Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
361 postów 8615 komentarzy

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Odpowiedź kaznodziei co prawdy się boi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zarzuca katolikom, że pominęli przykazanie „nie utworzysz sobie obrazu….” sam pomijając przykazanie „nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”.

Kolejny raz KerenOr chce wyłożyć swoje prawdy, udawać polemikę ze mną, lecz tej polemiki się boi. Mógł udostępnić mi możliwość skomentowania jego tez u siebie, bał się. Mógł też pod moim tekstem tę polemikę podjąć, ja w odróżnieniu od KerenOr mam odwagę swych tez bronić a co więcej, w przypadku gdy na podstawie argumentów rozmówcy zostanę przekonany, przyznam się do błędu lub też przyznam, że komentator mnie przekonał. Tak jest różnica między człowiekiem który chce o religii rozmawiać a człowiekiem, który chce narzucić swój, często błędny punkt widzenia.
 
Myślę, że po tylu porażkach, KerenOr na równych warunkach polemiki nie podejmie, bo wie ile jego tezy są warte. Cóż mu zostało? Można to nazwać polemiką zaczepno-obronną. Zaczepię, a ban mnie obroni.
 
Ale odnieśmy się do tekstu KerenOr i tego co mi zarzucił, bojąc się polemiki.
 
Bóg stworzył nas grzesznymi…
Zgodnie z Biblią Bóg dał człowiekowi wolną wolę, może czynić co zapragnie i dał ograniczenia, czego mu czynić nie wolno. Choć opis stworzenia należy odczytywać nie literalnie, jak to widzieliśmy jako dzieci, co poszły na pierwsze lekcje religii lecz w formie alegorycznego przekazu przejścia człowieka z kultur łowiecko zbierackich do rolnictwa, co w archeologii określamy neolitem. Bóg stworzył Adama, z jego ciała wyjął żebro by stworzyć Ewę i dał im Raj. Ale dał im również wolną wolę, a także zostawił możliwość popełnienia grzechu, drzewo wiadomości Dobrego i Złego. Czy Bóg nie wiedział, że jednak ciekawość człowieka zwycięży? Ale tu warto zwrócić uwagę na analogię do greckiego mitu o "puszce Pandory".
 
Masz czelność oskarżać Pana Boga?
Zwróćmy uwagę na to, że jest to typowe działanie „kaznodziejów”, gdy argumentów im brak. "Szatan cię opętał", "przeczysz Bogu..."  
Więc Bóg dając nam wolną wolę, wystawiając na próbę stworzył nas grzesznymi. I taka była Jego wola, a nie człowiek Go oszukał, i nie jest to oczernianie Boga, które ratując się wymyślił KerenOr. Bóg stworzył świat, w którym są choroby, w którym umierają dzieci, w którym raz po razie pojawiają się kataklizmy, w którym umierają matki nowo narodzonych dzieci tak bardzo im potrzebne, że drapieżnik by przeżyć musi zabić swą ofiarę. Czy jest to stwierdzenie prawdy, że świat ten taki jest, czy też oskarżanie Boga?
 
Katolicyzm to religia mająca miliony wyznawców…
Katolicyzm jest religią masową, ocenia się, że katolików jest ok. 1.1 mld przy ok. 2.2 mld chrześcijan, czyli jakby nie patrzeć połowa wszystkich wierzących w naukę Jezusa zapisaną w Biblii, na świecie. Czy jest państwo w którym nie ma przestępców? Czy przy takiej masowości tego wyznania możemy zakładać, że nie pojawi się przestępca, narkoman, pijak...? Każde dziecko w państwie od narodzenia naucza się postępowania zgodnego z zasadami panującymi w rodzinie, w państwie, a mimo to, część tych ludzi łamie zasady i to w obie strony. Są przypadki, że z rodziny patologicznej wyrośnie osoba bardzo wartościowa dla społeczeństwa i że z rodziny o wysokich wartościach moralnych wyrośnie przestępca, narkoman, pijak… Znowu wracamy do pojęcia „wolnej woli” danej nam przez Boga. Tak, jesteśmy ludźmi grzesznymi, bo BÓG zechciał dać nam „wolną wolę”, bo gdyby nie to, czy Jezus musiałby odkupić nasze grzechy? Po co byłby Sąd Ostateczny?
 
Bierzmowanie, postrach sekt
Zwróćmy uwagę na to, że sprawa bierzmowania działa na sekty jak straszak. Nie podejmą tego tematu, a gdy już na niego trafią krzyczą wbrew biblijnej prawdzie, że to sakrament niebiblijny. Dar Ducha Świętego, czyli nauki Jezusa przekazany w Wieczerniku jest tym, co w Biblii oddziela tych, co należą do Kościoła utworzonego przez Jezusa oraz jego uczniów od tych, co chcieliby się na tej nauce oprzeć by własne treści szerzyć podszywając się pod te nauki. Co więcej w Biblii znajdziemy opis takiego, co chciał się podszyć pod te nauki, zaś Ducha Świętego kupić za pieniądze. To Szymon Mag. [Dz. Ap. 8, 9-24] Jest to temat trudny dla sekt, bo trudno głosić, że otrzymało się Ducha Świętego z prawosławia lub katolicyzmu, gdy się przeciw temu występuje. Wygodniej wbrew Biblii głosić, iż to sakrament niebiblijny. No ale wtedy przyłapani wieją gdzie pieprz rośnie. Jeden z Banów otrzymałem od KerenOr właśnie za głoszenie tej biblijnej prawdy, tak bardzo sekty to denerwuje.
 
 

Widzisz KerenOr, oszukali cię w tej sekcie, dali kilka mało znaczących spraw i wysłali, byś atakował Kościół. Kiepsko ci to wychodzi, skoro swych argumentów tylko banem możesz bronić. Nie sądzę, byś miał odwagę stanąć jak mężczyzna z mężczyzną o trochę odmiennych poglądach do dyskusji na argumenty, tak jak Jezus stawał przeciw faryzeuszom. Ale nauka Jezusa każe nam wierzyć w drugiego człowieka. Więc wierzę, że się odważysz podjąć dyskusję i poddać krytyce to, co głosisz, a nie tylko zza bana będziesz swoje wymysły szerzył licząc, że się ktoś załapie. Jak sam wiesz, są tacy katolicy, co się ze mną nie zgadzają, w tym problem, że jeszcze bardziej się z tobą nie zgadzają. By w to co głosisz ktoś uwierzył musiałbyś znaleźć kogoś naprawdę małej wiedzy o nauce Jezusa, podatnego na sugestie. 

p.s. Tak jak już pisałem, jeśli będziesz miał odwagę jak mężczyzna bronić swych tez, będę cię traktował jak "lwa". Jeśli zwiejesz za bana będziesz tylko wystraszonym kotkiem. Myślę, że to uczciwy układ.

 

KOMENTARZE

  • Autor
    Zauważ, że KerenOr tylko narzeka i poniża kościół, chrześcijan, Papieża. Kreuje mowę nienawiści, a to już szkodzi jemu samemu. Oddala się od światła niezależnie jaki nurt religijny reprezentuje.

    Traktuje o Bogu, ale niczego nie proponuje. Nie mówi ci, czy tamci, są lepsi od katolików, bo to i owo. Nie, tu chodzi tylko o negacje kościoła i chrześcijaństwa.

    A że poziom cieniki, trudno - adwersarz też cienki. Nie rozumie ewangelii, nie rozumie symboli, nie rozumie znaków. Dlatego, gdy wiedza i argumenty się kończą, ucieka się do blokowania konta. Najlepiej mu wychodzi jak pisze komentarze sam do siebie.
    Nie traktuj go i jego sekty poważnie, mnie też kiedyś zblokował. Teraz mnie odblokować, bo znowu mogę u niego pisać.

