Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
369 postów 8921 komentarzy

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Pieśń o tym jak banksterzy z PiS chcieli przejmować banki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Afera KNF rozwija się, obejmuje coraz wyżej postawionych polityków, premiera, prezesa NBP, trwa walka propagandowa, by Polacy przyjęli to za normalną wojenkę KO-PiS i przestali się interesować.

Powiedzmy sobie, lata dzielenia Polaków na sorty, sort PO, sort PiS, utarczki między partiami, politykami, w większości wyglądające na działania pozorowane mają na celu znieczulenie Polaków na akty prawdziwej wojny gospodarczej. Interes Polski, Polaków wymaga, by Polakom wyjaśniać poszczególne zagadnienia, nikt z nas nie zna się na wszystkim, stąd jak w czasach pozytywizmu niezbędna jest praca u podstaw, gdzie dużą rolę winna odegrać nasza polska inteligencja, by obnażać intrygantów z budowanej przez zależne media propagandowej warstwy ochronnej.
 
Problem w tym, że nie ma polskich niezależnych mediów. Mamy media sprzyjające KO, media zależne od PiS oraz media międzynarodowego zakonu redemptorystów. Resztki myśli pro-polskiej zostały tylko w sferze blogerskiej, choć i tu nie sposób nie zauważyć działalności propagatorów materiałów przygotowywanych przez działy PR jednej lub drugiej partii, którzy wszelkie wpadki ich mentorów są gotowi wytłumaczyć zgodnie z linią rzecznika prasowego tejże partii.
 
O co chodziło w działalności niechlubnych bohaterów afery KNF?
Była to misternie utkana sieć, budowana przy KNF lecz wykorzystująca takie narzędzia jak np. ustawodawczy sejm i senat RP. Mechanizm przekształcony w działania przypominające mafijne był prosty. Wykorzystano dyrektywę Unii, by banki działające na terenie krajów Unii miały odpowiednie środki własne, zapewniające ochronę wkładów zwykłych obywateli. Jak wiemy, banki udzielają pożyczek nie z pieniędzy własnych a z pieniędzy. które obywatele składają do tych banków licząc na (obecnie już żenujące) procenty. Unia określiła minima, czyli 6% dla współczynnika kapitału początkowego i 8% dla łącznego. Te warunki spełniają wszystkie banki w Polsce, również banki Czarneckiego o które w aferze chodzi, których kondycja finansowa nie jest najlepsza, ale przewyższająca minima Unii. Getin Noble Bank na koniec czerwca 2018 miał wskaźniki na poziomie 9,2% i 11,8%, Idea Bank 9,2% i 10,7%. Jak widzimy warunki Unii spełnione. By móc przejąć banki grupa związana z KNF podnosi te warunki minimalne do poziomu takiego by już banki Czarneckiego nie spełniały tych wymogów. Pierwsza rozmowa Chrzanowski - Czarnecki, której przebieg poznaliśmy miała miejsce w marcu, jutro mamy poznać drugą rozmowę, co przyniesie, możemy uzbroić się w cierpliwość nie powtarzając tego co w ramach podgrzewania atmosfery mówił mec. Giertych.
 
Sejm procedował ustawy dotyczące bankowości ze spokojem, w pewnym momencie, 8 listopada, w sejmie pojawia się pismo Chrzanowskiego z prośbą o przyśpieszenie prac nad ustawą pozwalającą przejmować banki. Czy było to ostrzeżenie dla Czarneckiego, że jeśli nie spełni warunków propozycji złożonej przez Chrzanowskiego to jego banki zostaną przejęte? Niech każdy oceni sam. Faktem jest, że opublikowanie przez Czarneckiego taśm spowodowało nagłe działanie sił związanych z aferą, wyrażone przez wprowadzenie Idea Bank na czarną listę KNF a także gwałtowne przyśpieszenie przez PiS prac nad ustawą o bankowości, jak również wprowadzenie kontrowersyjnej poprawki, czyli wprowadzenie do prawa bankowego rozdziału pt. Przejęcie banku. Zapisano w nim, że w razie obniżenia sumy funduszy własnych przez bank albo gdy pojawi się chociaż takie niebezpieczeństwo, KNF może podjąć decyzję administracyjną o przejęciu takiego banku przez inny bank. Zwróćmy uwagę na to, że ta poprawka daje KNF swobodną rękę w ocenie sytuacji banku, jak również pozwalająca na podejmowanie brzemiennych w skutkach, dla akcjonariuszy danego banku decyzji, bez żadnych ściśle określonych parametrów. Uznaniowość tej poprawki jest wysoko korupcjogenna. Otwiera ona drogę do składania propozycji takich, jaką Chrzanowski złożył Czarneckiemu, a także daje takim przyszłym „Chrzanowskim”, prawną możliwość wykonania swej groźby na zasadzie, jeśli nie spełnisz moich warunków korupcyjnych ja uznam słuszność przejęcia tego banku, bo takie mi prawo stworzyło PiS, a ty składaj skargę do samego „pan boga”.  
W całej tej aferze widać nie tylko „samotnego posłańca”, Chrzanowskiego ale także grupę trzymającą władzę tak wysoko postawioną w PiS, że i mającą możliwości wpływu na działania sejmu, na prędkość procedowania poszczególnych ustaw oraz na ich treść. Smaczku aferze dodaje fakt iż poseł PiS, który zgłosił tę korupcjogenną poprawkę, dziś nie może sobie przypomnieć, dlaczego zgłosił ją w takiej formie.
 
Afera coraz głębiej dociera do wysokiej rangi polityków PiS i naszych władz. Wyłania się z niej nie pojedynczy „samotny posłaniec a cała grupa trzymająca władzę głęboko zakotwiczona w najwyższych strukturach PiS. W PiS pojawia się nerwowość. Morawiecki z Glapińskim przerzucają się tym, kto wprowadził mec. Kowalczyka do banków dla spełniania funkcji, jak to sugerował Chrzanowski, wywiadowczych. Żona Ziobro informuje dziennikarza iż jej mąż nie miał żadnych znajomości z mec. Grzegorzem Kowalczykiem. Sam Kowalczyk również zaczyna motać się w zeznaniach, kogo znał a kogo nie. Ta nerwowość dobrze dla Polaków świadczy, przyciśnięci do muru politycy często „sypią”, a to pozwala nam poznać prawdę.
 
//prawa autorskie: Jestem autorem tekstu, zdjęcie: mem ze strony Paczaizm.pl jeśli autor tego trafnego mema, albo strona paczaizm.pl uważa iż naruszyłem jego prawa, proszę o informację, natychmiast usunę.
 
 
 

KOMENTARZE

  • 5* / Narodziny afery KNF, ... tak się zaczęło
    Jest potrzeba pilnego przyjęcia tego rozwiązania, przede wszystkim dlatego, że niebawem przestają obowiązywać dotychczasowe umowy zrzeszenia banków spółdzielczych i niektóre z tych banków mogłyby znaleźć się w trudnej sytuacji.

    >> http://ziut.neon24.pl/post/146439,narodziny-afery-knf-tak-sie-zaczelo

    W związku z powyższym zadam jedno pytanie: jeśli "niebawem przestają obowiązywać dotychczasowe umowy zrzeszenia banków spółdzielczych", to czy nie właściwiej byłoby wprowadzić ustawowy obowiązek "zrzeszenia [się] banków spółdzielczych", ... a nie umożliwiać ich przejmowanie przez inne banki, ... niekoniecznie będące spółdzielczymi?

