Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
406 postów 9722 komentarze

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Dlaczego one tyle mówią

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Cóż wam drogie panie podarować w Wasze święto. Podobnież kochać Was trzeba na co dzień, a nie tylko od święta. I to jest prawda. Trudno Was przecenić, Wasz wkład w ciepło ogniska domowego. Prawda, myśmy z Marsa a Wy z Wenus, ale czy to źle?

Dziś rano, słuchając jak co dzień dłuższego monologu mojej piękniejszej połowy - o niedociągnięciach dnia wczorajszego, planach na dzień dzisiejszy i wielu innych pilnych sprawach domowych, zacząłem się zastanawia. nad problemem, dlaczego one tyle mówią.

Mężczyźni reagują na takie monologi różnie, zależnie od dnia, humoru i wielu, wielu innych czynników, raz starają się włączyć w dyskusję, niekiedy broniąc się, niekiedy wspierając przykładami własny pogląd. W pewnych przypadkach może to nawet doprowadzić do mniejszego lub większego wybuchu agresji, choć w normalnej rodzinie nasze panie wiedzą dokładnie, kiedy sprawa schodzi na niebezpieczne tory.

A niekiedy, tak jak dziś ja, pogrążamy się we własnych myślach zupełnie odległych od tematu rozmowy. W tym przypadku należy zawsze jedną cząstkę z własnej podzielnej uwagi pozostawić na straży rozmowy, aby w odpowiednim momencie przytaknąć, a także nie zgodzić się na rzecz niewykonalną oraz, co mogłoby być najgorsze, w pewnym momencie nie powiedzieć „Mówiłaś coś kochanie, zamyśliłem się...". Wtedy agresja ze strony patronki naszego domowego ogniska może by nieunikniona. Bo oznacza to ni mniej, ni więcej, iż to, że cała z takim trudem budowana konstrukcja do urabiania męża legła w gruzach i zaczynać trzeba od początku.

Te codzienne monologi mają głębokie zakorzenienie w przeszłości. W czasach, gdy ludzie zdobywali pożywienie metodą zbieractwa, niektórzy naukowcy nawet twierdzą, że zachowywaliśmy się jak stado hien, odpędzają sprawniejsze drapieżniki od ich zdobyczy lub oczekując, aż się pożywią i sami zdobycz pozostawią, o przetrwaniu danej grupy decydowały zdolności do urodzenia i wychowania nowych członków rodziny. Wtedy główną rolę w grupie sprawowała kobieta, dawczyni życia. Monogamia nie była potrzebna. Kobieta decydowała o tym, z którym partnerów będzie miała kolejnego potomka. A wychowaniem, poza początkowym okresem karmienia piersią, zajmowała się cała grupa lub też wyznaczeni przez nią opiekunowie. Pozostałości tego mamy do dzisiaj. Są plemiona, w których dziewictwo poślubianej dziewczyny uznawane jest jako cecha niekorzystna. W cenie jest dziewczyna, która już rodziła i tym udowodniła, że jest w stanie zapewnić zdrowego i pełnosprawnego potomka.

W miarę jak człowiek nauczył się polować, zmieniły się role płci. Już teraz znaczenie dużej liczby potomków oddawało pola męskiej sile i zdolności upolowania żywności na trudniejsze okresy. Stąd paniom zaczęło zależeć na tym, aby jej potomstwem opiekował się silny, sprawny mężczyzna, który będzie pracował wyłącznie na to potomstwo. Stąd wywiodła się monogamia. Zresztą przeprowadzono badania, które potwierdzają tezę, że panie chciałyby mieć dzieci z mężczyznami inteligentnymi, za mężów zaś mężczyzn o odpowiedniej sprawności fizycznej i sile. Stąd też młode dziewczyny najpierw zwracają uwagę na sprawność fizyczną - która z Was, drogie panie, nie podziwiała klasowego sportowca - a dopiero później, w miarę dorastania, na to, co mężczyzna ma w głowie.

Ale gdy już się zdobyło tego najsilniejszego, najsprytniejszego, to nawet marzyć o konkurowaniu z nim siłą i sprytem było trudno. Trzeba było obrać zupełnie inną strategię. Jak kropla drąży skały, tak kobieta dzień w dzień, długimi monologami i własnym sprytem urabia swego domowego siłacza, pilnie zwracając wagę, aby nadal pozostawić mu złudzenie, że to on podejmuje wszelkie decyzje.