    Czemu to zrobił ? Ponieważ nikt nie odpisywał na jego prowokacje. Sam wystawiał komentarze do swoich Postów na Neonie.

    To co robisz teraz, jest znacznie mądrzejsze jak komentowanie rewelacji KarenOra. Na jego blogu są niewidoczne , a sam autor zadba o to by rozmyły się w jego tasiemcowych odpowiedziach. To jeden ze znanych trików, trolujących po forach.

    Gdy jednak ustosunkujesz się do jego przemyśleń, po przez swój własny artykuł zyskujesz. Jesteś widoczny przez znacznie dłuższy czas i ty kontrolujesz jego komentarze.
  • @Fischer 18:52:06
    Nie jest moim celem kontrolowanianie niczyich komentarzy, nie kasuję, nie banuję, uważam, że każdy odpowiada za swoje komentarze i sam sobie świadectwo wystawia. Tak, rzeczywiście on sam sobie robi komentarze, nie mogę uczciwie powiedzieć, że Grzegorz i Jassy to też on, ale wiele mi na to wskazuje. Choć wiem, że np. Świadkowie Jehowa też trójkami często chodzą.

    Jednym a jego celów jest to, by pod jego tekstem nie było komentarzy jemu zaprzeczających. Tak działają sekty, tam słów guru nikt nie kwestionuje, tu takiego luksusu nie ma.

    Z jednej strony napisanie artykułu polemicznego jest dobrym rozwiązaniem, z drugiej strony trzeba zadbać, by była to dyskusja na argumenty, nie schodziła na animozje osobowe, dlatego wolę gdy autor pozwala na komentarz, wtedy temat jest omówiony w jednym miejscu, a także czytelnik ma możliwość porównania kilku opinii na dany temat, nie ulegnie złudzie, że nikt nie był w stanie danych tez obalić.

    Jak nie raz się już wypowiadałem, osobiście byłbym w stanie napisać wiele tekstów obciążających Kościół, hierarchia Kościoła wiele ma za uszami, ale czy jest sens, kto chce może do wielu książek na ten temat sięgnąć. Stefan VII, Sykstus IV, Paweł II, sensacji można szukać wiele. Papieże też są grzeszni. Ciekawsze jednak jest, jak kształtowała się doktryna Kościoła, jakie myśli wnieśli do nauki poszczególni ludzie. Doktryna Kościoła jest żywa, trudno by to co było dobre 2000 lat temu nadal było dobre w niezmienionej formie. Kościół musi odpowiadać na zmiany czasów.

    Zawsze ciekawostką dla mnie jest, co by było, gdyby Konstantym Wielki zamias chrześcijaństwa jako religii krajowej wybrał Sol Invictus, czyli Słońce Niezwyciężone, której sam po kres swych dni był wyznawcą. I jak by można było wytłumaczyć, że ten "bóg" jest zwykły reaktorem w którym zachodzą reakcje fizyko-chemiczne i dlatego zapewnia ciepło i światło.
  • @Zawisza Niebieski 20:09:12
    Pozdrawiam . :)
  • @Repsol 22:34:43
    Również jako "oracz na ugorze" pozdrawiam :)
  • Sakrament bzi bzi?
    Drogi Zawiszo!

    A słyszałeś o sakramencie bzi bzi?
  • @von Finov 23:14:06
    Nie słyszałem, ale jako człowiek ciekawy świata chętnie przeczytam jak opowiesz. :)
  • @Zawisza Niebieski 23:28:45
    Sakrament bzi bzi to taki sam sakrament jak bierzmowanie.
  • @von Finov 23:41:24
    Jak sam widzisz, nauka Jezusa pokona każdą sektę.
    Widzisz, kiedyś rozmawiałem z księdzem, który przekazywał mi wiedzę o religii, od 4 klasy szkoły podstawowej po 3 rok studiów, gdy poznałem moją żonę i nie miałem już czasu na te sprawy. Mądry był to człowiek laureat nagród literackich, ale przede wszystkim człowiek o otwartym umyśle, on nie bał się trudnych tematów. Z nim rozmawiałem o rozmowach z sektami, początkowo mi odradzał, ale później powiedział, rozmawiaj, ale miej wiedzę. To wziąłem sobie do serca. Od początku uczciwie ci napisałem, że na mnie metody wyuczone przez sekty nie działają, skutek może być mizerny, jak widzisz jest, bo zamiast argumentów zaczynasz mówić o sakramentach bzi, bzi. Przechwalałeś się kogo byś nie pokonał i co? Prosta, normalna rozmowa z twardymi argumentami biblijnymi i dezerterujesz.
  • @von Finov 23:41:24
    Kolego twój dar jest wytrenowany, a nie dany. Utracisz moc, ponieważ siejesz mowę nienawiści, tracisz kontrole równowagi.

    Co cię obchodzi kościół, Papież, jego obrządki. Dałeś się ponieść złu jakie doznałeś od kościoła, a byłeś bez winy ? Dróg jest wiele. Kto chce trafi do źródła. Bóg jest jeden, a nauk wiele.

    Kościół doskonale zdaje sobie sprawę z swoich błędów. Strzeże tej tajemnicy, bardziej niż tajemnicy wiary. Jest wstanie zabić by ukryć swoje błędy, dlatego kościół traci swą siłę.

    Sprawą ludzką jest błądzić. Ty zważaj byś przez nienawiść do kościoła nie pobłądził. Przez nienawiść utracisz moc i też upadniesz.

    Każdy chrześcijanin : katolik, prawosławny, anglikanin, luteranin. mormon bez znaczenia szuka Boga tego Jedynego. To samo dotyczy buddystów, muzmanów, adeptów nauk starożytnych.

    Czasem komuś to się uda, niezależnie czy to katolik, buddysta. Dróg jest wiele, a Bóg jeden. Chrześcijanie, Katolicy, Baptyści, Buddyści, wszelkiej maści sekty to tylko zinstytucjonowane kluby zrzeszające tych co szukają Boga Ostatecznego, Pierwszego, jedynego jak wolisz.

    Niektórzy znajdują boga nie należąc do żadnej z tych instytucji, mało tego odkrywają go w sobie wcale nie szukając. Bo drogi rozprzestrzeniania ducha świętego są różne.

    Nienawić religijna to najgorsza żecz jaka może przydarzyć się szukającym boga, a ty wyrażnie zaczynasz nią podażać.
  • @Zawisza Niebieski 20:09:12
    Gdyby Konstantyn Wielki nie wybrał chrześcijaństwa, Jezus nie był by Bogiem.
    To nic więcej jak polityka walka o tron cesarski miedzy Rzymem, a Konstantynopolem. Konstantyn wybrał chrześcijan, bo była to dominująca religia w Bizancjum. W Cesarstwie utworzonym z zbuntowanych prowincji, popierających Maksencjusza. Czasem zwanym też Cesarstwem Greckim.

    Wielu jego legionistów Maksencjusza było chrześcijanami. Konstantyn przeciągnął ich na swoja stronę w bitwie nad Tybrem, gdy wystawiona przez niego armia występowała pod wzniesionym złotym krzyżem. Zgodnie z jego wizją senną „In hoc signo vinces” -pod tym znakiem zwyciężysz. Musiał to zrobić , by mieć poparcie legionów Maksencjusza w walce o Rzym. Później nie było innej alternatywy dla niego, jeżeli chciał utrzymać legiony przy sobie. Chrześcijaństwo stało się religią państwową.

    Inna sprawa że chcąc zostać władcą cesarzem tak jak inni władcy np. Faraonowie, musiał udowodnić swoje BOSKIE pochodzenie. Dlatego Pana Jezusa musiał wynieść do rangi Boga na I Soborze Nicejskim (biskupów Rzymskich). Sobór Nicejski został później uznany za I Sobór powszechny. To właśnie na tym soborze biskupi złamali po raz pierwszy prawo Boże. To na tym soborze sformułowano zmanipulowane wyznanie wiary obowiązujące chrześcijan. Nakazujące wiarę w instytucje , jaką jest Święty Kościół Powszechny.