    NA "CHŁOPSKI ROZUM", ... WPROWADZONY PRZEPIS MOŻE DOPROWADZIĆ DO LIKWIDACJI SPÓŁDZIELCZOŚCI W POLSCE: DO TEGO TEŻ MOŻE DOPROWADZIĆ TA ZMIANA
  • @Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny 18:58:33
    W tej sprawie rząd i opozycja mówią jednym głosem. Czy dyrektywa BRRD pozwoli bankom zabierać oszczędności klientów? Przeciwnicy projektu rządowego mówią o okradaniu obywateli i zamachu na prawo własności. Pod groźbą kar finansowych Polska musi jak najszybciej wprowadzić unijne przepisy, które umożliwią bankom w trudnej sytuacji finansowej przejmowanie depozytów klientów. Przeciwnicy mówią o okradaniu obywateli i zamachu na prawo własności. Eksperci bankowi, a także rząd wspólnie z opozycją, mówią o ochronie podatników. Kto ma rację? W Sejmie toczą się prace nad wprowadzeniem do polskiego prawa dyrektywy unijnej o tajemniczo brzmiącym skrócie BRRD (Bank Recovery and Resolution Directive). Jest ona odpowiedzią na kryzys finansowy z 2008 r., w wyniku którego rządy wielu państw europejskich były zmuszone ratować banki przed bankructwem z pieniędzy podatników, a także kosztem gigantycznego zadłużenia. Ogromne kontrowersje budzą jednak zapisy o tym, że bank znajdujący się w bardzo trudnej sytuacji finansowej będzie mógł wyciągnąć rękę po pieniądze swoich klientów. Czy to fair? Takie odbieranie pieniędzy źle wygląda, ale w ten sposób daje się możliwość ratunku dla banku i w konsekwencji odzyskania być może większej kwoty niż przy bankructwie mówi money.pl dr Tomasz Bursa, ekspert rynku bankowego i wiceprezes Opti TFI. Warto bowiem zaznaczyć, że takiej decyzji bank nie będzie mógł podjąć samodzielnie kompetencje te otrzyma Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Poza tym ewentualnemu "wywłaszczeniu" będą podlegać tylko oszczędności powyżej kwoty gwarantowanej przez BFG. Obecnie jest to 100 tys. euro, czyli ponad 400 tys. złotych. Biorąc pod uwagę, że na koniec trzeciego kwartału 2015 roku (najnowsze dane NBP) gospodarstwa domowe miały na ROR-ach i krótkoterminowych lokatach łącznie 476 mld zł, a w bankach otwartych jest około 38 mln kont, średnie oszczędności na rachunku wynoszą około 12,5 tys. zł. Spać spokojnie może więc 99 proc. Polaków. Co z pozostałym jednym procentem? Lepiej dołożyć się do ratowania banku, niż zostać z niczym komentuje zapisy dyrektywy dr Tomasz Bursa. W skrajnej sytuacji nadwyżki ponad 100 tys. euro zasilą kapitały własne banku, dzięki czemu będzie miał szansę wyjść na prostą. W podobnym tonie wypowiada się Ministerstwo Finansów. "Jedną z podstawowych zasad jest zasada niepogarszania sytuacji wierzycieli, która oznacza, że wierzyciele nie mogą stracić więcej niż w przypadku upadłości danej instytucji. Jednocześnie w sytuacji skutecznego przeprowadzenia przymusowej restrukturyzacji może okazać się, że ich sytuacja będzie lepsza niż w przypadku zwykłej upadłości" - czytamy w oświadczeniu resortu przesłanym money.pl. Dr Tomasz Bursa podkreśla, że gdyby w Polsce upadł jeden z dwudziestu największych banków, Bankowy Fundusz Gwarancyjny miałby ogromne trudności ze zwrotem wszystkich oszczędności zgromadzonych na kontach. Ciężarem tym obarczone byłyby pozostałe "zdrowe" banki, a więc także i ich klienci. W efekcie bankructwo jednego banku uderza obecnie nie tylko w klientów, którzy źle ocenili wiarygodność instytucji, której przekazali pieniądze, ale też w tych, którzy dokonali dobrego wyboru. O tym, że groźba bankructw mniejszych banków jest jak najbardziej realna, świadczy m.in.tegoroczny raport NBP o sytuacji w SKOK-ach. Na koniec września 2015 roku 40 z 49 tego typu instytucji było zobowiązanych przez KNF do opracowania programów naprawczych. Połowa z nich miała współczynnik wypłacalności niższy niż ustawowe 5 proc., przy czym w 11 kasach był on nawet ujemny. Niedobór funduszy w SKOK-ach wynosi prawie 630 mln zł. Programy naprawcze przedstawiły Komisji Nadzoru Finansowego także m.in. Getin Noble Bank i BOŚ Bank, które wykazały ostatnio straty bilansowe. "Okradanie obywateli"? Rząd widzi to inaczej....Większość mediów, opisujących problem dyrektywy, już w tytułach używa sformułowań takich jak: "okradanie obywateli", "zabieranie oszczędności" czy "zamach na prawo własności", co jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę. Według dr Bursy w przypadku bankructwa banku i tak nie można mówić o "własności", bo w takiej skrajnej sytuacji nie ma wystarczającej ilości pieniędzy w banku. Prawo własności jest święte, ale w takiej sytuacji zastosowanie przepisów dyrektywy to wybór mniejszego zła podkreśla ekspert Opti TFI. To większe zło polega na tym, że jeśli duży bank znajdzie się na krawędzi bankructwa, to dziś za jego ratowanie płaci rząd z kieszeni wszystkich podatników, nie tylko tych najbogatszych. Według raportów Komisji Europejskiej, wartość uruchomionego w różnych formach wsparcia publicznego skierowanego do instytucji finansowych tylko w krajach Unii Europejskiej w latach 2008 - 2012 wyniosła ponad 2 bln euro, czyli cztery razy tyle co roczny PKB Polski. Wszystko wskazuje na to, że mimo skrajnych opinii na temat unijnych przepisów, dojdzie do ich wprowadzenia w Polsce. - W ocenie rządu uchwalenie projektowanej ustawy powinno wpłynąć na zwiększenie bezpieczeństwa systemu bankowego w Polsce mówił w Sejmie podczas pierwszego czytania projektu ustawy Leszek Skiba, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Wiceminister finansów Wiesław Janczyk wskazywał, że dotychczasowe zasady negatywnie wpływają na sektor bankowy - utrwaliło się w nim bowiem przekonanie, że są tam instytucje tak duże, że nie mogą upaść. Jak tłumaczył, by prowadzić przymusową restrukturyzację instytucji finansowych, konieczne są odpowiednie ramy prawne. Takie, które umożliwią szybką naprawę podmiotu zagrożonego niewypłacalnością, bez względu na jego wielkość i powiązania rynkowe. Sejm zgodny jak nigdy. Wątpliwości mają banki.....Rzadko w parlamencie można obserwować zgodę w odniesieniu do procedowanych projektów ustaw. Tym razem jednak zarówno PO, jak i Nowoczesna mówią wspólnie z PiS o potrzebie dostosowania przepisów do unijnej dyrektywy. Podczas pierwszego czytania w Sejmie posłanka PO Izabela Leszczyna zapowiedziała w imieniu całego klubu głosowanie za przyjęciem ustawy. Celem jest ochrona środków publicznych poprzez minimalizację ryzyka użycia tych środków w celu ratowania problematycznych i stwarzających zagrożenie instytucji mówiła. Ważne jest dbanie o interes osób, które w bankach w Polsce, w SKOK-ach w Polsce mają swoje depozyty. W związku z czym klub Nowoczesna oczywiście chętnie aktywnie włączy się w prace nad tą ustawą - wtórował posłanka Nowoczesnej Paulina Henning-Kloska. Do projektu wiele krytycznych uwag złożył za to Związek Banków Polskich. Na 22 stronach wskazuje m.in. na kolejne wysokie koszty nakładane na banki w związku z rosnącymi wpłatami na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Co ciekawe, zdaniem prezesa ZBP Krzysztofa Pietraszkiewicza, projekt przewiduje większe obciążenia niż wynikają ze standardów unijnych. Nie ma już przestrzeni w sektorze bankowym do dalszego zwiększenia obciążeń banków, szczególnie w sytuacji, gdy nie ma im towarzyszyć wzrost opłat, prowizji i oprocentowania kredytów dla klientów bankowych podkreśla prezes ZBP w opinii do projektu. Nie ma czasu na dyskusje. Komisja Europejska grozi karami
    Za nami pierwsze czytanie projektu ustawy. Został on skierowany do konsultacji w sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Zapytaliśmy Ministerstwo Finansów o to, kiedy jest możliwe wprowadzenie nowych przepisów w życie. W odpowiedzi usłyszeliśmy tylko, że "tempo i tryb pracy zależy obecnie od Sejmu i parlamentarzystów".
    Przeciąganie prac nad ustawą może być dla nas bardzo kosztowne. Komisja Europejska skierowała w październiku ubiegłego roku do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę przeciwko Polsce za niewdrożenie do krajowego prawa przepisów dyrektywy BRRD. Przypomnijmy, że miały one pierwotnie wejść w życie do końca 2014 roku. Ministerstwo Finansów nie komentuje kwestii możliwych kar. Wiadomo jednak, że w związku z zajęciem się sprawą przez Trybunał Sprawiedliwości, naliczona będzie kara pieniężna za każdy dzień zwłoki. Jej wysokość będzie uwzględniała m.in. zdolności płatnicze naszego kraju. Chyba że Komisja wycofa wniosek, ale musielibyśmy wdrożyć przepisy jak najszybciej. Szybkie wprowadzenie przepisów utrudnia m.in. fakt, że projekt nie należy do najprostszych i najkrótszych. Zawiera 360 artykułów. Wraz z uzasadnieniem, oceną skutków regulacji i tabelą zbieżności zajmuje 1272 strony. https://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/dyrektywa-brdd-depozyty-w-bankach,164,0,2041764.html
  • Okazuje się, że
    PO to detali sci, których nie warto nawet wsadzić do kicia.
    PiS to już hurtownicy.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:02:41
    Esbecki tw. Ernest Czarnecki jest wielkim złodziejem IIIRP, otarłem się o jego banki, wiem doskonale co tam się działo, dlatego z ich "usług" choć ze stratą zrezygnowałem. Temu szemranemu typowi należy się długoletnie wiezienie + konfiskata tego co posiada, bo banki "pobudował" na bezczelnym okradaniu klientów!
  • @kula Lis 67 19:09:01
    Ernest Czarnecki? / To "detalisata" (:
  • Drogi Autorze
    Na mieście chodzą jakieś plotki o taśmach Glapińskiego, czy wie pan coś o tym?
  • @kula Lis 67 19:09:01
    A co jeśli to nie jego banki? Może był tylko słupem macherów z WSI?
  • @kula Lis 67 19:09:01
    Zgadzam się z tobą. Takich słupów jest wielu.
    A co z mocodawcami?
  • @zbig71 19:27:29
    On to tylko słup WSW/WSI na procencie jak reszta tych "miliarderów" gołodópców z "umarlakiem" Kulczykiem.
  • @zbig71 19:27:29
    Takie pytanie: kiedy Polska rozliczy finansowo oraz karnie kolegów takich jak po wumlowskich tytułujących się "profesorami", "dr", "omc mgr" bez żadnych osiągnięć naukowych i życiowych prócz złodziejskich, tylko wykonujący polecenia żydostwa Rothschylda, Sorosa, Sachsa, bo na samodzielność po WUMLu byli po prostu za głupi chazarzy Bucholtz vel Balcerowicz, Langman vel Lewandowski, Blumefeld vel Bielecki, etc.. za dziką, umożliwiającą kradzież majątku społecznego prywatyzacje czytaj pospolitą kradzież? Straciliśmy na tym minimalnie szacując setki miliardów lub raczej wiele bilionów złotych i zyskaliśmy rozwalony oraz przejęty przez cwaniaków i obcy kapitał banki jako krwioobieg gospodarki, przemysł, etc.., najczęściej wykupiony za bezcen a potem likwidowany. Czy ktoś świadomie czeka na przedawnienie lub mataczenie w kwestii właścicielskiej? Amber Gold to drobiazg przy skali przekrętów za chazarskie złodziejskie mioty Bucholtza vel Balcerowicza, Langmana vel Llewandowskiego, Blumefelda vel Bieleckiego, etc.. i ich chazarskich złodziejskich kolegów, folksdojczy oraz wiernie im służących za judaszowe srebrniki rodzimych szabesgojów, zdrajców.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:37:40
    Dlaczego czekano 8 miesięcy? Czarnecki i Giertych również z tego powinni się wytłumaczyć.
    https://wpolityce.pl/polityka/421648-sellin-czarnecki-i-giertych-powinni-sie-z-tego-


    Ps..Kto zgadnie czym się różni Leszek Czarnecki od "umarlaka" "dr" od niczego Jana Kulczyka czy bankruta Krauzego(to ten od wiecznej informatyzacji ZUSu) ! Odpowiedź: Niczym! ma tylko nos dłuższy i bardziej zagięty! A dlaczego PiS czeka z rozliczeniem Tuska, HGW, Adamowicza, Nowaka, Sikorskiego, Rostowskiego i całej tej szajki zwijającej Polskę? A media? Najbardziej już wyruchał tw. Ernest 80letnich emerytów na polisolokatach, zwrot nastąpi gdy ukończą ponad 120 lat czyli nigdy! Tych pieniędzy już nie ma, to tylko wirtualny zapis bo je już dawno wyprowadzono poza Polskę, jak t e z OFE, ryży "kradnąc" te pieniądze likwidował tak naprawdę zapis wirtualny bo one także były już z Polski wyprowadzone.
  • @zbig71 19:27:29
    To dlatego jest wycie, bo słup się nie sprawdził, taka strata, bankructwo, etc.. Słup może niebawem zejść z tego świata.
  • @kula Lis 67 19:38:29
    Nie liczyłbym na cokolwiek przy rządach POPIS
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:37:40
    Optimus, JTT Computer i ...MGM, polska spółka komputerowa, która istnieje od 2006 roku, ...to te firmy zniszczyły za Tuska fiskus i sądy. Szybko zdobyła status wyłącznego dystrybutora sprzętu komputerowego firmy Spire. ... W 2010 r. przeniosła się z Warszawy do Marek, otworzyła też drugi oddział we Wrocławiu. ... Nie pierwsza to polska firma zniszczona przez fiskusa......Emocjonalna tyrada prezesa upadającej firmy. Fiskus dusi spółkę, która w każdym roku miała zyski

    https://innpoland.pl/134175,upada-znana-firma-komputerowa-stracila-wszystko-fiskus-zajal-majatek-banki-wypowiedzialy-umowy