Nasuwa się tu przykład pewnego plemienia Indian Ameryki Północnej, w którym panował taki zwyczaj, że gdy powstał problem, zbierała się rada mężczyzn, którzy wnikliwie zapoznawali się z problemem nad nim dyskutowali i rozchodzili się do domów, aby w śnie „duchy ojców" podpowiedziały, jak problem rozwiązać. Oczywiście chodziło tu o to, aby sprawę przedyskutować z kobietami, które przecież lepiej wiedzą, czego w wiosce brakuje i jak szybko pewne sprawy da się załatwić. Następnego dnia mężczyźni spotykali się ponownie i biorąc pod uwagę zdanie „duchów ojców", uzgadniali sposób rozwiązania problemu.

Nie znam badań, które by potwierdzały, czy jest to cecha zapisana genetycznie, czy też nabywana przez dziewczynkę w codziennej obserwacji życia płynącego w jej rodzinie, dziewczynki w pewnym okresie swego życia traktują ojców jako swych mpartnerów życiowych na nich ćwicząc umiejętności niezbędne w kontaktach ze swym późniejszym partnerem. Z rozmów z kolegami wiem, że strategia ta znajduje szerokie zastosowanie.
 

A czy dziś postaram się, aby wszystkie sprawy wyprowadzić na medal, aby nie było powodów do porannego monologu? Z pewnością nie, bo po pierwsze, z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że zdarzyłyby się inne sprawy, których nawet swym męskim umysłem zgadnąć bym nie potrafił, a po drugie, gdyby jednak się nie zdarzyły. to jakże uciążliwą mogłaby się stać poranna cisza. A jeżeli już mam słuchać, to czyż nie lepiej z góry wiedzieć, o czym. 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    To musi być połączone z oddychaniem ;-DDD

    5*
  • @Jasiek 04:25:39
    Ja zawsze twierdziłem na podstawie długotrwałych obserwacji, że u moich najukochańszych i najśliczniejszych każdy ruch kończyny, czy to górnej czy też dolnej połączony jest z ruchem szczęki z wypowiadanymi słowami. Polujący mężczyzna musi zachować zupełną ciszę, bo inaczej ofiara ucieknie. Kobieta wykonująca czynności domowe, czynności przy uprawie roślin może rozwijać swoje umiejętności mówienia do perfekcji. Na to wskazują badania porównawcze mózgów kobiet i mężczyzn.
  • @Zawisza Niebieski 04:37:45
    Gadam więc jestem.
    Mowa to forma połączenia mózgów.
    Kobieta gada bo nieustannie chce grać główną rolę w mózgu faceta.
    To forma zaborczości a nawet zazdrości że facet może myśleć o czymś innym.
    A faceci myślą...
  • Dzień Kobiet
    Szanowne Panie,

    Ja również dołączam się do najpiękniejszych i najlepszych życzeń dla PAŃ.

    Najlepiej niech moje życzenia, będą wypowiedziane kwiatami...słów.

    Drogie Panie Wszystkiego Najlepszego

    Ryszard Opara
  • Kobiete nalezy traktowac wyrozumiale, jak dziecko sie trakuje.
    A to co mowi wpuszczac jednym uchem a wypuszczac drugim. Nie ma sensu dyskutowac, argumentowac, bo to tylko klopot i rozwod. Kochac bezwarunkowo.
  • No to ja pierwsza podziękuję
    Trudne jest życie kobiet w obecnych czasach. Gdyby nie przydrożny sklep i Pan Zawisza zapomniałabym nawet, że to dziś dzień kobiet-:))
  • Za życzenia dziękuję, to miłe.
    Widzę, że problem zgłębienia kobiecej psychiki, jest dla Pana Zawiszy życiowym posłannictwem.
    Proszę próbować dalej,może kiedyś uda się przybliżyć do odpowiedzi, choćby cząstkowej na ten temat.
    Podrzucę Szanownemu jeszcze parę tematów do rozkminienia!
    -dlaczego one tak długo przygotowują się do wyjścia??
    -dlaczego one złoszczą się o deskę w WC??
    -dlaczego one zawsze ciągną do mamusi na obiad w niedzielę??
    -dlaczego one żądają żeby się domyślić "o tso im chodzi"
    -dlaczego one wciąż chcą słyszeć że są kochane?tak jakby o tym nie świadczyło wyniesienie śmieci i czekanie 3 godziny w galerii aż przymierzą wszystko co jest tam wystawione, żeby na końcu stwierdzić że są nieszczęśliwe bo są za grube.
    -dlaczego zawsze źle parkują i kręcą lusterkiem nad kierownicą, żeby zobaczyć ,czy tusz się nie rozmazał???
    - dlaczego nie wiedzą CO TO JEST karny i kto jest trenerem siatkarzy??
    -dlaczego używają waszych maszynek do golenia ,do depilacji?
    - dlaczego ciągle mają w szafie "za stare ubrania"?
    - dlaczego patrzą wzrokiem Gorgony , jak na imieninach u cioci wciągamy kolejny kielonek??
    - dlaczego je czasem "głowa boli"??
    itd.
    Ogólnie dlatego ze jesteśmy stworzenie do różnych celów przez Stwórcę a więc zaopatrzeni w różne cechy, w różną emocjonalność, w różne możliwości fizyczne i psychiczne.
    Może mówią dlatego dużo żeby "obiekt" zrozumiał????i musza mówić do maluchów żeby szybciej same zaczęły używać języka do porozumiewania się??
    Udanego Dnia, i nie żałujcie na kwiaty!!