    Biskupi zdradzili Pana i jego nauki, stali się urzędnikami na usługach państwa rzymskiego. Jezus o sobie nigdy nie mówił, ze jest Bogiem, nie mówili tego ewangeliści. Ewangelia mówi że poprzez Ducha Świętego jest tylko SYNEM Bożym.

    Co do wiary chrześcijańskiej i rzymskich wyznawców Sol Invictus, to istota Boga jest taka sama, tylko „klub” inny. Chrześcijanie boga jedynego w trójcy też utożsamiają poprzez Słońce. Robili to nawet Egipcjanie. Ale to inna kwestia, to kwestia bałwochwalstwa.
    Bóga, tak jak energii nie da się namalować, wyrzeźbić, ulepić. Robiąc jego repliki, obrazy, kultywujemy bałwany.

    Bóg to czysta matematyka i fizyka, dana ludzkości w postaci rebusu i klucza do niego.
  • @Zawisza Niebieski 00:20:36
    Biedny Zawiszo!
    Nie rozśmieszaj mnie. przecież Ty nie poruszasz się na poziomie autorytetu słowa jako jedynej prawdy, a argumentujesz pozabiblijnymi głupotami których w Bożym Słowie nie ma. I brak Ci wiedzy, gdyż mantrujesz pomysłami Watykanu. Gdy Ciebie czytam, to śmiem przypuszczać, że gdyby dzisiaj pojawił się Pan Jezus, to też byś Go wyzwał od sekciarza i nie przyjąłbyś jego niewygodnych argumentów.
    Jak chcesz poruszać się w świetle biblijnych argumentów, to zapodaj mi miejsce, gdzie w Bożym Słowie występuje stwierdzenie; "sakrament bierzmowania". Bo dla mnie, gdy nie ma czegoś w Biblii to mam prawo to pominąć jako pomysł człowieka. A jako uczony mający biblijną wiedzę to wiesz, że "przeklęty, kto na człowieku polega". Chcesz mnie wprowadzić pod przekleństwo?
  • @Fischer 09:35:51
    Rzeczywiście bitwa przy moście Mulwijskim była decydująca dla wyboru chrześcijaństwa jako religii spajającej cesarstwo rzymskie. Ale już opowieść o śnie jest bajką. Gdyby tak było, to czy Konstantyn byłby wyznawcą Sol Invictus do końca swych dni? Znów nawrócenie Konstantyna na łożu śmierci można uznać za mało wiarygodną opowieść.

    Kolejna legendą jest to, że w IV w chrześcijaństwo to była biedota. Elity chrześcijaństwa byli to ludzie zamożni, wykształceni gotowi do przejęcia urzędów, co właśnie miało miejsce w II połowie wieku IV. Wtedy nastąpiła druga reforma chrześcijaństwa, z religii dla ludu stało się religią władzy z zachowaną strukturą Cesarstwa wśród hierarchii. Papież - cesarz, senatorowie - biskupi, urzędnicy - kapłani.

    Chrześcijaństwo też przed reformą nazwijmy to Konstantyna nie było jednolite, mieliśmy różne nurty, jak np. Marcjona. Konstantyn nie mógł wtedy ogłosić się Bogiem, bo byłoby to sprzeczne z zasadami chrześcijaństwa, ale warto zwrócić uwagę na jedną ciekawostkę. Mesjasz, Chrystus to po polsku Pomazaniec. Pomazańcami w średniowieczu określano zarówno władców jak i biskupów. Oni wtedy określali się Chrystusami stosując słowo "pomazaniec". "Boskość" władców zachowana była przez całe średniowiecze.

    Syn Boga to zupełnie odrębny temat. Synami bogów, bogiń byli władcy, nauczyciele - odpowiednicy dzisiejszych teologów. Jezusa przecież w Bibli określano słowem "Rabbi - Nauczyciel". Tak to słowo rozumiano w historii. W żadnym przypadku prawowity Żyd nie uznał by drugiego Boga, stąd udowodnienie Trójcy Przenajświętszej, tego, że Jezus nie był synem Józefa wymaga karkołomnych wyjaśnień.

    Solarność Jezusa to czas Konstantyna, gdy chrześcijaństwo przejęło pewne elementy z kultów solarnych, monstrancja, laska biskupia, mitra biskupia, tytuł Jezusa "Słońce sprawiedliwości", znajdziesz to w litanii.
  • DO WSZYSTKICH ...........
    Witam! A jeśli się okaże , że ta sekta tych sekciarzy mówi prawdę no co wtedy się stanie z tamtymi ? którzy nie uwierzyli prawdzie ? A jeśli się okaże ,że ta sekta dziś w miejsce Chrystusowe Poselstwo Sprawuje upominając wszystkich , aby się upamiętali i zawrócili do Zbawiciela Pana Jezusa ?

    Prawda i Zbawienie jest tylko w Panu Jezusie , bo tak zadecydował Bóg Ojciec , a nie człowiek .

    A ci owi sekciarze piszą tylko to co usłyszeli na ucho czy w ukryciu od Pana Jezusa . Piszą o Jego Nauce Świętej i o Jego Posłannictwie od Boga Ojca i nic poza tym . Piszą ,że Zbawienie jest tylko w Panu Jezusie i nic więcej . Piszą o tym , że należy się modlić i zgiąć swoje kolana tylko przed Najwyższym Arcykapłanem , którym jest Pan Jezus Chrystus , bo tak chce i tak zadecydował Bóg Ojciec !!!

    A ja radzę każdemu człowiekowi pomodlić się do Zbawiciela Pana Jezusa i poprosić Go o pomoc , przebaczenie i zrozumienie Jego Nauki Świętej .

    A ja radzę każdemu człowiekowi , aby nie polegał na własny rozumie i na własnej nauce ludzkiej .

    Cytaty;

    Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy , teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi , aby się upamiętali / Dzieje Apostolskie 17,30 /

    Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi / Dzieje Apostolskie 5,29 /

    Wiara tedy jest ze słuchania , a słuchanie przez słowo Chrystusowe / List Pawła do Rzymian 10,17 /

    Pisma Święte , które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez WIARĘ w JEZUSA CHRYSTUSA / II List Pawła do Tymoteusza 3 ,15 /

    Sekciarze o których pisze Zawisza Niebieski i inni głoszą Ewangelię Pana Jezusa , a nie piszą o nauce ludzkiej . To co piszą nie jest ich , jest to nauka Boża , jest to słowo Boże , a nie słowo od ludzi . Jeśli ktoś myśli inaczej lub się z tym nie zgadza to taki człowiek nie zgadza się z Panem Bogiem , a nie z sekciarzami .

    Albowiem nie siebie samych głosimy , lecz Chrystusa Jezusa ……… / II List Pawła do Koryntian 4,3-6 /

    Trudno jest głosić Ewangelię Pana Jezusa , tym którzy jej nie znają tak jak Zawisza Niebieski i inni !
  • @von Finov 09:45:35
    Biedny von Finov, jeśli tylko takie argumenty ci pozostały, jeśli tak rozumiesz słowa "przeklęty, kto na człowieku polega" to rzeczywiście jesteś pod przekleństwem bo Biblia to słowo człowieka o Bogu zawierające słowa Jezusa, Boga Ojca, ale tylko zawierająca.