    Największe polskie firmy zniszczone przez skarbówkę i sądy. W państwie demokratycznym z gospodarką wolnorynkową, spokojnie rozwijać swoją firmę powinien móc każdy, kto działa zgodnie z prawem. W idealnym modelu, głównym zmartwieniem przedsiębiorcy powinna być konkurencja, wymuszająca oferowanie lepszych produktów/usług, zmianę organizacji przedsiębiorstwa, czy też strategii marketingowej. A wszystko to z korzyścią dla klientów.

    https://wspieramrozwoj.pl/artykul/144/firmy-zniszczone-przez-urzad-skarbowy
  • @kula Lis 67 19:48:42
    PiS PO jedno zło.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:59:57
    Skąd pilna poprawka, która stała się obiektem krytyki ze strony opozycji? UKNF przedstawia pismo b. szefa. Łączenie banków w obecnej sytuacji rynkowej i prawnej jest jedynym sposobem na uniknięcie upadłości w sektorze bankowości spółdzielczej pisał były szef KNF Marek Chrzanowski w piśmie do resortu finansów z 26 października br. Wyjaśnia w nim, że konieczna jest zmiana przepisów, które nadawałyby KNF uprawnienia do przymusowego łączenia banków za zgodą przejmującego. Pismo które do redakcji PAP przesłał w niedzielę UKNF - wyjaśnia, dlaczego UKNF w trybie pilnym zdecydował się skierować na ścieżkę legislacyjną poprawki do projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem nadzoru nad rynkiem finansowym. Do projektu, w trybie poprawki zgłoszonej przez klub PiS w drugim czytaniu, wprowadzono artykuł umożliwiający przejmowanie przez banki innych banków znajdujących się w kłopotach. Ustawa, wraz z tą poprawką, została uchwalona 9 listopada br. i obecnie czeka na rozpatrzenie przez Senat. W udostępnionym przez UKNF piśmie z 26 października br. adresowanym do resortu finansów, Chrzanowski pisze:
    „obecne przepisy prawne nie zawierają wystarczających szerokiego wachlarza środków nadzorczych (…), które pozwoliłyby na skuteczne działania preferencyjne przeciwdziałające pogarszaniu się sytuacji banku”. Z pisma wynika, że chodzi przede wszystkim o banki spółdzielcze, w przypadku których niebawem wygasają umowy zrzeszeń. Chrzanowski dodaje, że problem ten dotyczy zwłaszcza banków o funduszach poniżej 5 mln euro, „które nie mają możliwości przystąpienia do systemów ochrony instytucjonalnej, przez co nie jest możliwe zastosowanie mechanizmów wsparcia ich płynności i wypłacalności”. Zaznacza też, że „łączenie banków z silniejszym bankiem, niezależnie od formuły prawnej są w obecnej sytuacji rynkowej i otoczeniu prawnym są praktycznie jedyną ścieżką sanacji i sposobem na uniknięcie upadłości w sektorze bankowości spółdzielczej”. Ówczesny prezes KNF podkreśla też, że przyśpieszenie inicjatywy i uchwalenie przepisów jeszcze w tym roku przyczyni się do utrzymania stabilności sektora banków spółdzielczych. W podobny sposób sens tej poprawki tłumaczył podczas posiedzenia senackiej komisji budżetu i finansów 16 listopada wiceminister finansów Piotr Nowak. Wyjaśniał on wtedy, że przepisy analogiczne do tej wprowadzone poprawką funkcjonowały w latach 1997-2016, a zostały uchylone w wyniku implementacji unijnej dyrektywy BRR. Dyrektywa miała być, bowiem uniwersalna dla wszystkich banków. Okazało się, że w związku z sytuacją na rynku, szczególnie na rynku banków spółdzielczych, zasadne jest przywrócenie także tych istniejących wcześniej przepisów, które stanowiłby uzupełnienie istniejącego katalogu instrumentów restrukturyzacyjnych przekonywał Nowak. Obecnie jest, bowiem, dodał, ograniczony zestaw „instrumentów wczesnego reagowania jeszcze przed wszczęciem procesu przymusowej restrukturyzacji”. Wiceminister finansów podkreślał też, że w kwestii poprawki pojawiła się nieprawdziwa narracja, „być może wynikająca z niewłaściwego zrozumienia”. Tak naprawdę, dodał, przepisy zawarte w poprawce były znane od dawna i podlegały konsultacjom. Nikt do nich nie zgłaszał też uwag. Teraz jednak jest potrzeba pilnego przyjęcia tego rozwiązania, przede wszystkim dlatego, że niebawem przestają obowiązywać dotychczasowe umowy zrzeszenia banków spółdzielczych i niektóre z tych banków mogłyby znaleźć się w trudnej sytuacji. Bez tego przepisu być może trzeba by likwidować te podmioty, a tak można będzie je po prostu przejąć, co jest lepsze dla społeczeństwa podkreślał wiceminister finansów. Stąd poprawka, dodał, została przesunięta do ustawy o wzmocnieniu nadzoru. Nie możemy sobie pozwolić na to, że będziemy opóźniali potrzebne rozwiązania tylko dlatego, że dwaj panowie prowadzili rozmowy powiedział Nowak. Biorący (16 listopada) udział w posiedzeniu komisji prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego Zdzisław Sokal zwrócił uwagę, że zawarte w ustawie o wzmocnieniu nadzoru rozwiązanie dotyczące przejmowania banków sprawdziło się w przypadku SKOK-ów. Dodał, że skorzystanie z niego rekomenduje np. Bank Światowy. To rozwiązanie jest wykorzystywane w procesie restrukturyzacji SKOK-ów i zostało bardzo dobrze ocenione w kontekście także banków mniejszych powiedział prezes BFG.



    Ps...Banki tw. Ernesta i słupa byłych służb Czarneckiego od początku były pomyślane jako WAŁEK do wydrenowania klientów oraz akcjonariuszy na giełdzie. Sam kilka lat temu grałem na Getin, którego kurs spada od 2014 z powodu oszustw. A rząd usiłując w interesie depozytariuszy ratować banki Czarneckiego poprzez ich przejęcie przez inne banki, naraża się na ataki, że chce "ZAGARNĄĆ" cudze banki. Może lepiej pozwolić im upaść.
  • Pieśń w obozie pod Żwańcem
    Bracia, bracia, do koni!
    Już flaszka na stole
    Dopadszy szklanej broni,
    Wypadajmy w pole!

    By zabito żółdową
    Wojnę i z jej głodem!
    My wkroczmy [w] służbę nową
    Z winem albo z miodem!

    "Łączenie banków w obecnej sytuacji rynkowej i prawnej jest jedynym sposobem na uniknięcie upadłości w sektorze bankowości spółdzielczej" - pisał były szef KNF Marek Chrzanowski w piśmie do resortu finansów z 26 października br. Wyjaśnia w nim, że konieczna jest zmiana przepisów, które nadawałyby KNF uprawnienia do przymusowego łączenia banków za zgodą przejmującego."

    Wyglada ,że niebawem nastąpi załamanie finansów syjonistycznej hołoty.
    W związku z tym należy się liczyć ,że dzicz ukradnie polakom ich oszczędności w tych pseudo-bankach,co zapewnia ustawa Wywłaszczeniowa podpisana przez Dudłaja bodajże w 2016r. pod rzekomym naciskiem Kibucy Pejs-unii.
  • @kula Lis 67 19:44:37
    Jest jeszcze możliwość, że zagrożeni de facto konfiskatą majątków, "ci ponad 100k E" przeniosą fundusze... nie mówię, że do Rosji, ale do Chin? To w końcu mocarstwo gospodarcze (i nuklearne!), którego nikt nie potraktuje jak biednego Iranu....

    Bo w końcu ILE wart jest pieniądz "na koncie", który mogą w majestacie
    prawa skonfiskować? Chyba niewiele.... ponad te cyferki w komputerach. Kapitałem banków od "zawsze" oprócz złota w skarbcach było ZAUFANIE. A teraz banksterka sama to rozmontowuje, tak jak "rozmontowała" parytet złota.
    Ergo, ILE wart jest "bank" do którego klienci (masowo, w kwotach nie ilości) nie mają zaufania? "Mniej niż zero"?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:59:57
    Oglądałem z żoną film Niepodległość i pomyśleliśmy oboje, jakie to szczęście, że Niemcom nie przyszło do głowy w 1918 roku stworzyć Platformę Obywatelską, SLD, N., teraz, Biedroniów, etc.. Polski by nie było do dzisiaj!
  • @zbig71 19:13:13
    Dziś czytałem wywiad z człowiekiem, z którego pogladami i tworami w stylu Młodzież Wszechpolska się nie zgadzałem, ale trudno mi nie sympatyzować, gdy Kaczyński odebrał mu polityczne dzieło życia (LPR). Nawiasem mówiąc Kaczyński umie sobie robić zaciekłych wrogów z ludzi równych a częściej przewyższających go inteligencją. W wywiadzie tym Giertych "reklamował", bo jak by nie było trwa grillowanie PiS, zgodnie ze wzorcami jakie stosował PiS grillując PO taśmami z Sowa i Przyjaciiele kolejne przedstawienie tym razem nagrane kamerą, więc nie będzie "gdzie jest kartka z 1%" Trolle się zapłaczą.

    Taśmy z rozmowy z Glapińskim (autorem kilku przekrętów za rękę z Kaczyńskim) nie ma. Za to jutro mamy zobaczyć film o tym, jak banksterzy zebrani przy KNF denerwują się, że Czarnecki łapówy nie chce dać. Spokojnie odpoczniemy przez noc, banksterzy pewnie kiepsko ją spędzą, a jutro zobaczymy i ocenimy. Myślę, że trolle będą miały ciężkie zadanie wytłumaczyć, że nie banksterzy PiS a Tusk tam brudnymi łapami macał. Wycie trolli to w sumie dość ciekawa rozrywka umysowa, jak to oni się starają i jak głupio wtapiają :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:59:57
    Jak to jest możliwe, że dawni esbecy, wsioki wydający na śmierć, więzienia, szykany Polaków to dzisiaj bankierzy, biznesmeni, miliarderzy, właściciele stacji telewizyjnych i.t.p produkują szykany a mają gdzie, mając do dyspozycji studia tv, radiowe w dalszym ciągu atakują uczciwych ludzi.
  • @Zawisza Niebieski 20:33:55
    A skąd wiesz, że takich taśm nie ma?
    Założę się, że Kaczelnik jest na wielu taśmach dlatego jest jak jest. "Kelnerów" w Polsce do oporu.
  • @kula Lis 67 19:46:13
    Ja zawsze w ciebie wierzyłem, że nie jesteś płatnym trollem PiS a tylko człowiekiem doświadczonym przez PO i błądzącym w oparach PiS, widać, że zbliżasz się do naszych poglądów, jeszcze walczysz, ale jest nadzieja.
    Nie ma zgody na PO-PiS, obie partie to kupa cwaniaków co chcą Polaków jak owce jesienią ogolić.

