Wieszać ,czy rozstrzelać oto jest pytanie ?.
  • @Husky 22:25:27
    Ostatnio rozbito 3 limuzyny, zdaje się, że czeka nas zakup nowych albo może zakupimy dla naszych naczelnych taczki, bezpieczny to środek transportu i wyhamować zawsze się zdąży?
  • @Zawisza Niebieski 22:37:11
    PW. Ave.
  • @roux 22:23:43
    Co powiedział ?

    A prosił by cię pozdrowić 8-))))
  • @Repsol 22:29:40
    //Wieszać ,czy rozstrzelać oto jest pytanie ?.//
    Zabić i od nowa "chować" 8-)))
  • @Husky 23:15:27
    ' CHOWAĆ " No to dalej jesteśmy w domu .Podobno ?. :)))
  • @Husky 22:04:09
    Siedem lat? Wiesz Huysky
    marzenia nic nie kosztują, więc ....
    czekaj tatka latka 8-)))
  • @Husky 23:13:19
    Pzdr
  • @Zawisza Niebieski 22:37:11
    To teraz jest to Bettina Craxi?
  • @roux 00:02:07
    Mamy całą rodzinę Craxi, Antoniego Craxi, Andrzeja Craxi i Bettinę Craxi. Pytanie, czy ujawnią się nam kolejni członkowie Craxi. Z tego co prasa mówiła, pan Jarosław Gowin, też do tej elitarnej rodziny chciał dołączyć zasuwając na uszkodzonej oponie w czasie powrotu ze skoków w Zakopanym.
    Choć, no cóż, to pewnie nasza słowiańska dusza, a może tylko chrześcijańska, kto z nas jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień, rok temu trzasnęło mi coś w przednim zawieszeniu, obejrzałem samochód, wszystko wydawało się być OK. Więc powoli ruszyłem jadąc nie tak jak nasze orły z BOR to co fabryka dała i przy prędkości ok. 50 km/h pęknięta sprężyna zawieszenia przedniego wbiła mi się w oponę. No cóż, straciłem oponę, bo koszt lawety i tak był mi nie wyjęty.
  • @ Autor
    "Mądry człowiek uczy się na błędach innych, głupi nawet ze swoich błędów wniosków wyciągnąć nie potrafi."

    Albo jest jak piszesz (głupota waaaaadzy) albo... za długa ta seria.

    Miller po chłodnym spotkaniu ze Szrederem (czy jak mu tam) doświadczył upadku po wzlocie. Nie mam tylko linku, gdzie Michalkiewicz to omawiał.
    Ostatnio były spotkania z Makrelą. Nie wiem czy chłodne, ale raczej nie gorące - no chyba, że to z "opozycją" w ambasadzie.

    A to co wiemy z mediów to może być jak radio Erewań... Odwracanie uwagi (mamamadzi) lub na początku ośmieszanie (ślepy snajper).

    Za długa ta seria...
  • @Jasiek 04:27:43
    Od ustalania, czy w danym momencie miał miejsce zwykły zbieg okoliczności czy też była to próba zamachu są odpowiednie służby. Pewne światło na przyczynę faktu iż mamy tyle wypadków z udziałem VIP rzuca wypowiedź gen. Janickiego. Por przeszedł proces "dojnej zmiany", wymieniono znaczącą część kadry, dziś kadry są niedoszkolone, brak doświadczonych ludzi. W przypadku kolizji z udziałem pojazdu p. premier, gen. Janicki zarzuca nieprawidłowy manewr samochodu osłonowego z przodu, który powinien uniemożliwić taki przypadek. Również użyto niewłaściwego samochodu, osoby takie jak prezydent i premier winny poruszać się pojazdami opancerzonymi, przynajmniej po takich drogach, podczas gdy premier jechała pojazdem lekkim.
  • @Zawisza Niebieski 01:01:02
    "Takich gadżetów nie powstydziłby się nawet znany z filmów akcji as brytyjskiego wywiadu. Długopis, który świeci, tnie, rozbija szyby i jest nie do zdarcia to prawdziwe cacko. Można jednak zadać pytanie, dlaczego Antoni Macierewicz zamówił tysiące takich egzemplarzy?