    Skrzętnie omijasz moje biblijne dowody, masz Łukasza, co napisał, że "pisało wielu". Ludzie zaczęli pisać ewangelie, gdy zrozumieli, że ponowne przyjście Jezusa nie nastąpi za ich życia i by sprawa nie poszła w zapomnienie. CO do listów apostolskich to nie ma wątpliwości, że to słowa ludzi. Koronny dowód tych co chcą uważać Biblię za słowo Boga, czyli słowa Pawła "Wszelkie Pismo od Boga natchnione jest i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu." nie odnoszą się do Ewangelii, do kanonu Pisma z prostej przyczyny. 2 List do Tymoteusza, którego autorstwo pawłowe jest niepewne powstaje na długo przed ustaleniem kanonu, pierwsze próby to dopiero II wiek, za czasów gdy jeszcze znacznej części pism kanonu nie było.

    O sakramencie już ci pisałem. W Biblii nie znajdziesz też określenia sakramentu komunii, bo słowo sakrament, komunia, bierzmowanie powstały później dla opisania jednym słowem pewnych czynności opisanych w Biblii.
  • @jassy27 11:34:34
    Cały wasz problem w tym, że trudno głosić własne opowieści biblijne ludziom którzy Biblię znają jak Zawisza i inni. Stąd opowieści biblijne można głosić tylko zza bana, inaczej odwagi KerenOr ich głosić nie ma.

    Sprawę Biblii i zawartości Słowa Boga w Biblii w komentarzu powyżej. Na to też nigdy odpowiedzieć nie potrafiliście. W Biblii, Łukasz stwierdza, że Ewangelie to słowo człowieka.
  • Wklejka na temat cookies
    "...targetowania bihawioralnego..."
    Ciekawe, kto to dziwadlo wydumal?!?
    Czysto po polsku..
    Przepraszam, ze nie na temat, ale ten komunikat jest szczytem stylistyki.
  • @morgan 13:23:40
    To już taka nowomoda. Swego czasu słyszałem o szkoleniu dla dyrektorów pewnego przemysłu. Na sali kwiat dyrektorskiej młodzieży, średnia wieku 60+ i młoda wykładowczyni, co przez godzinę im truła o "fokusowaniu na targecie" :)
  • @Zawisza Niebieski 11:37:54
    Biedny Zawiszo!
    Ty masz martwe sakramenty wymyślone przez odstępców od Boga.
    Ja mam żywego Boga w moim życiu.
    Twoja korporacja ma za patrona do którego się modli Myszkę Miki. A ja mam Boga.
    Twoja korporacja czci bałwany, a Kościół Chrystusa czci tylko Boga.
    Twoja korporacja unika norm Boga, a wymyśla sobie religijne cudactwa.
    Twoja korporacja tak daleko odeszła od Boga, że popada w zachwyty i organizuje bezbożne kulty, gdy wydarzy się coś nadprzyrodzonego za sprawą diabła. Pokaże się demon, a religianci; ło! matka Boska siem łobjawiła. I lecom do drewna, do jaskini, do kamienia, do szyby łokiennej. A fałszywe biskupy strojom siem jak papugi i mamiom ciemnotem sakramentami, dymamy kadzidłóf, śmisznymi czopkami... A cimnota jak to cimnota... Nie ma ograniczeń co do stanowiska, wykształcenia. Mają oczy, a nie widzą, mają uszy, a nie słyszą...
    Z drugiej strony Pan Jezus posyła swoje sługi, ale są wyśmiewani, lekceważeni, nie zrozumiani. I choć zwiastują Boże Słowo tak jak to nakazuje Boże Słowo, to bezbożnicy namnożyli sobie nauczycieli tego co ucho łechce. Pikne cepelioskie korowody uskuteczniane przez wrogów Chrystusa... "Kto nie jest ze mną..." Czy bycie z Chrystusem polega na nieposłuszeństwu Chrystusowi?

    Możecie pogany się mądrować. Ja mam dwa proste sprawdziany co do poprawności danego zgromadzenia poprzez analizę ich praktykowania dwóch ustanowień Chrystusa:
    1) Chrzest - czy jest udzielany tylko wierzącym, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego - w Chrystusa. Czy jest udzielany poprzez całkowite zanurzenie w wodzie.
    Czytałem tutaj głupotkę o kropieniu z powodów klimatycznych. Chińczycy w szczycie komuny chrzcili się nocą w przeręblach.

    2) Wieczerza Pańska - czy jest udzielana, a właściwie wspólnie spożywana przez wszystkich wierzących pod dwoma postaciami. Każdy spożywający powinien przedstawić, powinien znać biblijny wymiar Wieczerzy Pańskiej.

    I gdy te dwa ustanowienia są biblijnie poprawne, to najczęściej reszta, większość teologii i praktyki danej społeczności też jest poprawna.

    Co do korporacji watykańskiej wiemy, że jest to martwa duchowo i nieposłuszna Bogu organizacja religijna. A jak łatwo się zorientować, to te elementy nadprzyrodzonego działania Boga z okresu początków Kościoła, w korporacji zostały zastąpione obrządkami i wymysłami, aby udawać, że niby wszystko jest w porządku, bo my przecież cudaczymy, udajemy te pierwotne działania Boga.

    A może przedstawisz wymóg Bożego Słowa; jak jest realizowana zasada zwiastowania Ewangelii w mocy? ITes.1,4 "Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu waszym, 5 bo nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się przez samo tylko słowo, lecz przez moc i przez Ducha Świętego, z wielką siłą przekonania. Wiecie bowiem, jacy byliśmy dla was, przebywając wśród was."

    Jeżeli Twoja korporacja jest prawdziwym Kościołem, to będziesz potrafił przytoczyć przykłady głoszenia Ewangelii w mocy Ducha Świętego. Napisz na czym to polega i czym to się objawia w Twoim watykańskim zgromadzeniu.
  • @von Finov 13:45:41
    Biedny von Findov, żyjesz w korporacji pozbawionej Ducha Świętego i tego nie widzisz.

    ad. 1) Jak wiadomo chrzest w KRK udzielany jest niemowlakom, lecz gdy młody człowiek jest już świadomy, po co najmniej 2 latach nauki religii przed pierwszą komunią bierze udział w odnowieniu przyrzeczeń chrztu. Chrzest to rytualne obmycie to symbol a nie kompiel świąteczna.
    Czy korporacja twoja chrztu dokonuje w rzece Jordan, jak to czynił Jan Chrzciciel, albo w rzekach, jak to miało miejsce w opisie biblijnym, czy też przeszła do pewnego symbolu, korzystając niekiedy z foliowych basenów?

    ad. 2) Wieczerza pańska jak najbardziej odbywa się również pod dwoma postaciami, tyle, że tę formę stosuje się w mniejszych zgromadzeniach. Sam osobiście przynajmniej kilka razy przyjmowałem komunię w takim układzie i w Polsce i za granicą z rąk katolickiego księdza.

    A teraz moje pytanie
    1) Czy korporacja twoja posiada Ducha Świętego, od kogo go otrzymaliście, jak go przekazujecie, czy tak jak opisano to w Biblii, czy też korporacja twoja jest martwa duchem, tak jak martwa duchem była opisana w biblii grupa, którą próbował budować Szymon Mag, zapożyczając naukę Jezusa. Biblia wyraźnie mówi, że nauka Szymona Maga była błędną nauką.

    Tak jak Szymon Mag, wzięliście od Kościoła (katolicyzm+prawosławie) kanon Biblii uważając, że wybór ten Kościół dokonał dobrze, ale Ducha Świętego wśród was nie ma. Właśnie o tym mówią słowa, które zacytowałeś: "Wiemy, bracia przez Boga umiłowani, o wybraniu waszym, 5 bo nasze głoszenie Ewangelii wśród was nie dokonało się przez samo tylko słowo, lecz przez moc i przez Ducha Świętego...". Wzięliście z Kościoła słowo, w formie kanonu Nowego Testamentu lecz głoszenia przez moc i przez Ducha Świętego nie ma, bo nie ma w was Ducha Świętego, nie przechowujecie Jego. Dlatego korporacja wasza jest Duchem martwa.