    O PO mówić w kontekście zalet cieżko, choć mają pewne osiągnięcia, jak drogi, tyle, że budowane z pomocą strumienia pieniędzy z Unii. Choć są przedstawicielami zachodnich korporacji na Polskę.

    Nikt kto ligicznie myśli nie myśli iż Czarnecki nie jest słupem większej organizacji. Nikt pracą nawet 24 godzin na dobę do takich pieniędzy nie dojdzie. To odebanie wypracowanych pieniędzy milionom Polaków. Z drugiej strony masz to samo, próbę przejęcia tych pieniędzy Polaków przez banksterską mafię PiS. Kim jest Czosnkowski, jak nie uczniem Morawieckiego & company. Był najmłodszy, dali mu stołek na którym zarabiał w miesiąc tyle, co człowiek o podobnym mu statusie intelektualnym przez rok. Za to jak to w zwyczajach przedchrześcijańskich było wśród Celtów. Przez pewien czas człowiek wybrany miał wszystko co sobie pomyślał, a później oddawali go w ofierze "bogom". Tak w ofierze "gofuu mamony" oddany został Chrzanowski, zaś kapłani liczą, że ich kara nie dosięgnie. Każdy patriota myśli, że może tym razem się uda, że baksterzy zostana beneficjentami programu "cela+", choć na trześwo, po pomyśleniu wiemy, że kruk krukowi oka nie wykole. Reżyser taśm Sowa & Przyjaciele nadal nie siedzi.

    Tyle, że jeśli zmienisz poglądy na nasze, to co zrobi Husky, pracę ma stracić podążając za tobą?
  • @kula Lis 67 20:41:18
    W polskiej polityce na górze nie ma uczciwych ludzi.
    Gdyby byli uczciwi to nie byliby na górze.
  • @kula Lis 67 20:41:18
    Brak dekomunizacji , teraz zaraza rozlała się wszędzie tam gdzie są koryta. Salut .
  • @Repsol 20:50:30
    Naprawdę jestem pełen podziwu dla trudu i wysiłku pana mecenasa, który z wielkim oddaniem i pełnym zaangażowaniem podejmuje się reprezentować i ratować agonalną wręcz reputację wszelkie maści szumowin III RP począwszy od rodziny volksdeutscha a skończywszy na tajnych współpracownikach służb PRL-u. O jednym wszak pan mecenas winien pamiętać. Ratownicy giną!
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:45:48
    Nie wiem, mówię tylko co we wstawce reklamowej przed jutrzejszym filmem mówił Giertych Możliwe, że taśma z wieloletnim współpracownikiem Kaczelnika istnieje, ale jak mówił Giertych Kaczelnik lubował się w zbieraniu haków. Możliwe, że ta taśma będzie służyła do grillowania tandemu "Glapi" & "Kaczelnik", to będzie taki hak, ale czy blef?
    Jak na razie mafia banksterska PiS w popłochu, zaczynają się gryść, a polityków wycie brzmi dla Polaków znakomicie. Znający "Glapiego" mówią iż to osoba lubiąca w rozmowach chlapnąć za dużo, więc z pewnością dziś obgryza paznokcie myśląc "co ja tam k.... chlapnąłem".

    Obiecałem AgnieszceS napisać piękną historię o "Glapim", naprawdę jest ciekawa, ale póki "Glapi" nie wystąpi w pełnym świetle w tym teatrzyku wstrzymuję się.To barwna postać, jeszcze z fundacji Telegraf i afery FOZZ. Ale dozujmy trollom lekarstwa. Wiesz, że przedawkowanie może być szkodliwe. Przysięga Hipokratesa mówi, nie szkodzić. :) Powoli, kropla po kropli. Nadal są w szoku po wyczynach PiSiewiczów.
  • @Repsol 20:50:30
    W zespole w którym teraz pracuję, pracuje Chorwat. Niedawno zapytał mnie, co zrobiliście z Jaruzelskim, czy to samo co Rumuni ze swoim? Po mojej odpowiedzi, że umarł śmiercią naturalną Chrwat się zamyślił.... Nie będę domyślał się o czym myślał. Nie był krwawej dekomunizacji, pytanie, czy to dobrze, czy może źle?
  • @kula Lis 67 20:56:20
    Ma pan rację, ratownicy giną, ale historię piszą ci, co wymordowali boaterów. Jesteśmy podobnież narodrem "chrystusów", za wolność naszą i waszą. Póki zwycięzcy i mordercy bohaterów nie napiszą historii, pytanie zostanie otwarte, kto będzie ginącym ratownikiem Repsol czy może Kula Lis?
  • @kula Lis 67 20:41:18
    Dziwię Ci się, że po 30 latach transformacji systemowej zadajesz takie pytania. Chyba że to pytania retoryczne.
  • @Zawisza Niebieski 20:56:20
    Taśm jest dużo ,od Sowy 3.500 godzin , LC też swoje zabezpieczenie ma . Dlatego jeszcze nie odwiedził go " seryjny " . Żarty w Polin się raczej skończyły .JP. Morgan & Co. czeka .Salut.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:45:48
    Ale przed jednymi kelnerami kuca, a innym fika.
    Nie zauważyłeś?
  • @Zawisza Niebieski 20:59:59
    Nie chodzi o krwawą, tylko skuteczną. Tak, aby tych fajfusów nikt nie szantażował
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:47:37
    :))))) https://prawy.pl/wp-content/uploads/2018/10/1-1024x569.png
  • @Repsol 21:08:16
    "Taśm jest dużo ,od Sowy 3.500 godzin", nie chodzi o ilość a jakość. Można wyciągnąć z nich papkę dla narodu głupiego, jaką były "Ośmiorniczki", naród co na co dzień kaszankę wcina popijając "kwiatem pegeeru" to wykwintna potrawa. Ośmiorniczki jadłem w kilku postaciach, ani to smaczne ani drogie.

    Dziś raczej mamy przepychanie sie w PiS. "Glapa" to w konkurencji "wazelina i wciskanie" zawodnik wysokiej ligi, członek z którego głosem prezes się liczył.
    Poaracając za dostał kilka mas startowych, rozkład ciężaru smolotu, samolot spadł. Dane nie były prawidłowe.
  • ALL
    Jeszcze jedną uwagę chciałem przedstawić. Zwróćmy uwagę na to, że zgodnie z zasadą "nikt nie może być mądrzejszy od pierwszego beneficjenta programu cela + odsiadującego w odosbnieniu w pilnowanym budynku na Żoliborzu. A to jest analfabeta ekonomiczny, człowiek nie potrafiący zrobić zakupów w spozywczaku. PiS we wszystkich rządach jako ministrów finansów wystawia podkupionyh ludzi PO. Zyta Gilowska, Morawiecki. A ci własne interesy kręcą, jak bankster Morawiecki, i to jest źródło dzisiejszej afery. PiS jest za głupi, by rządzić Polską, a to co mogą podkupić z PO, to sort morawieckiego, czyli cwaniaki co podczepiając sie pod PiS własne interesy kręcą.

    Pojawia się zasada wyborcza, nie wybieraj idiotę, bo sam rządzić nie będzie potrafić a jak już wybierze doradcę, to ten go i nas w jego imieniu obrobi.
  • @Zawisza Niebieski 22:13:28
    Gilowska obniżyła podatki. Mało, ale obniżyła
  • @kula Lis 67 19:38:29
    "Polska" nigdy nikogo nie rozliczy ponieważ obowiązuje fundamentalna zasada która legła u podstaw III RP: my nie ruszamy waszych - wy nie ruszacie naszych!
    Natomiast wszystkie liczące się kliki na oczach naiwnych Polaków dzielnie kopią się po kostkach - ale nie powyżej!
  • @Robik 22:56:26
    Jak to mówi p.Staszek
  • @Zawisza Niebieski 21:44:37
    "Poaracając za dostał kilka mas startowych, rozkład ciężaru smolotu, samolot spadł. Dane nie były prawidłowe"


    Czy mógłbyś przetłumaczyć to na język polski?
  • @Repsol 21:08:16
    Nowe taśmy! Szokujące słowa Grasia: "Absolutnie nie opłaca się już produkcja narkotyków, teraz tylko VAT". Portal tvp.info ujawnił treść nieznanych dotąd taśm. Nagrania pochodzą z 8 września 2013 r. i dokumentują rozmowę, w której Paweł Graś rozmawia z kolegami o wzroście przestępstw podatkowych w Polsce. Do spotkania doszło w restauracji Sowa i Przyjaciele. Uczestniczyli w nim: Jacek Protasiewicz (poseł PO), Tomasz Misiak (biznesmen, były senator PO), Paweł Graś (poseł PO, rzecznik rządu) i Maciej Witucki (członek Rady Nadzorczej LOT). W nagraniu padają szokujące słowa. Absolutnie nie opłaca się już produkcja narkotyków, teraz tylko VAT mówi ówczesny najbliższy współpracownik premiera Donalda Tuska. Produkcja faktur jest lepsza dorzuca Witucki. Graś żartuje w rozmowie, że może udzielić rad koledze, którego nęka skarbówka. Okazuje się, że ówczesny rzecznik rządu Donalda Tuska był dobrze obeznany, jeśli chodzi o mechanizm całego procederu. Gdy Tomasz Misiak wspomniał o stworzeniu „stu spółek”, Paweł Graś żywiołowo reaguje: Jakich stu??? Nie musisz stu tworzyć, no co ty! Problem jest tylko znalezienie… dzisiaj to jest złoto, jutro pręty stalowe, pojutrze wapno, potem olej rzepakowy, potem wiesz, kurwa każdy towar, absolutnie wszystko możesz…

    gah/TVP Info.

    Ps..No to Graś "wciągnął" Tuska w kradzież 250 miliardów złotych. Tak okradali Polaków złodzieje z PO. Teraz Tusk już nie może udawać głupka. Ze słów Grasia wynika, że kamaryla z PO/PSL nie tylko, że znała mechanizmy rabunku państwa przez karuzelę VAT ale i uczestniczyła w tym procederze!
  • @Repsol 21:08:16
    Resort finansów po posiedzeniu Komitetu Stabilności Finansowej: NBP deklaruje gotowość wsparcia dla Getin Noble Bank i Idea Bank.