    https://twitter.com/i/status/1075156851803721728
  • @wercia 09:03:28
    "Trudne jest życie kobiet w obecnych czasach."

    Za mało kuźwa socjalizmu ;-(

    Całuję rączki :-*

    @----->>>>>>>>>>>-------------------------
  • @trojanka 09:04:35
    "Udanego Dnia, i nie żałujcie na kwiaty!!"

    @------->>>>>>>>>>>>>-------------------------------------
  • @trojanka 09:04:35
    Zadajesz pytania na które nie ma odpowiedzi :)
    Życzeń nie składam bo nie uznaję tego "święta".
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:32:17
    "...bo nie uznaję tego "święta"."

    Z powodu działalności "sławnej" Esterki? ;-(
  • @Jasiek 09:54:58
    Jasiu!dzięki za kwiatka!
    Jarek chyba ogólnie dość surowy jest, dla kobiet szczególnie, chociaż twierdzi, że wszystkie kocha!!!Taką ma konstrukcję na zewnątrz , co w środku któż to wie,chociaż podobno instrukcja do obsługi mężczyzn jest 1 zdaniowa!!Miłego....
  • @trojanka 10:12:08
    Nie składam właśnie dlatego że je kocham. Codziennie a nie tylko raz do roku.
    A co to za instrukcja?
  • @Autor
    Życzenia - mogę złożyć (nic nie kosztują), ale kwiaty?
    Toż zaraz by było wydziwianie, że albo za mało, albo za małe, albo nie takie, albo nie pasują kolorem, albo...

    To już lepiej tradycyjnie obchodzić; znaczy - kto na śledzika?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 09:32:17
    Oj tam Jarek ,zaraz nie ma odpowiedzi!!Są i to proste,jak konstrukcja cepa!
    Wprawdzie, niejaki Pedant podejrzewa mnie/ nie ma pojęcia czemu/ że jestem mężczyzną, mam nadzieję że siebie też o to podejrzewa.Każdy sądzi według siebie.....
    Na tym właśnie polega ta subtelna różnica między nami a wami, że czasem patrzymy na to samo i widzimy co innego.Pan Zawisza kiedyś próbował to określić, ale nie wiem czy Mu wyszło!I to jest piękne te różnice, nie jest nudno, a wszystko ładnie jak się złoży, składa się na całość!
    Instrukcji Ci nie podam, bo to nasza kobieca tajemnica!!
  • @trojanka 12:41:07
    No tak ale my nie mamy konstrukcji cepa, jesteśmy istotami wyżej rozwiniętymi (nie wszyscy oczywiście).
    Nie na darmo w j.wloskim "uomo" oznacza jednocześnie człowieka i mężczyznę. A kobieta to donna albo femina. To już starożytni wymyślili... :)
  • W końcu doczekałem się ceraty na stole kuchennym.
    Może mi któraś z pań powiedzieć, dlaczego w dalszym ciągu jestem strofowany za plamy po jedzeniu - teraz na ceracie?
    Także wszystkiego najlepszego i dużo kwiatów z miłymi słowami i czynami.
    A dla panów.... podbno w "Biedzie" są róże w ilości 10 szt za złotych 10 !!!.
  • @trojanka 09:04:35
    Oj, nasze kochane panie, wy jesteście tak złożone i nieodgadnięte, że nawet Zygmunt Freud poddał się mówiąc "Po trzydziestu latach badań nad duszą kobiety nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, czego pragnie kobieta." A ja cóż, mam skromny materiał badawczy, domowe panie no i suczka :) Lista pytań długa, pewnych odpowiedzi brak. Ale dobrze, że jesteście, bez Was świat byłby do .... :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:25:54
    Panie Krzysztofie, niech Pan nie będzie takim Szkotem. Mnie kiedyś pewna mądra kobieta, i nie była to mamusia ani żonka, wytłumaczyła czemu kobietom należy kupować kwiaty i inne nieużyteczne rzeczy. Bo w ich oczach liczy się tylko facet, który jest na tyle zaradny i bogaty, że stać go na kupowanie rzeczy, które do niczego nie służą. Jak mawiają nasi wschodni sąsiedzi, bez pół litra kobiety "nie razbieriosz". :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:41:59
    "Nie na darmo w j.wloskim "uomo" oznacza jednocześnie człowieka i mężczyznę. "