    Kościół Katolicki, a także prawosławie są żywe duchem, gdyż Ducha Świętego podarowanego przez Jezusa Chrystusa w Wieczerniku przechowały z pokolenie na pokolenie przez prawie 2000 lat.
  • @von Finov 13:45:41
    Pytasz, jeszcze jak się odbywa głoszenie Ewangelii w mocy Ducha Świętego. Przed każdym podejmowaniem ważnych decyzji uczestnicy modlą się do Ducha Świętego o mądrość w podejmowaniu decyzji. W waszym zgromadzeniu to niemożliwe, bo wzięliście słowa, Ducha nie otrzymaliście.

    Jak sam widzisz von Finov, ja naprawdę kapłanem nie jestem, ani w teologii uczonym, ot zwykły katolik, co o swą wiedzę zadbał, trafił na mądrego księdza, co trudnych tematów się nie bał. Tak, mam dokument, maturę z religii, który upoważnia mnie do złożenia dokumentów do seminarium, ale jak do tej pory tego nie zrobiłem i pewnie już nie zrobię, choć nieznane są Boskie ścieżki. Jak wyglądają twoje przechwałki, kogo byś nie pokonał?
  • @Fischer 09:35:51
    "Gdyby Konstantyn Wielki nie wybrał chrześcijaństwa, Jezus nie był by Bogiem.
    To nic więcej jak polityka walka o tron cesarski miedzy Rzymem."
    A w jakim procencie była to niezawisła decyzja Konstantyna. Nie wiemy zatem uzasadnione są również tezy przekazane nam przez niego o cudzie etc.
  • @Zawisza Niebieski 11:17:09
    Masz syna , a on ma syna, twego wnuka? to uzmysłów sobie tajemnicę nie tylko trójcy ale i czwórcy najmniej. Jak w jednej osobie jednocześnie jesteś ojcem , synem i dziadkiem? Dostajesz telefon z firmy i stajesz się po części pracownikiem/kierownikiem/szefem. Zaiste to niepojęte jak to łączysz w jednym ciele, jednym rozumie. To z pewnością poważniejszy problem wymagający karkołomnych wyjaśnień, dotyczący większości ludzi na Ziemi
  • @von Finov 13:45:41
    A dlaczego nazwałeś się von Finow, czy to nie jest podświadoma niechęć do głoszonych prawd? Von wymawia się zwyczajnie won, a co to oznacza dokładnie wiemy. Twa dusza tkwiąca w pokrętnych sofistycznych dyrdymałach, woła pomocy dławiona faryzeuszostwem wywodów. Znajdź w NT przykazanie miłości. Stosuj, przestrzegaj a resztę zwyczajnie dla zdrowia olewaj. Pilnuj ducha, nie litery.
    A teraz skup się/skupcie będzie przypowieść. Niemowlęta i małe dzieci noszą pieluchomajtki zwane ogólnie pampersami i to jest wygodne . A gdy zdrowy dorosły pojawi się publicznie weń odziany budzi kpiny i wzgardę. Jeśli chory budzi współczucie bo oznacza że nie włada, w pełni, swym ciałem.
    Rozważcie to i porównajcie z narodzinami rozkwitem i upadkiem religii
  • @gnago 06:35:27
    Drogi @gango!

    Gdy król, Jan Sobieski nadawał po bitwie pod wiedniem mojemu przodkowi, porucznikowi altylerii... to aby było wiadomo komu nadaje, to dla doprecyzowania w dokumentach stało, że jest to człowiek... von Finow, znaczy z Finlandii, znaczy z Inflant. Stąd posługuję się tym starożytnym mianem mojego rodu. A że jestem z rycerskiego rodu, to jeszcze mój ojciec walczył w 20 roku z szablą w ręku przeciwko bolszewikom. I musiał być niezłym "kozakiem", gdyż był zwiadowcą chodzącym (konno) jako pierwszy na czele dywizji polskiej kawalerii. Podczas walk, zabito pod nim dwa konie, które wziął ze swojego majątku idąc do polskiego wojska. Sam dwa razy dostał szablą po głowie i przeżył tylko dlatego, że ochronił go kask kawaleryjski. Ale i tak miał na głowie dwa wklęśnięcia po szabli.
    A ja, no cóż... także jestem żołnierzem, ale nie zabijającym wrogów, ale jestem żołnierzem Chrystusa. Takim żołnierzem, który walczy o wolnośc Polski i Polaków od grzechów, od potępienia, do uratowania się jako zbawieni w Panu Jezusie Chrystusie.
  • @ autor
    A kim ty jesteś? Nie określiłeś się dokładnie. Wierzący sam bez udziału KRK, wierzący z udziałem KRK, ateista, świadek. Kim ty jesteś? Określ się tu dokładnie przed wszystkimi.
  • @topstopjuve 19:48:32
    W międzyczasie doczytałem, że masz maturę z religii, która upoważnia cię do tego czy owego. "Jego świątobliwość Benedykt XVI ze smutkiem przyjął wiadomość o tragicznej śmierci byłego ministra spraw zagranicznych RP, prof. Bronisława Geremka. Jego odejście to wielka strata dla świata nauki i polityki w Polsce i w Europie. Stolica Apostolska docenia jego wkład w proces przemian społeczno-politycznych zapoczątkowany w Polsce przez "Solidarność", jak również w integrację UE i ratyfikację konkordatu zawartego między RP a Stolicą Apostolską w roku 1998 (http://www.tvn24.pl)" Dobrze, że nie poszedłeś dalej, bo może jako Benedykt XVII zalegalizowałbyś pedalskie małżeństwa. Tak wysoka persona w KRK wypowiada się po śmierci żyda, który całe życie poświęcił pracy nad wdrażaniem "Protokołów Lucyferańskich". Ja powiem ci, że od małego dziecka interesowałem się budownictwem, ale zaborczy ojciec kazał mi iść do szkoły elektrycznej. Skończyłem ją, ale na maturze zdawałęm przedmioty dalekie od elektryki, bo nie interesowało mnie to w ogóle. Tak mi się wydaje, że nie poszedłeś dalej w tym kierunku z tych samych powodów co ja. Jaszcze piszesz o jakimś księdzu, który uprawiał na pewno spirytyzm, czyli modły do osób, które umarły a w tłumaczeniu KRK są już w objęciach Boga jako święci. Ty po prostu nie wiem po co poruszasz tematy, które cię przerastają. Jesteś tak bardzo cienki, że nie dziwię się wcale, że Karen nie odpowiada na takie wyzwania. Jesteś w wadze piórkowej, a Karen w superciężkiej i nic dziwnego, że nie odpowiada. Po prostu ze zwykłej przyzwoitości. Pisz sobie dalej o muzułmanach, innychy rzeczach, ale nie dotykaj sfery wiary w Boga, bo to trzeba rozumieć. Matura z religii to niestety za mało dla niektórych.
  • @topstopjuve 21:54:13
    Ja już dawno się określiłem, jestem katolikiem, zwykłym człowiekiem, nie kaznodzieją, nie kapłanem. Piszę z punktu widzenia historii, tekstów początków chrześcijaństwa, nie tylko własnej interpretacji Biblii. Ale patrzę na świat z punku widzenia szukania tego co nas łączy, nie dzieli. Na śmierć człowieka nie raduję się. A homoseksualiści, no cóż Bóg takich ich stworzył, widocznie był w tym jakiś zamysł Boga, którego akurat ani ja ani ty odczytać nie potrafimy.

    To, że KerenOr to waga ciężka, nie przeczę. KerenOr próbował i za każdym razem zwiewał. Tak ciężka, że jak w przestracju za ban uciekł to się stamtąd wydostać nie potrafi.