    Ps...Gotowość wsparcia? Czyli gotowość wsparcia TW Ernest? A dlaczego? On już jest bankrutem i ma nim być. Dalej wyciszanie? Banki najpierw przejąć za złotówkę, następnie je ratować. Esbekowi zabrać cały majątek. Taka powinna być kolejność. Co to kurwa ma być, rąsia w rąsię z żydokomuną, znaleźli sposób na rozpierdolenie budżetu? Jaka pomoc? Rozumiem, może chodzi o przejęcie przez państwo. Bo nie widzę możliwości, by to samo państwo dopłacało do TW Ernesta i jego biznesów. Czy może chodzi znów o miliardową pożyczkę jak w przypadku Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie, który padł w miesiąc po otrzymaniu wsparcia NBP, potem ta instytucja przejęła "dobry" portfel kredytów tak, że dla "nad gwarantów" BGF już nic nie zostało i syndyk się został jak Himilsbach z angielskim. Do bani z taką pomocą. Znów wspierać mafię banksterską? Dlaczego w tym kraju tak ochoczo wspiera się banki? Ciekawe, ilu uczestników rynku czy firm może liczyć na tak wspaniałomyślne poparcie rządzących? Dopóki banki będą świętymi krowami, dopóty nie będziemy wolnym krajem. Cały czas Polska jest na smyczy banksterskiej finansjery. To znak, że esbecki kapuś "wyruchał" polskiego podatnika na setki milionów zł. Może jednak ktoś, zgodnie z dyrektywami UE, zabierze hochsztaplerowi Czarneckiemu te banki za 1 zł. Znowu pisowski brak cojones widać. PiS absolutnie tu nie dał rady.
  • Czas „ginekologów”
    //Utrata dziewictwa (PIS) nastąpiła w sposób widzialny, niewidzialnych utrat było już kilka. Teraz pewien czas dla "ginekologów”. http://wawel.neon24.pl/post/146444,strzal-w-dziesiatke-stopniowo-wysadza-strzelnice-w-powietrze#cmnts //




    Tymczasem wg jednego z tych „ginekologów”, prezesa NBP, winni są przede wszystkim dziennikarze. W zmontowanym naprędce wywiadzie w TVP pytań niewygodnych nie otrzymał.

    https://www.wprost.pl/kraj/10169185/kto-zawiodl-w-aferze-knf-prezes-nbp-wskazal-dziennikarzy.html
  • @Repsol 21:08:16
    GetBack będzie dalej działał. Wszystko wskazuje na to, że GetBack będzie nadal prowadził działalność windykacyjną. Przedstawiona przez zarząd tzw. inwestorska wersja układu ma minimalne szanse na realizację - pisze "Puls Biznesu". Jeśli szwedzki Hoist Finance istotnie nie zmieni swojej oferty zakupów aktywów GetBacku, ani nie pojawi się lepsza propozycja innego nabywcy, tzw. inwestorska wersja układu, nie ma szans na przegłosowanie. GetBack będzie dalej działał i stopniowo spłacał swoich wierzycieli pisze "PB". Taki scenariusz według dziennika - wynika z deklaracji rady wierzycieli i kuratora obligatariuszy. Przedstawiony przez zarząd windykatora w listopadzie tzw. inwestorski wariant układu zakłada zwrot rzeszy obligatariuszy niezabezpieczonych 23,1 proc. nominalnej wartości obligacji (bez odsetek) do 30 czerwca 2024 r., a więc w ciągu 4,5 roku. Jednak tylko zwrot niespełna 19 proc. kwoty zainwestowanej w obligacje pochodziłyby ze sprzedaży biznesu GetBack szwedzkiemu Hoist Finance twierdzi "PB". Jak dodaje, "raty zaplanowane na lata 2023 i 2024 to efekt prognoz dotyczących rozstrzygnięć sporów prawnych, jakie GetBack zamierza toczyć po zakończeniu działalności operacyjnej (np. z Altus TFI)". Z pieniędzy, jakie Hoist zamierza zapłacić za biznes GetBacku, 12,4 proc. nominalnej wartości obligacji zostałoby spłacone gotówką niemal natychmiast po sfinalizowaniu transakcji (czyli m.in. po przyjęciu tego wariantu przez zgromadzenie wierzycieli), kolejne 6,5 proc. po roku od pierwszej płatności czytamy w "Pulsie Biznesu". Według "PB" rada wierzycieli chce kontynuacji negocjacji z zainteresowanym nabyciem biznesu GetBacku, ale obecną propozycję zakwestionowała w zasadzie w całości. "Podjęła uchwałę, w której jasno stwierdziła, że spłata gotówkowa obligatariuszy niezabezpieczonych w wyniku tzw. inwestorskiej wersji układu powinna być nie mniejsza niż 35 proc. nominalnej wartości obligacji. Te 35 proc. nie może przy tym uwzględniać roszczeń cywilnoprawnych, jakie GetBack ma wobec innych podmiotów" podaje "PB". Rada wierzycieli nie zgadza się także na rozłożenie płatności od inwestora na raty. proponowane obecnie przekazanie części płatności rok po sfinalizowaniu transakcji to wentyl bezpieczeństwa dla Hoista, że nie znajdzie kolejnych trupów w szafie GetBacku czytamy w dzienniku.