    Nie ma w tym nic z żartu. Okazuje się, że minister obrony narodowej chce być jak Chuck Norris i z nawet najbardziej prozaicznego narzędzia uczynić broń do zadań specjalnych. W tym wypadku padło na długopisy, które mają być wielozadaniowe, a dokładniej rzecz biorąc – „taktyczne”.

    Tak właśnie mają się nazywać długopisy, które zamówiło Ministerstwo Obrony Narodowej. Resort ogłosił właśnie przetarg na tysiąc długopisów taktycznych, które mają spełniać masę różnych, narzuconych przez ministerstwo, wymogów. Wśród nich są m.in. możliwość pisania w temperaturach od -37 do 120 stopni Celsjusza, wykonanie z aluminium lotniczego, uzbrojenie w nóż, latarkę LED i zbijak do szyb.
    źródło: bip.mon.gov.pl

    Jak dotąd nie zostało jednak wyjaśnione po co resort Macierewicza zamawia takie niesamowite gadżety. Ani na swojej stronie, ani w przekazach medialnych minister obrony nie wytłumaczył skąd pomysł na takie zabawki. Może chodzi jedynie o wybicie się na tle innych ministerstw, które używają zwykłych długopisów?

    MON może mieć jednak problem z tymi niesamowitymi gadżetami. Fakt, że te posiadać mają w sobie nóż, czyni z nich broń białą. Oznacza to, że albo te cudowne długopisy otrzyma tylko garstka wybranych, albo do ich użytku potrzebne będzie… pozwolenie na broń."
    http://pikio.pl/macierewicz-zamowil-dlugopisy-jak-z-jamesa-bonda-za-83-000-zl-po-co/
  • @roux 10:59:57
    Też czytałem tę informację, tylko patrzeć jak zaczną budować bazę kotów bojowych. :) No cóż, bawią się chłopcy.
  • "Coraz więcej wskazuje, że albo mamy idiotów w Biurze Ochrony Rządu albo, mamy do czynienia z rządem „specjalnej troski”.
    Dlaczego albo?
  • @AlexSailor 20:56:34
    Możliwe, że zdanie to należałoby przekonstruować na: "Coraz więcej wskazuje iż mamy do czynienia z rządem "specjalnej troski" lub/i idiotami w Biurze Ochrony Rządu."
    Jak wiadomo w PiS działa rosyjski system zarządzania. Przełożony jest bogiem, podwładny niczym. Sprzeciwienie się Macierewiczowi, który wymaga, by w 1h 45 min pokonać drogę na którą potrzeba 3 godzin jazdy może skończyć się utratą pracy.Z pewnymi osobami się nie dyskutuje, albo podaje się leki, albo się ślepo wykonuje ich polecenia.
  • @Zawisza Niebieski 21:23:31
    BOR pogonił świadków wypadku,
    "Rozmówca Faktów Oświęcim poinformował nas, że miejsce wypadku zaraz po zderzeniu zabezpieczali funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu. Oni też, zdaniem naszego informatora, mieli pozwolić odjechać pojazdom stojącym przed skrzyżowaniem.

    Nie spisali danych kierowców, ani nawet numerów tablic rejestracyjnych, by przekazać je policji, której funkcjonariusze pojawili się po chwili. Policjanci prowadzący dochodzenie nie mają zatem możliwości przesłuchania bezpośrednich świadków wypadku z udziałem kolumny rządowej, wiozącej premier Beatę Szydło."
    http://faktyoswiecim.pl/fakty/kto-pozwolil-odjechac-swiadkom-wypadku-rzadowego-audi/
  • Dlaczego kolumna Angeli jedzie zgodnie z przepisami?
    Bo w Niemczech najważniejsze jest posłuszeństwo. Przepisy ograniczają prędkość i jeśli nie ma żadnego zagrożenia, trzeba je przestrzegać. A że, urzędnik państwowy ograniczony jest władza sądowniczą. Więc nikt się zbytnio nie wychyla.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031