    Czy tematy mnie przerastają? A może ty nie dorastasz by je rozumieć? Tak jak z elektryką, też ich zrozumieć nie potrafisz? Jak na razie w temtyce, to jakiś argumentów na poparcie swych tez nie wyciągnąłeś.
  • @Zawiszo, jestes kaotlikiem, czy zatem katolickie cechy pokazujesz?
    Skąd u ciebie tyle nienawiści? Czy nie potrafisz wybaczać? miłować bliźnich?
    Czy to katolickie cechy, czy tylko twoje?

    Czy ty nierozumiesz Ewangelii, że piszesz takie nienawistne posty?

    U ciebie nie widać wcale miłości biznich, ani dbałość o naukę Ewangelii. U ciebie widać tylko dziką nienawiść do tych, którzy z tobą się nie zgadzają, lub dali ci bana!

    Ogarnij się Zawiszo!

    Prawda jest taka, że ty Biblię znasz byle jak, czyli nie znasz Jej. Zresztą z twych postów wynka, że historia dla ciebie jest ważniejsza od Biblii. Nauka katolicka jest dla ciebie ważniejsza od Biblii.

    Wszystko dla ciebie jest ważniejsze od Biblii.

    Ja z Kerenem w większości się zgadzam, bo w większości pisze on zgodnie z nauka Zbawiciela.

    Jedak w niektórych bardzo ważnych kwestiach się nie zgadzam z Kerenem, i Keren dawał mi niejednokrotnie bana, ale ja wcale go z tego powodu NIE nienawidzę. Ja go dalej miłuje, bo wierzę Chrystusowi i spełniam Jego Przykazania...

    Zawiszo przestań nienawidzić, zacznij miłować bliźnich, również tych, którzy mają odmienne poglądy od twoich, lub tych którzy dali ci bana.
  • @Zawisza Niebieski 14:48:36
    Biedny Zawiszo!

    Jak wiadomo, w korporacji watykańskiej nie jest udzielany chrzest, gdyż w korporacji watykańskiej jest udzielany sakrament chrztu, którego w Bożym Słowie nie ma. A przyczyną takiego stanu rzeczy jest pogaństwo tej korporacji i jej funkcjonariuszy.
    Watykańskie tłumaczenie Tysiąclatki stwierdza: Dz.8,36 "W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: "Oto woda - powiedział dworzanin - cóż przeszkadza, abym został ochrzczony?"" "Przybyli nad jakąś wodę" . Tak więc Boże Słowo samo stwierdza, że wystarczy jakaś woda. Tyle że powinno być jej tyle, aby człowiek został cały zanurzony, zamoczony (baptizain). A skoro ma to obmycie symbolizować całościowe obmycie z grzechów, to najlepiej naśladuje to całkowite zanurzenie, zamoczenie człowieka, a nie tylko pokropienie.

    Ciekawi mnie, co robili chrześcijanie do czasów, gdy powstała kasta funkcjonariuszy Watykanu zwana księżmi? Jak sobie apostołowie poradzili bez księży?

    Co do Twoich pytań:
    W Kościele Chrystusa żadna kongregacja nie posiada Ducha Świętego. Ducha Świętego posiadają pojedynczy ludzie. I może być tak, że w danym zgromadzeniu ochrzczonymi Duchem Świętym są ludzie w większości, albo w mniejszości, albo nikt. W Kościele Chrystusa większość wyznawców posiada Ducha Świętego w wymiarze chrztu Duchem Świętym i w wyniku tego posiadają też charyzmaty Ducha Świętego.
    W zgromadzeniach lekceważących Boże Słowo nie praktykuje się posłuszeństwa Bożemu Słowu, Bogu. W takim przypadku np. jak w KRk praktykuje się formę bierzmowania jako martwego obrządku udającego niby autentyczny chrzest Duchem Świętym. To że jest to fałszywy i martwy obrządek najlepiej świadczą słowa jednego z tzw. biskupów KRk, który stwierdził, że bierzmowanie to jest uroczyste pożegnanie się z KRk. I dzisiaj rozmawiając z kilkunastoma młodymi ludźmi łatwo można było stwierdzić, że mają do Boga i do KRK totalnie lekceważący, wręcz wrogi stosunek. Tak więc łatwo zauważyć, że skuteczność odziaływania Watykanu, jego obrządków, w tym i sakramentu bierzmowania jest żadna, martwa.

    Z kart Biblii i mojego własnego doświadczenia oraz własnych obserwacji wiem, że gdy na kogoś rzeczywiście zstąpi Duch Święty, to dochodzi do silnych, zauważalnych zmian w życiu takiego człowieka. Bierzmowanie jest fałszywym i martwym obrządkiem, gdyż po zaliczeniu tych ceregieli życie ludzi nie zmienia się w kierunku zbliżenia do Boga, ale odchodzą od Boga, od watykańskiej korporacji.

    ==Tak jak Szymon Mag, wzięliście od Kościoła (katolicyzm+prawosławie) kanon Biblii uważając, że wybór ten Kościół dokonał dobrze,==

    Właściwie kanon NT powstał na soborze kartagińskim w 397r. Co do powstania Kościoła Rzymsko-katolickiego, to właściwie problemem pozostaje ustalenie daty jego powstania. Na początku przez pierwsze 3 wieki było chrześcijaństwo jako podążanie drogą nauki i przykładu Pana Jezusa w oparciu o spisane pisma apostołów. Rzymski katolicyzm zaczął formować się dopiero po upadku cesarstwa rzymskiego przy jednoczesnym przypisaniu sobie przewodniej roli biskupa Rzymu. Ale to było już po soborze kartagińskim. Tak więc kanon kartagiński powstał dzięki Chrystusowcom, a nie dzięki papiestwu.
    Współcześni Chrystusowcy dysponują Bożym Słowem dzięki Chrystusowcom, a nie dzięki papiestwu.

    ==ale Ducha Świętego wśród was nie ma. ==

    Niewątpliwie masz na to jakieś dowody. Bo jeżeli ich nie masz, to wypisujesz kłamstwa i jesteś fałszywym oskarżycielem. A fałszywym oskarżycielem jest diabeł.

    Pewnym konkretnym wymiarem bycia w Duchu Świętym, albo martwoty duchowej są owoce, skutki oddziaływania danych kościołów.
    Kościoły martwe duchowo stale zmniejszają ilość swych członków.
    Kościoły martwe duchowy praktykują w przeważającej mierze różne obrządki, ceremonie, święta, kulty, modły regułkami.
    Teologia martwych duchowo kościołów odbiega od Bożego Słowa.
    Ich teologia może być mieszaniną Biblii i pogaństwa.
    Członkowie martwych kościołów albo wcale, albo słabo znają Boże Słowo,
    W martwych kościoła brak jest procesów uświęcania, ludzie tak jak trwali, tak trwają w grzechach.
    W martwych kościołach brak jest objawów nadnaturalnego działania Boga w wymiarze opisanym w Bożym Słowie. Stąd mnogość ceregieli.
    W martwych kościołach kazania są krótkie, płytkie, nie sprawiają wzrostu w poznaniu Słowa. Świadomość Biblii jest niska.
    W martwych duchowo kościołach jest wyraźny podział na duchownych i laikat z tym, że duchowni nie mając pomazania w mocy Ducha Świętego dodają sobie splendoru cudacznymi tytułami i strojami.
    Do kościoła martwego na członków są wciągani nieświadomi ludzie nie na zasadzie świadomego wyboru, ale jakiegoś obrządku, jako potomek rodziny religiantów.
    W martwym kościele nawet funkcjonariusze nie mają pewności zbawienia.

    Odwrotnie jest w prawdziwym Kościele.