    Ps...Proszę bardzo! Można? Da się? A tu tyle czasu debatowano. Wystarczyła jedna srajtaśma i decyzję pozytywne w ciągu kilku dni. Brawo. Brawo PiS! To reanimowanie trupa ciekawe kto za to zapłaci, NBP?! Następny wielki przekręt! Jednym słowem złodzieje dalej będą okradać Polaków, żydokomusza mafia mafii nie zrobi krzywdy, ot, i to jest cała Polska, CHDiKK dalej. Gruba kreska i okrągły stół mają się jak widać świetnie w Polsce. To chyba jedyny taki kraj na świecie, bananowa republika.
  • @Repsol 21:08:16
    No i kolejny esbecki złodziej nakradł publicznych pieniędzy i dostał od dobrej zmiany wsparcie z moich podatków. Morawiecki ma wielkie serce. Czyżby cała afera była wywołana po to żeby państwo wpompowało miliony w banki Czarneckiego? W przeciwnym razie poszłaby narracja, że akcja została przeprowadzona by przejąć jego upadające banki. Znalazł sobie sponsora w naszych kieszeniach. Niby jest najbogatszym Polakiem, więc niech sam ratuje swoje banki lub przyjmie "spłatę"od państwa i odda banki. Ja rozumiem ochronę klientów, którzy mają rachunki bez ryzyka, ale dlaczego ten bank ma nadal należeć do Czarneckiego? Ja to widzę tak; upadłość banku, wypłata gwarancji i zakaz dla Czarneckiego prywatnej bankowości! Jeśli Getin się wywróci (depozyty = 46,8 mld zł), to rząd PiS będzie miał gigantyczny problem (BFG = 16 mld zł) Absolutnie nikomu nie powinno zależeć na upadku Getin Noble Banku. A szczególnie nie powinno na tym zależeć rządowi (ktokolwiek by nie rządził). Powód? - Zgodnie z ostatnim raportem finansowym tego banku na koniec II kwartału br. łączna kwota zgromadzonych tam depozytów była równa 46,846 mld zł. Depozyty klientów są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG). Problem w tym, że saldo tego funduszu wynosi obecnie ok. 16 mld zł. Jeśli zatem Getin się zachwieje, to nie wiadomo skąd rząd miałby wziąć pieniądze na wypłatę gwarantowanych depozytów. Pytanie kto na to pozwolił aby kasa zniknęła z banku roztrwoniono, przehulano czy po prostu ukradziono! Ale nasuwa się inne pytanie dlaczego ja jako podatnik mam wspierać prywatny biznes oni żyją jak pączki w maśle, hulają a w radach nadzorczych zasiadają sami byli funkcjonariusze służb z dawnego PRL-u, i my na tych drani mamy łożyć, nigdy w życiu, niech ci co podpisali ten list intencyjny to kumple z układu, łącznie z Morawieckim walną się w łeb i przyznają, że nie dopilnowali tego co do nich należy. Ja mówię stanowcze NIE!
  • @Repsol 21:08:16
    Biznesmen tw. Ernest po natychmiastowym uruchomieniu wsparcia płynnościowego będzie musiał wyskoczyć na moment do Wiednia. Ma pryszcza na ubeckiej dupie, który mu przeszkadza w robieniu geszeftów. Niestety w trakcie operacji umrze. Na kilku wyspach leżących na ciepłych morzach agenci nieruchomości latają jak psy z pęcherzem i szukają "małej" nieruchomości (500 m powierzchni mieszkaniowej) dla klienta z Europy Wschodniej.
  • @Repsol 21:08:16
    Polisolokaty, czyli jak banki "nabijały" ludzi w toksyczne produkty. Krótka historia wielkiego drenażu. Zdaniem Rzecznika Finansowego tzw. polisolokaty w ogóle nie powinny być oferowane zwykłym konsumentom! Instytucje finansowe, które je sprzedawały (a był wśród nich Getin) często ukrywały informacje o kosztach i ryzykach, opłaty ustanawiały na takim poziomie, aby zabierać klientowi większość zysków, a dodatkowo żądały gigantycznych pieniędzy za zerwanie umowy przed końcem jej obowiązywania. Szacuje się, że łączna suma wszystkich składek wpłaconych na polisolokaty przekraczała 55 mld zł. Tymczasem Getin dostał (w 2013 r.) od UOKiK tylko 5,6 mln zł kary! Tzw. polisolokaty, czyli polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK) na dużą skalę zaczęły być oferowane na polskim rynku około 2008 roku. Jedną z instytucji finansowych, które w sposób inwazyjny je promowały był należący do Leszka Czarneckiego Getin Bank. Zdaniem Rzecznika Finansowego polisolokaty stały się "pułapką inwestycyjną, drenującą portfele klientów. Było to działanie perfekcyjne, sprawiające wrażenie systemowego wprowadzania w błąd, zaplanowanego i realizowanego w majestacie prawa, przy biernej postawie regulatorów". Skąd wzięła się tak drastyczna opinia? Otóż instytucje finansowe, które je sprzedawały często ukrywały informacje o kosztach i ryzykach związanych z zawarciem polisy z UFK, opłaty ustanawiały na takim poziomie, aby zabierać klientowi większość zysków, a dodatkowo żądały gigantycznych pieniędzy (nie raz 90 proc. wpłaconych przez klienta środków) za zerwanie umowy przed końcem jej obowiązywania. W efekcie coraz częstszy skarg klientów Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKIK) wszczął przeciwko Getinowi postępowanie, które zakończyło się wydaniem decyzji z 31 grudnia 2013 r. UOKIK stwierdził w niej, że Getin Bank wprowadzał klientów w błąd, ponieważ niedostatecznie informował o ryzykach i kosztach zerwania kontraktu. Na bank nałożono karę pieniężną w wysokości - uwaga, uwaga - całych 5,6 mln zł! (kara ta wydaje się być śmiesznie niska zważywszy na łączna suma wszystkich składek wpłaconych na polisolokaty przekraczała 55 mld zł) Getin odwołał się od tej decyzji. W 2016 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał kolejny wyrok w tej sprawie. Potwierdził w nim, że działanie banku było niezgodne z prawem, jednocześnie uwzględnił okoliczności łagodzące co wpłynęło na obniżenie kary do 5 mln zł. Getin odwołał się również od tego rozstrzygnięcia. Ostatecznie 23 stycznia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał decyzję UOKiK uznającą praktykę banku, polegającą na asymetrycznym informowaniu klientów o korzyściach i ryzyku inwestycyjnym przy oferowaniu polisolokat, za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i utrzymał w mocy karę 5 mln zł. W nawiązaniu do powyższego przypomnijmy, że w ubiegłym roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie w sprawie podejrzenia "popełnienia oszustwa znacznej wartości" przez byłych i obecnych członków zarządu Getin Noble Banku. Śledczy dostali zadanie zbadania czy wspomniane osoby wiedziały o abuzywnych praktykach pracowników Getinu, którzy oferując polisolokaty nie informowali klientów o ryzykach związanych z tymi produktami oraz opłatach, które zabierały nie tylko zyski ale również inwestowany kapitał. Zdaniem stowarzyszenia "Przywiązani do polisy" zarząd Getinu akceptował materiały reklamowe, które miały zawierać błędne informacje co do cech produktu. Ponadto, to właśnie zarząd banku akceptował limity i plany sprzedażowe nakładane na pracowników w zakresie polisolokat i właśnie dlatego powinien odpowiadać karnie.
  • @Repsol 21:08:16
    Tak tak, "jasne" że KNF to afera PiS. A zyski z polisolokat, które tworzyli spece SB&Company to zyski PO. Rozbicie imperium słupa byłych służb tw. Ernesta Czarneckiego to mocny cios w faktycznie rządzący układ w Polsce. Nic dziwnego, że podniósł się taki wrzask. A więc do przodu rządzący, nie poddawajcie się! Oddajcie Polakom to co nam ukradli. Jest jeszcze parę takich obszarów które należy odzyskać. "Żeby Polska była Polską". Przecież to jest afera słupa Czarneckiego i jego protektorów, bo to jego i ich decyzje, jego działania spowodowały zagrożenie. Dlaczego rząd daje sobie wcisnąć taką narrację, że winny jest KNF i jeden koń wie kto jeszcze? Nie oczekujcie, że klienci banku tego bankstera będą wam wdzięczni za uratowanie ich kasy, wręcz przeciwnie bankster zwali winę na KNF i wyjdzie z tego jeszcze bogatszy. Dlaczego nie ma kary za złe decyzje i to na taką skalę jak chciwość tego bankstera, dlaczego nie ma żadnej odpowiedzialności. Zwykły klient banku jak nie zapłaci o czasie raty kredytu to mu tak dopierniczają odsetki, że wpada w spiralę, a na końcu go ciągają po sądach, i nie jeden za długi poszedł siedzieć. A tu takie afery i mizianie z głaskaniem, żeby pan biznesmen się za bardzo nie spocił.
  • @reflexión 08:57:59
    Na Nowogrodzkiej panika, niedawno Mazurek chciała Czarneckiego do więzienia wsadzić za przetrzymywanie taśmy od wiosny, tutejsze trolliki widziały w tym szantaż Chrzanowskiego, a dziś wyciągają taśmę sprzed lat i dla nich jest wszystko OK. Oni nie widzą nawet jak są żałośni. Mafia PiSowska leży i kwiczy. Pamiętamy jak Wassermanowa wielokrotnie powtarzała, że za nadzór nad AmberGold odpowiedzialny jest premier. Teraz Mazurek twierdzi, że za nadzór nad KNF premier nie jest odpowiedzialny.
    Myślę, że w tej sprawie Morawiecki powinien podać rząd o dymisji, tylko kto będzie teraz premierem? Czyżby znów Kaczyński? Wtedy należy spodziewać się, że jak poprzednio powiedzie PiS do głębokiej opozycji.
  • @Zawisza Niebieski 10:06:48
    NOWE TAŚMY: „Masz 600 tys. z VAT-u, temu facetowi oddajesz trzysta, trzysta bierzesz do kieszeni”. Pojawiły się kolejne nagrania z rozmów w restauracji Sowa i Przyjaciele podaje portal TVP Info. Podczas rozmowy pojawia się temat wyłudzeń VAT. Tomasz Misiak biznesmen, były senator Platformy Obywatelskiej mówi, że jest ogromnym płatnikiem VAT i pojawiają się firmy, które chcą go „zoptymalizować”. I ja jutro mogę dokonać zakupu np. za dwa, trzy miliony złotych sprzętu komputerowego, gdzie gościu mi przynosi sprzęt złomowany o wartości tam nie wiem, pięciu tysięcy złotych miał powiedzieć były senator PO.
    Portal tvp.info dotarł do nagrania z 2013 r., na którym Paweł Graś, ówczesny rzecznik rządu Donalda Tuska oraz politycy PO rozmawiają na temat problemu ze ściągalnością VAT i działalnością mafii podatkowych. Absolutnie nie opłaca się już produkcji narkotyków, tylko VAT mówi na nagraniu Graś. Portal tvp.info dotarł do nagrania z 8 września 2013 r. z restauracji "Sowa i przyjaciele". Tego dnia spotykali się tam Jacek Protasiewicz (europoseł PO), Tomasz Misiak (biznesmen, były senator PO), Paweł Graś (poseł PO, rzecznik rządu) i Maciej Witucki (członek Rady Nadzorczej LOT). Jednym z tematów rozmowy jest rosnący problemu ze ściągalnością VAT i działalnością mafii podatkowych. No wiesz, wszystko... zawsze coś za coś jest. Alternatywa dla nękania i dla szukania za wszelką cenę, no to jest gdzieś podniesienie czegoś, tak? Podatku albo czegoś mówi w nagraniu Graś. Maciej Witucki dodaje: Te oszustwa VAT-owskie, to gdziekolwiek słyszę o temacie zorganizowanej przestępczości w Polsce, to już właściwie nie narkotyki. Absolutnie nie opłaca się już produkcji narkotyków, tylko VAT podkreśla Graś. Witucki przyznaje: Produkcja faktur jest lepsza. To jest problem, bo to się wiesz, to jak stonka się przerzuca, wiesz z obszaru na obszar - odpowiada Graś. Tworzysz sieć stu spółek... - zauważa Misiak. Jakich stu? dziwi się Graś.
    Nie musisz stu tworzyć, no co ty! Problem jest tylko znalezienie... dzisiaj to jest złoto, jutro pręty stalowe, pojutrze wapno, potem olej rzepakowy, potem wiesz, kurwa każdy towar, absolutnie wszystko możesz dodaje. - I potem na końcu masz jeden problem, nawet jeśli dopadniesz wszystkich, dopadniesz całą siatkę, dopadniesz wszystko, to musisz udowodnić, że wszystko było świadome i w złej wierze I udowodnij siódmej firmie w łańcuszku, że ona miała świadomość, że służy to oszukaniu fiskusa i że ona działała w złej wierze. A żeby ich dopaść, to musisz właśnie to udowodnić mówi ówczesny rzecznik rządu. Witucki wtrąca: "A jako nieprawnik nie ma konstrukcji prawnej, którą można by stworzyć, stwierdzając, że oderwanie rąk od kierownicy w samochodzie w czasie kontroli policyjnej jest". No niestety nie. No niestety nie polemizuje Graś. A Misiak stwierdza: To jest nagminne. Ja jestem ogromnym płatnikiem VAT, ja miesięcznie płacę miliony VATu, rocznie setki milionów VAT (...) ja nie mam kosztów VAT-owskich (...) w związku z tym ilość ofert, firm, które chcą nam zoptymalizować tą". "Dramatyczne. To jest autentyczny problem. Gość do ciebie przychodzi i mówi tak: "proszę pana, ja panu sprzedam komputery. Wie pan, przecież to się w trzy miesiące zutylizuje. Pan mi zapłacisz połowę VAT-u na fakturę, a ja te komputery...". Rozumiesz przyniesie ci, przyniesie ci ten sprzęt. To jest jedna rzecz. Przynoszą używany sprzęt komputerowy dodaje Misiak. Powiedz mi zwraca się do Grasia jak urzędnik przychodzący do firmy sprawdzi czy to jest używany sprzęt komputerowy, czy nie?". I ja jutro mogę dokonać zakupu np. za dwa, trzy miliony złotych sprzętu komputerowego, gdzie gościu mi przynosi sprzęt złomowany o wartości tam nie wiem, pięciu tysięcy złotych, czy ilu, bo to zbierają gdziekolwiek za darmo, żeby również firmy niektóre dopłacają, żeby zabrać od nich pieniądze mówi Misiak. I wystawia ci na to fakturę na 3 miliony złotych. Masz 600 tysięcy z VAT-u, temu facetowi oddajesz trzysta, trzysta bierzesz sobie do kieszeni. I jeszcze oprócz tego masz na podatku dochodowym dodatki, bo bo gość ci sprzedał ten... I to jest wiesz... Znalezienie potem tego jak on to zrobił, co z czym zrobił itp. dodaje. Graś dopowiada: "Rozprawa taaa... biegłych, cuda niewidy". Według portalu tvp.info, podczas spotkania mowa była też o planach sprzedaży spółki LOT. Paweł Graś jest przekonywany o znaczeniu państwowych linii lotniczych, jest jednak wobec takiej koncepcji sceptyczny i przychyla się do sprzedaży LOT pisze portal.