    Kościół żyjący w mocy Ducha Świętego ma realny wpływ na przemianę życia i postępowania swych wyznawców.
    W Kościele żywym stale wzrasta ilość wierzących, a gdy jest on zorganizowany w większą ilość parafii, to przyrastają też nowe zbory.
    W żywych, biblijnych zborach ilość obrządków, ceremonii, zwyczajów liturgicznych jest minimalna, albo nie ma ich wcale.
    Żywe kościoły są zbudowane tylko na Słowie Bożym.
    Członkowie Kościoła żywego dobrze znają Boże Słowo.
    Jako że członkami żywych Kościołów są tylko ludzie, którzy podjęli świadomą decyzję pójścia za Bogiem, to w miarę poznawania Słowa dokonują uświęcania, przemiany swego życia odchodząc od grzechów, oczyszczając swe życie.
    Na skutek uświęcenia zbliżają się do Boga i w ich życiu można zauważyć nadnaturalne znamiona działania mocy Ducha Świętego.
    Kościoły są żywe, gdyż jest tam wiele czasu poświęcone na utwierdzanie wiary poprzez nauczanie Bożego Słowa.
    W żywych Kościołach są posługujący w różnym wymiarze, w różny sposób - niektórzy na etatach, ale jest to uzależnione od ich powołania przez Boga do danej służby; prorok, apostoł, nauczyciel, pasterz, ewangelista, kierujący, usługujący w służbie miłosierdzia…

    Jeżeli chodzi o zrozumienie pojęcia posługi w mocy Ducha Świętego, to takie posługiwanie posiada jedną wspólną cechę i dwa wymiary.
    Tą wspólną cechą jest to, że w czasie takiej posługi dzieją się rzeczy nadprzyrodzone których by nie mógł skopiować, sfałszować żaden człowiek.
    Pierwszy z tych wymiarów to że na skutek posługi w mocy Ducha Świętego ludzie nawracają się w sposób stanowczy do Pana Jezusa Chrystusa i ich życie doznaje przemiany.
    Drugi z wymiarów posługi w mocy Ducha Świętego, to:
    Rz.15,18 „Nie odważę się jednak wspominać niczego poza tym, czego dokonał przeze mnie Chrystus w doprowadzeniu pogan do posłuszeństwa [wierze] słowem, czynem, 19 mocą znaków i cudów, mocą Ducha Świętego.”
    IIKor.12,12 „Dowody [mojego] apostolstwa okazały się pośród was przez wielką cierpliwość, a także przez znaki i cuda, i przejawy mocy.”
    Hbr.2,4 „Bóg zaś uwierzytelnił je cudami, znakami przedziwnymi, różnorakimi mocami i udzielaniem Ducha Świętego według swej woli.”
    IKor.2,1;4 „Tak też i ja przyszedłszy do was, bracia, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością głosić wam świadectwo Boże.” 4 „A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, 5 aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.”

    W Kościele brak jest podziału na duchownych i laikat, gdyż wszyscy wierzący są kapłanami Boga.

    Do Kościoła przystępują ludzie na zasadzie własnej decyzji

    W Kościele Chrystusa wierzący są pewni zbawienia.


    ==Kościół Katolicki, a także prawosławie są żywe duchem, gdyż Ducha Świętego podarowanego przez Jezusa Chrystusa w Wieczerniku przechowały z pokolenie na pokolenie przez prawie 2000 lat.==

    Ciekawi mnie jedno; gdzie Kościół katolicki i prawosławie przechowały Ducha Świętego? W szafie, w Watykanie, w piwnicy, na strychu, w sejfie...???
  • @topstopjuve 19:48:32
    Drogi @topstop...! Już wielokrotnie się określałem. Jestem świadomym i z wyboru świadkiem mojego Pana, Boga, Króla i Zbawiciela Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, Mesjasza. Ewentualna przynależność organizacyjna jest czymś wtórnym i nie reklamuję mej denominacji, tylko zachęcam do życia z Bogiem i Zbawicielem, Panem Jezusem Chrystusem.
    Gdy stanę przed Bogiem, to stanę jako Boże dziecko usynowione w Chrystusie. W niebie nie będzie żadnych katolików, prawosławnych, ewangelików, baptystów, zielonoświątkowców, metodystów. Tam będą tylko Boże dzieci.
  • @von Finov 00:34:50
    Biedny von Finov*
    Twoje słowa widziałem, zamierzam ci odpowiedzieć, lecz jutro wyjeżdżam na urlop, dziś wiele spraw do załatwienia, jak tylko znajdę chwilę czasu odpowiem. Sprawa religii, jest sprawą poważną, by odpowiedzieć, trzeba się nad tym zastanowić w spokojnej chwili.

    * Rozumiem, że to zwrot grzeczościowy stosowany w twojej korporacji, i grzecznościowo do tego się dostosowuję. Powiem ci, że metody jakie stosujesz są dobrze dostosowane psychologicznie, niestety na mnie one nie działają, lata praktyki życia w socjalizmie.

    "Ciekawi mnie jedno; gdzie Kościół katolicki i prawosławie przechowały Ducha Świętego? W szafie, w Watykanie, w piwnicy, na strychu, w sejfie...???"
    Tam, gdzie wy go nigdy nie mieliście, i w sposób opisany w Biblii a wam niedostępny. Tak jak Duch został przekazany Pawłowi, poprzez przekazanie z pokolenie na pokolenie, w pokoleniach wyznawców Jezusa, czym Wy wykazać się nie potraficie, dlatego w Waszym Zgromadzeniu Ducha Świętego nie ma i być nie może. Chyba, że znajdziesz w Biblii informację, że Jezus obiecywał indywidualne przekazywanie Ducha Świętego. Nie zarzucam Wam kłamstwa, możliwe, że niektórym wydaje się, że mają Ducha Świętego, ale im tylko się wydaje, tak jak chrystusowym wydaje się, że Jezus udziela im prywatnych korepetycji. Jedynym rozwiązaniem byłoby, że Kościół wam go przekazał, ale nie znam takiego faktu.
  • @Zawisza Niebieski 10:01:41
    No i biedny Zawiszo... nie wykazałeś się uczciwością w dyskusji. Najpierw napisałeś, że Watykan i prawosławie przechowali Ducha Świętego. Na moje pytanie; gdzie Go przechowali schowałeś się za unikiem od uczciwej odpowiedzi. I moje określanie Cię mianem: "Biedny Zawiszo" bierze się ze współczucia dla Twojej niezdolności do odpowiadania na niewygodne pytania.
    I jeżeli twierdzisz, że te dwie organizacje religijne jakoś przechowywały Ducha Świętego, to powinieneś wiedzieć gdzie Go przechowywały. Albo powinieneś przyznać się uczciwie, że Ducha Świętego nie można nigdzie przechować, zapuszkować, zakonserwować, gdyż jest on niematerialną osobą nie do uwięzienia, nie do przechwycenia.

    Gdybyś rzetelnie analizował historię to być wiedział, że chrześcijaństwo charyzmatyczne odrodziło się na przełomie XIX i XX wieku w pięciu niezależnych od siebie miejscach na ziemi. I płomień tego odradzającego się chrześcijaństwa rozprzestrzenił się po całej kuli ziemskiej. Gdy w wyniku ożywienia kostniejących kościołów ewangelicznych i powstawania nowych wspólnot charyzmatycznych Watykaniści dostrzegli zagrożenie dla własnych wpływów, rozpoczęli drugą kontrreformację. Watykański II był tego elementem. Innymi elementami było kopiowanie duchowości ewangelicznej i powstanie ruchu Odnowy w Duchu Świętym. Co ciekawe, to w tych ruchach Odnowy najsilniejsze działanie Ducha Świętego dotykało laikat, a nie zawodowych funkcjonariuszy. Tyle że gdy jednocześnie te ruchy wróciły do Biblii, to funkcjonariusze Watykanu wpadli w popłoch i zaczęli prześladować zbyt biblijne Odnowy. Tyle że doznający żywego Boga nie dawali już się więcej manipulować martwocie i najczęściej opuszczali martwe posterunki Watykanu.
    Inną formą kontrreformacji jest wprowadzenie w parafiach Watykanu pieśni zielonoświątkowych. Kupili nawet prawa autorskie do śpiewnika zielonoświątkowego.
    To takie działanie na zasadzie; nie musicie od nas odchodzić. U nas też są takie fajne pieśni.
    Następnym elementem kontrreformacji są próby zakładania spotkań biblijnych, gdzie księża udają, że pomagają katolikom studiować i rozumieć Słowo Boże, ale w rzeczywistości takie studium biblijne ma na celu podpierać i usprawiedliwiać odstępstwa Watykanu od Bożego Słowa. Często podczas takich niby studiów biblijnych odwołują się do dogmatów, soborów, powiedzeń papieży, historyjek z objawieniami się różnych duchów.

    Jak się łatwo zorientować, to ruch Odnowy w Duchu Świętym powstał około 60 lat po tym, gdy Bóg zaczął się poruszać w nadnaturalnym wymiarze pośród chrześcijan ewangelicznych szukających bezpośredniej relacji z Bogiem.

    Zgadzam się z Tobą, że nawet w Kościołach ewangelicznych, biblijnych od czasów reformacji do XX wieku niewiele było przypadków działania Boga w darach Ducha Świętego. A w martwych historycznych kościołach tego zjawiska działania Boga nie było i najczęściej nie ma do dzisiaj. Bo ukazywanie się duchowych zjaw przekazujących odstępcze od Słowa przesłania nie można nazwać posługą Boga w mocy Ducha Świętego.

    Korporacja watykańska próbuje podbudowywać swój autorytet na sukcesji apostolskiej. Widzę, że Ty także dałeś się nabrać na tę bajkę.
    Co do Twojego:
    ==Tak jak Duch został przekazany Pawłowi, poprzez przekazanie z pokolenie na pokolenie, w pokoleniach wyznawców Jezusa, czym Wy wykazać się nie potraficie, dlatego w Waszym Zgromadzeniu Ducha Świętego nie ma i być nie może. Chyba, że znajdziesz w Biblii informację, że Jezus obiecywał indywidualne przekazywanie Ducha Świętego.==

    Pan Jezus obiecał przysłanie Ducha Świętego.
    Najpierw sprecyzował, kto go otrzyma: J.14,12 „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca.”. Oraz Dz.10,34-35 „Wtedy Piotr przemówił w dłuższym wywodzie: "Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. 35 Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie.”
    Nie kto zostanie włączony w sukcesję apostolską, ale „Kto we Mnie wierzy”.

    Następnym dowodem na nieobowiązującą sukcesję jest fragment z Dz. 38 "Nawróćcie się - powiedział do nich Piotr - i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego. 39 Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których powoła Pan Bóg nasz". Apostoł Piotr zwiastował, nie był biskupem, nie nakładał na nikogo rąk, nie nosił żadnej cudacznej laski Dz.Ap.10,44-47 „44 Kiedy Piotr jeszcze mówił o tym, Duch Święty zstąpił na wszystkich, którzy słuchali nauki. 45 I zdumieli się wierni pochodzenia żydowskiego, którzy przybyli z Piotrem, że dar Ducha Świętego wylany został także na pogan. 46 Słyszeli bowiem, że mówią językami i wielbią Boga.”
    W tym przypadku było to suwerenne zadziałanie Boga, choć w obecności apostoła. Tyle że bez specjalistycznego działania apostoła.
    Innym przykładem jest posłużenie się przez Boga uczniem Ananiaszem, poprzez którego otrzymał Ducha Świętego przyszły apostoł Paweł Dz.9,10-18.

    Innym problemem dla fałszywej teologii sukcesji jest werset z Dz.20,28: „28 Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią.”
    To nie sukcesja apostolska miała decydujący wpływ na ustanowienie biskupów, ale to Bóg zadecydował co do ustanowienia biskupami.
    A co do napełnienia Duchem Świętym, to podstawowym decydentem jest Duch Święty: „Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce.” IKor.12,11.

    W moim przypadku zostałem napełniony mocą Ducha Świętego bez udziału człowieka.
    W moim 30 letnim chrześcijaństwie ewangelicznym spotkałem się najczęściej z napełnianiem Duchem Świętym po nałożeniu rąk przez człowieka, który sam był wcześniej ochrzczony Duchem Świętym. Ale bywały też przypadki suwerennego zadziałania Boga.
    Gdy zrozumiemy jakie biblijne warunki powinien spełniać „kandydat do napełnienia Duchem Świętym” to w tych warunkach nie ma wymogu udzielania „po sukcesji”.
  • @Zawisza Niebieski 23:14:15
    Ja elektrykę w zakresie szkoły średniej opanowałem w stopniu zadowalającym, natomiast mówiłem , że budownictwo było i jest dla minie czymś ważnym w życiu. Ty mówisz, że jesteś katolikiem, a tyle w tobie zawiści, że raczej powiedziałbym, że twoim guru jest nie Bóg a lucyfer. Te twoje teksty są pisane po to, aby ośmieszyć wiarę w Boga. Jeśli do tego tak podeść, nie dziwię się, że Karen nie odpowie ci na nic. To jest człowiek dużej wiary i nie licz na to, że będzie odpowiadał na prostackie teksty. Tak jak powiedziałem, matura z religii, nie upoważnia do znieważania innych. To mój ostatni wpis.
  • @topstopjuve 20:36:54
    Próbujesz odwrócić "lwa" ogonem. Nie kwestionuję tego, że KerenOr jest mocno wierzącym człowiekiem, nie mam ku temu podstaw, dla mnie może sobie wierzyć nawet w to co opowiada, czy co innego, póki nie chce znieważać wiary innych, w tym przypadku i katolików i Ś.J., Na niewiele jego tekstów odpowiadałem, odpowiadałem tylko wtedy, gdy plótł głupoty wykrzykując "katolicy papieże was oszukują", chcąc odciągnąć ludzi od ich wiary. Gdy polował na takich, co nie mają wystarczającej wiedzy, by wykazać mu kłamstwa biblijne. Tak, matura z religii nie upoważnia do znieważania innych, bycie w sekcie też do tego nie upoważnia. On tu przyszedł nie po to by rozmawiać o wierze, rozmawiać o Biblii, ewangeliach a po to, by obrażać katolików, stąd jako katolik poczułem się w obowiązku obnażyć jego kłamstwa biblijne, i zdaje się, zrobiłem to skutecznie, skoro boi się podjąć dyskusję na argumenty, na warunkach uczciwych. Ja przyznaję i nigdy tego nie ukrywałem, że nie ograniczam się tylko do samego tekstu Biblii ale również ujmuję to w kontekście historycznym, w jakim celu, w jakim kontekście dane słowa zawarte w Biblii padły. Przykład, "Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości" [2Tm3, 16] nie odnosi się do kanonu Biblii, gdyż wtedy, gdy Paweł te słowa pisał wiele z pism kanonu jeszcze nie powstało. A kanon też wtedy nie istniał. Początek dyskusji o tym, które pisma wybrać to kanon Muratoriego to rok 170.

    Nie daję wam swobodnie obrażać wiary katolików, potrafię swoje wypowiedzi argumentami podeprzeć, stąd ból. Keren nie odpowie mi, bo wie, że to co piszę nie często da się obalić, a gdy ktoś mi znajdzie błąd zawsze mu rację przyznam. Tyle, że musi być to błąd, a nie manipulacja.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031