    Ps...Przyjeżdża gość z Estonii do Zielonej Góry i zakłada firmę pod tytułem "obrót metalami szlachetnymi". A ten obrót jest ale tylko fakturami. W niecałe dwa lata skarbowy w Zielonce wypłaca mu ok. 90 milionów złotych. Pytanie zagadka jakiej to nacji narodowościowej był gość z Estonii i naczelnik U.S. w Zielonej Górze który przecież akceptował te wypłaty. Tak Polaków okradała przez 8 lat Zorganizowana Grupa Przestępcza z PO-PSL, SLD, i zwykli Polacy są zdziwieni, że Polska nie rozwijała się, była bieda, dzieci głodne, starsi szukali jedzenia w śmietnikach. To mafia sycylijska przynajmniej dbała o ubogich, i co dalej z tymi taśmami, pójdą na półkę do lamusa? Czy wreszcie bandyci wylądują w więzieniach, a dowody na ich przestępczą działalność są oczywiste, sami się przyznali. Dlatego też VAT należy stopniowo ograniczać i docelowo wyeliminować. To najbardziej patologiczny mechanizm finansowy w historii, powodujący gigantyczne rozwarstwienie ekonomiczne społeczeństw na całym świecie. I nie obchodzi mnie że PKB spadnie o 10%, państwo ma być oparte na produkcji a gospodarka uzupełniana rzeczywistymi usługami, a III RP oparta jest na VAT-cie, generowanym przez fikcyjne usługi. Ale ani PiS ani PO ani żadna inna partia nie są zainteresowani ukróceniem VAT, tyle PiS miauczał, że PO po cichu podniosła VAT do 23%, a sami po dojściu do władzy zamknęli temat. Żadna z tych partii nie ma żadnego pomysłu na gospodarkę oprócz zapraszania korpo do przejmowania produkcji i karmienie się wpływami z VAT-u. Pierwsze załatwia problem zatrudnienia, drugie problem budżetu. Takich mamy "polityków". Ale Polska jest "więźniem" UE. Na własne życzenie zresztą. A UE VATu nie odpuści. Sama Polska w tym temacie jest bez szans. To jest problem międzynarodowy, nie jesteśmy w próżni. Obecna taktyka to i wilk syty i owca cała. I tak udało się temu rządowi odzyskać sporo pieniędzy i wpuścić to w gospodarkę, bo każdy socjal, nawet to 500 plus, czy 300 plus, czy pieniądze dla emerytów, one wszystkie wracają do budżetu, bo ludzie to przecież przeznaczają na jakieś dobra i usługi, a to wszystko jest opodatkowane. Dzięki temu gospodarka się nakręca, zbyt jest, ludzie trochę odetchnęli. Morawiecki wie co jest grane, ale może robić tylko to co robi i pokazywać nasz sposób na VAT za granicą, bo to musiało by być międzynarodowe działanie. Tak więc ten rząd coś robi, a ten platfusowy miał świadomość u Sowy i nic z tym nie zrobił, mało tego jeszcze się przyłączył do tego zaniechania.
  • @kula Lis 67 09:51:51
    "Tak tak, "jasne" że KNF to afera PiS. "
    No co ty, Kula Lis, przecież każdy wie, że to "wina tuska". :) Dziś nasz kurczak z broszką wrócił z domu i ogłosił że przy 27:1 to ona miała rację. Myślę, że afera KNF już im całkowicie na głowy rzuciło.
  • @kula Lis 67 10:27:42
    Przecież to stara śpiewka, gdy ustanawiano przepisy w sprawie VAT w sejmie też był PiS, może by pokazali jak to oni walczyli i przeciw nim te przepisy wprowadzono. Masz teraz rzucanie się PiS jak ryba wyciągnięta z wody, próbują odwrócić uwagę ludzi na ich mafijne działania. Myślę, że dymisja rządu jest już coraz bliższa. Morawecki jest byt bardzo umorusany w tę sprawę by nadal rządzić. Kogo proponujesz na następnego premiera, może Kaczyńskiego? Albo jeszcze raz panią z Brzeszczy w żółtej garsonce z broszką?
  • @kula Lis 67 09:02:49
    ///:// Ps...Proszę bardzo! Można? Da się? A tu tyle czasu debatowano. Wystarczyła jedna srajtaśma i decyzję pozytywne w ciągu kilku dni. Brawo. Brawo PiS! To reanimowanie trupa ciekawe kto za to zapłaci, NBP?! /////

    Takie SKOK-i dajmy na to. Kto zapłacił ok. 5 mld za upadłość zaledwie kilku z tych podejrzanych parabanków?? BFG czyli klienci innych uczciwych banków. Zapewne też Ty, o ile podobnie jak Husky, nie budujesz dobrobytu obcego państwa.
  • @reflexión 11:46:53
    Te SKOki o których piszesz to te wsiowe Bula, nie ze mną te numery. Te inne w tym SKOK Szewczyka mają się dobrze i nie wymagają dopłat.
  • @reflexión 11:46:53
    M. KARLIŃSKI: SKOK WOŁOMIN TO NAJWIĘKSZA AFERA FINANSOWA W HISTORII POLSKIEGO SYSTEMU BANKOWEGO. http://www.radiomaryja.pl/informacje/tylko-u-nas-m-karlinski-skok-wolomin-to-najwieksza-afera-finansowa-w-historii-polskiego-systemu-bankowego-premier-nie-jest-zainteresowany-jej-wyjasnieniem/

    http://www.wykop.pl/ramka/4493405/afera-skok-wolomin-jak-wszyscy-robia-nas-w-balona/


    Ps...Nie ważne kto brał pożyczki, ale kto zarządzał Skokiem Wołomin, a tym skokiem zarządzali ludzie WSI. W skrócie wynika z audycji: teoria, że to było to tylko WSI to była przykrywka żeby rzucić ludziom jakąś ofiarę. Ludzie z WSI działali tylko, i są odpowiedzialni za znikniecie kilkunastu milionów z 3 miliardów. Wypłynęła lista ludzi którzy brali kredyty w Skoku Wołomin i ich nie spłacają. A syndyk nie windykuje ludzi którzy pobrali milionowe kredyty mimo, że mają majątki (nie chce pieniędzy z powrotem?) Za to syndyk próbuje windykować innych kredytobiorców, nawet tych którzy swoje zobowiązania spłacili wiele lat przed upadłością SKOK Wołomin. Dlaczego? A no dlatego że nie jest to zwykły bank a kasa spółdzielcza. Oznacza to, że każdy kto wziął kredyt tam musiał przystąpić do niej tak samo jak do spółdzielni mieszkaniowej. Każdy kredytobiorca stawał się przez to członkiem kasy. Do tego SKOK miał w statucie zapisane, że może podjąć uchwałę o zobowiązaniu wszystkich swoich członków do dopłat w sytuacjach gdy kasa przyniesie stratę. Zapis ten wykorzystał syndyk i próbuje też zmusić członków to uiszczenia tych dopłat. Generalnie złodzieje wyciągnęli pieniądze, a teraz zwykli ludzie mieliby za to odpowiedzieć. Prokuratura oddala sprawę jakimś początkującym prokuratorom z prowincji żeby za bardzo nie węszyli. Po 3 latach prokuratura oskarżyła łącznie 100 osób które wzięły łącznie kilkanaście milionów zł. Pozostali którzy wzięli miliardy są cały czas nietykalni. Na liście o której wspominałem wcześniej są najbogatsi biznesmeni, dziennikarze, ludzie telewizji, politycy z prawa i z lewa. Dlatego cicho sza kampania trwa a ani żadna partia nie mówi o przekręcie ani żadna gazeta ani prawicowa ani lewicowa tego nie drąży. Jak widać w Polsce można kraść legalnie, tylko trzeba wiedzieć z kim się podzielić. Skoro cisza we wszystkich partiach to chyba to o czymś mówi. W aferze... było już, że "dzień dobry przyszliśmy popełnić pana samobójstwo". Werbownik organizator "słupów", którzy wyłudzali kredyty, znaleziony martwy w domu, razem z kobietą, z którą mieszkał.
    Cisza w sprawie. Brutalnie pobito członków KNF, którzy zajmowali się sprawą. Wystarczy. W takim syfie żyjemy, że są sprawy, których nikt nie ma ochoty tknąć. Nawet Sejm RP. Może Lepper coś wiedział, no i przeraził się tak, że postanowił się powiesić. Nikt już tego nie ustali. Z tego co rozumiem to kasa na SKOK Wołomin poszła z funduszu świadczeń gwarantowanych (pośrednio kasa banków ale tak na prawdę banki i tak jej nie miały). Dodatkowo poruszają wątek prania pieniędzy. Oprócz zwykłego brania kredytów na słupy albo nawet na siebie mafia prała tam pieniądze. Wpłacała brudną kasę do skoku a brała czystą kasę na kredyt którego nie musi spłacać. Najlepsze jest to, że syndyk chciał od razu wszystkie kredyty sprzedać firmom windykacyjnym za ułamek sumy (w domyśle firmy windykacyjne miały należeć do pożyczkobiorców i w ten sposób wszystko by było zamiecione pod dywan) i wymazać całą bazę danych pożyczkobiorców. Na szczęście jakiś dziennikarz się pokapował zrobił szum i nie udało się tego zrobić. Dodatkowo lista pożyczkobiorców wypłynęła i teraz tylko nie wiadomo kto brał kredyt na normalnych zasadach a kto brał kredyt którego nie trzeba spłacać.
    Mówiąc szczerze to aż nie chce się wierzyć, że aż tak to śmierdzi a nikt na tym nie kreci lodów. Proponowano komisje. Tylko, że ileż można? PiS "my możemy wszystko" nie chciał i temat się skończył, tak jak dziesiątki innych tematów od TK zaczynając.
  • @kula Lis 67 11:55:21
    Patologiczna była konstrukcja SKOK-ów. Bez kapitału, bez zabezpieczeń. Twórcy skoków są odpowiedzialni za drenaż pieniędzy 8-9 razy większy niż w aferze Amber Gold. Odpowiedzialni są nie tylko pomysłodawcy i twórcy ale ich polityczni patroni, a na końcu ich wyborcze lemingi, czyli „ciemny lud”
  • @Zawisza Niebieski 10:34:24
    No nie każdy startował jako agent SB z preferencyjnym finansowaniem w sektorze bankowym. Biznesy słupa tw. Ernesta Czarneckiego prawie zawsze opierały się na przekrętach. Kredyty frankowe z "ubezpieczeniami", polisolokaty, fikcyjne fundusze, które traciły 80% kapitalizacji. Kiedy już się wydawało, że zaczyna zarabiać uczciwie, wpakował tysiące nieświadomych emerytów w obligacje Getbacka. W normalnym kraju kariera Czarneckiego skończyłaby się już 10 lat temu, a nie dopiero teraz. No i on już nie miliarder. Teraz jego majątek to pewnie 200-300 mln i nadal topnieje. Służby nie wybaczą swemu słupowi strat.
  • @reflexión 12:44:24
    Upadki SKOKow rozpoczęły się po objęciu depozytów ochrona BFG. Można było od tego momentu bezpiecznie zwinąć interes bez bezpośredniego narażania swoich klientów na straty. Kto miał do 100 tys euro w miarę bezpiecznie wyszedł z bagna. PiS powinien zatem podziękować PO, że wprowadzili przymus ubezpieczenia w BFG. Oczywiście można też snuć inny scenariusz, że gdyby nie ochrona BFG, to nikt nie ryzykowałby wyruchania swoich klientów, a pośrednio wyborców. A tak teraz mamy aferę, ale szary Kowalski nie emocjonuje się tym bo spłacił go BFG. Zostali jeszcze ci, co mieli sporo udziałów i solidarnie muszą je pokryć oraz posiadacze depozytów na ponad 100 tys euro, ale to jest garstka, która nie ma mocy by być głośnym. Po objęciu nadzorem KNF banki musiały ujawnić swoje wyniki finansowe, co zresztą czyniły niechętnie. Tuż przed uprawomocnieniem decyzji wszystkie banki SKOK sprzedały część długów do zewnętrznej firmy zarejestrowanej w Luksemburgu (jak się zresztą okazało, firma miała powiązanie z kasą krajową SKOK), w ten sposób przed okresem gdy trzeba było ujawnić wyniki finansowe zniknęło zadłużenie na 2 mld złotych:

    https://www.pb.pl/polityka-dlugi-skok-w-luksemburgu-681990

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/afera-skok-pod-lupa-sejmowej-komisji-kasy,118,0,1787766.html

    Nieco wcześniej z systemu skoków wyprowadzono 70 mln:

    http://gospodarka.dziennik.pl/finanse/artykuly/484941,knf-oskarza-skok-sie-tlumaczy-pieniadze-z-kasy-wyprowadzone-poza-strukture.html

    To, że SKOKi są bankrutami prawdopodobnie wiadomo od ok. 2007. Wtedy po raz pierwszy od powołania Kasy Krajowej w 1997 roku niezależna instytucja Urząd Skarbowy przejrzała księgi SKOKów (SKOKi bły zwolnione z podatku przez 10 lat od wejścia ustawy). Wtedy już było wiadomo, że SKOKi działają na zasadach piramidy finansowej i to musi jebnąć. Wydaje mi się, że rząd PO szukał kogoś kto sfinansuje proces upadłości tego sektora i padło na banki i BFG. Nie mógł przecież pozwolić, że jakieś 600 tys. ludzi traci swoje oszczędności. W piramidzie wypłaty dla starych klientów są całkowicie uzależnione od wpłat od nowych. Jeżeli nowych wpłat nie ma, piramida upada. SKOKi przepalały kasę udzielając pożyczek niewiarygodnym klientom. Dodatkowo obrosły tysiącem spółek, które ssały z nich kasę. Jednak dopóki przychodzili nowi klienci SKOK jako taki pozostawał wypłacalny. Gdy patrzymy na bilans dowolnego przedsiębiorstwa mamy dwie strony: aktywa (co przedsiębiorstwo ma) i pasywa (skąd to ma). Jeżeli popatrzymy na pasywa to zauważymy dwa główne składniki: kapitał własny (czyli kapitały które pochodzą od właścicieli) oraz kapitałów obcych (kapitały pożyczone od innych). Po stronie aktywów mamy zaś aktywa długoterminowe (np. nieruchomości) i aktywa obrotowe (np. zapasy lub gotówka). Przedsiębiorstwo może bankrutować na dwa sposoby: 1) aktywa są mniejsze od kapitałów obcych, czyli nawet jak spieniężymy cały majątek firmy to nie jesteśmy wstanie oddać pożyczek. 2) Przedsiębiorstwo ma majątek pozwalający na spłatę zadłużenie, ale nie ma go w postaci gotówki. Np. firma ma drogą nieruchomość, ale nie może jej szybko sprzedać, by np. wykupić obligacje. Jak bankrutuje piramida: piramida jest przedsiębiorstwem, które nie ma majątku potrzebnego do spłaty zobowiązań (przypadek 1), ale z jakichś przyczyn jest w stanie wygenerować płynność i jako taka jest w stanie obsługiwać swoje bieżące zobowiązania (nie następuje przypadek 2). Tak np. było z Madoffem. Zbierał od inwestorów gotówkę i przeznaczał na inwestycje. Czyli miał zobowiązania wobec inwestorów (pasywa) ale z drugiej strony miał też akcje w które inwestował (aktywa). Ponieważ inwestycje były chybione, wartość akcji (majątku fundacji) nie pokrywała zobowiązań wobec inwestorów (pasywa). Przez to, że ciągle zgłaszali się do niego nowi inwestorzy, miał gotówkę i nigdy nie zabrakło mu płynności, więc mógł działać. W pewnym momencie zabrakło nowych klientów i Madoff musiał powiedzieć: Sorry chłopaki, nie mam tej całej kasy co mi daliście. Dokładnie tak samo było/jest z SKOKami. Mają one ujemne kapitały własne, co oznacza że zobowiązania SKOKów są wyższe niż ich majątek. Niemniej są wstanie oddawać ludziom lokaty, bo ciągle zgłaszają się do nich nowi klienci z gotówką. Dla SKOKów i banków majątkiem, czyli tym co ma bank lub kasa są głównie kredyty. Prosty przykład liczbowy. Założyłeś bank. Sam dałeś 50 mln PLN i zgarnąłeś z rynku 150 mln depozytów. Masz 200 mln w gotówce. Po udzieleniu przez ciebie 180 mln kredytów. Twój majątek to 20 mln gotówki i 180 mln kredytów. Jeżeli nie spłaci ci połowa klientów twój majątek to 20 mln gotówki i 90 mln kredytów. Co daje 110 mln majątku < 150 mln depozytów. Jesteś więc bankrutem. Ale nadal dzięki tym 20 mln możesz jako tako funkcjonować i na bieżąco obsługiwać depozyty. Tymczasem kolejne lokalne SKOKi mają problemy finansowe. SKOS Jaworzno i SKOK Piast mają być przejęte przez inne banki, rozmowy trwają. Jeśli do przejścia nie dojdzie, obie kasy zostaną zlikwidowane. Kolejne 24 kasy przechodzi postępowanie naprawcze w związku z ujemnymi wynikami finansowymi:

    http://www.parkiet.com/Banki/307139882-Banki-zainteresowane-przejeciem-SKOK-ow-Piast-i-Jaworzno.html

    Strach się w ogóle dotykać, tymczasem tysiące ludzi nadal mają tam konta i może nawet nie wiedzą, że jest jakiś problem. BFG chroni depozyty do 100 tys euro. A pod koniec życia SKOKi dawały całkiem fajny %, przez co krótkimi lokatami (1-3mc) dało się bezpiecznie zarobić. Był owszem dreszczyk emocji, gdy SKOK padał, ale paradoksalnie im szybciej padł i bez wątpliwości, tym prędzej wracały środki z BFG. Stąd wielu wciąż pakuje się w takie lokaty. Podobna sytuacja jest teraz z Idea Bank mają lokaty na solidny %, jakiego nie ma w żadnym banku. To próba utrzymania płynności a jak dobrze pójdzie i poprawy nadszarpniętej reputacji. A jak źle pójdzie, to rach ciach upadek a BFG spłaci depozyty i masy nie zawyją. Z Idea Bank jest jednak o tyle trudniej, że upadek pociągnąłby za sobą inne przedsięwzięcia grupy i smród byłby znacznie większy niż przy SKOK. Dodatkowo za Idea Bank i innymi z grupy stoi ta sama osoba i byłaby spalona na przyszłość. SKOKi są "niczyje" wizerunkowo.
  • @reflexión 11:46:53
    Minister Finansów: System finansowy w Polsce funkcjonuje w sposób stabilny....No nie wiem czy tak stabilny bo skoro polisolokaty, czyli jak banki "nabijały" ludzi w toksyczne produkty. Krótka historia wielkiego drenażu a doskonale wiecie, że są zabronione. Zdaniem Rzecznika Finansowego tzw. polisolokaty w ogóle nie powinny być oferowane zwykłym konsumentom! Instytucje finansowe, które je sprzedawały (a był wśród nich Getin) często ukrywały informacje o kosztach i ryzykach, opłaty ustanawiały na takim poziomie, aby zabierać klientowi większość zysków, a dodatkowo żądały gigantycznych pieniędzy za zerwanie umowy przed końcem jej obowiązywania. Szacuje się, że łączna suma wszystkich składek wpłaconych na polisolokaty przekraczała 55 mld zł. Tymczasem Getin dostał (w 2013 r.) od UOKiK tylko 5,6 mln zł kary! Tzw. polisolokaty, czyli polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK) na dużą skalę zaczęły być oferowane na polskim rynku około 2008 roku. Jedną z instytucji finansowych, które w sposób inwazyjny je promowały był należący do Leszka Czarneckiego Getin Bank. Zdaniem Rzecznika Finansowego polisolokaty stały się "pułapką inwestycyjną, drenującą portfele klientów. Było to działanie perfekcyjne, sprawiające wrażenie systemowego wprowadzania w błąd, zaplanowanego i realizowanego w majestacie prawa, przy biernej postawie regulatorów". Skąd wzięła się tak drastyczna opinia? Otóż instytucje finansowe, które je sprzedawały często ukrywały informacje o kosztach i ryzykach związanych z zawarciem polisy z UFK, opłaty ustanawiały na takim poziomie, aby zabierać klientowi większość zysków, a dodatkowo żądały gigantycznych pieniędzy (nie raz 90 proc. wpłaconych przez klienta środków) za zerwanie umowy przed końcem jej obowiązywania. W efekcie coraz częstszy skarg klientów Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKIK) wszczął przeciwko Getinowi postępowanie, które zakończyło się wydaniem decyzji z 31 grudnia 2013 r. UOKIK stwierdził w niej, że Getin Bank wprowadzał klientów w błąd, ponieważ niedostatecznie informował o ryzykach i kosztach zerwania kontraktu. Na bank nałożono karę pieniężną w wysokości - uwaga, uwaga - całych 5,6 mln zł! (kara ta wydaje się być śmiesznie niska zważywszy na łączna suma wszystkich składek wpłaconych na polisolokaty przekraczała 55 mld zł) Getin odwołał się od tej decyzji. W 2016 r. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał kolejny wyrok w tej sprawie. Potwierdził w nim, że działanie banku było niezgodne z prawem, jednocześnie uwzględnił okoliczności łagodzące co wpłynęło na obniżenie kary do 5 mln zł. Getin odwołał się również od tego rozstrzygnięcia. Ostatecznie 23 stycznia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał decyzję UOKiK uznającą praktykę banku, polegającą na asymetrycznym informowaniu klientów o korzyściach i ryzyku inwestycyjnym przy oferowaniu polisolokat, za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i utrzymał w mocy karę 5 mln zł. W nawiązaniu do powyższego przypomnijmy, że w ubiegłym roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie w sprawie podejrzenia "popełnienia oszustwa znacznej wartości" przez byłych i obecnych członków zarządu Getin Noble Banku. Śledczy dostali zadanie zbadania czy wspomniane osoby wiedziały o abuzywnych praktykach pracowników Getinu, którzy oferując polisolokaty nie informowali klientów o ryzykach związanych z tymi produktami oraz opłatach, które zabierały nie tylko zyski ale również inwestowany kapitał. Zdaniem stowarzyszenia "Przywiązani do polisy" zarząd Getinu akceptował materiały reklamowe, które miały zawierać błędne informacje co do cech produktu. Ponadto, to właśnie zarząd banku akceptował limity i plany sprzedażowe nakładane na pracowników w zakresie polisolokat i właśnie dlatego powinien odpowiadać karnie. W tym wszystkim umyka numer jaki wykręcił Czarnecki na skalę może większą niż Amber Gold czyli sprzedawał akcje swego banku za kredyty i tylko teraz czekać jak akcje będą makulaturą a szczęśliwi akcjonariusze pozostaną z kredytami do spłacenia.
  • @reflexión 12:44:24
    Do pobicia Wojciecha Kwaśniaka, wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego, członek władz SKOK Wołomin wynajął bandytę, który w różnych więzieniach spędził 25 lat. Zlecenie nie wykluczało nawet zabójstwa urzędnika, który nadzorował kontrolę wszystkich kas spółdzielczych. SKOK Wołomin były zabezpieczone hipotecznie na nieruchomościach gruntowych należących do jednej i tej samej osoby ... W śledztwie dotyczącym SKOK Wołomin status podejrzanych ma 112 osób, którym przedstawiono łącznie około 170 zarzutów popełnienia różnych przestępstw, m.in. prania brudnych pieniędzy w wielomilionowych kwotach czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31