    Nie tylko we włoskim, w angielskim też masz "a man", co oznacza zarówno mężczyznę jak i człowieka. Ale zwróć uwagę na to, że mózg kobiety w obszarach odpowiedzialnych za mówienie jest znacznie lepiej rozwinięty niż nasz. Szans na przegadanie nie masz żadnych.
  • @Zawisza Niebieski 13:49:19
    "Dlaczego one tyle mówią" ;)
    Już to kiedyś linkowałem, ale z okazji MDK powtarzam :))

    .http://zrozumiecmojeja.blogspot.com/2014/10/pec-w-mozgu.html

    .https://www.youtube.com/watch?v=aZBhyPiyeOs
  • @zadziwiony 13:42:25
    Może dlatego, ze plamy np. na obrusie wyglądają brzydko i niechlujnie,a jak " weżrą " się w materiał to ciężko je sprać. Może dlatego, że trzeba od razu po zaplamieniu ściągnąć wszystko ze stołu zdjąć obrus i " zaprać" tę plamę??Niektóre jadło, też zostawia plamy na ceracie jak ma silny barwnik np. barszcz czerwony czy potrawy z dodatkiem kurkumy.
    Ale spokojny posiłek najważniejszy i miłościwa małżonka powinna poczekać na "po jedzeniu".
    Podpowiem jeszcze jeden niuans, może się "czepia", za coś innego, a plama to pretekst?
  • @Zawisza Niebieski 13:49:19
    Ja nie bardzo rozumiem te próby "zrozumienia".A po wam to potrzebne??Trzeba wzajemnie wykluczyć pewne zachowania, które mogą ranić bliskiego nam człowieka.Np. zdradę itp.
    Jeżeli ludzie się lubią i chcą być ze sobą, to nie będą się opluwać, obrażać słowami czy nie daj Boże czynami, czy poniżać.
    Reszta jest do zaakceptowania, jesteśmy INNI,mamy różne role w życiu dlatego bardzo się różnimy, na co innego zwracamy uwagę itp.
    Wytykanie sobie bezustanne swoich "wad" i przewinień to prosta droga do znienawidzenia się i rozwodu!
    Jak napisałam wyżej o pretensjach mężczyzn to teraz naszych:))
    -dlaczego on nie pamięta daty jak się poznaliśmy, czy pocałowaliśmy pierwszy raz??
    - dlaczego on zostawia po sobie brudną wannę czy kabinę?albo ceratę?
    - dlaczego on mnie nie kocha i nie zapyta jak mi minął dzień i czy nie potrzebuję pomocy w domu??
    -czemu znienacka mi nie powie "kocham cię" bez powodu albo nie kupi habazia po drodze do domu????
    -dlaczego się drze jak mi się pomyli gaz z hamulcem, jak na drodze nie było ruchu, ??kochany samochodzik to kolejna ukochana czy co???
    -czy podczas meczów MŚ w piłce ,człekopodobny kształt na fotelu musi się tak drzeć i skakać do góry-
    A jak nie strzelą "nasi" krzyczeć k...wa " debilu nie widzisz bramki???
    itp.
    I dodam, że Wy tez jesteście wspaniali,silni i mądrzy i bez Was świat byłby do... niczego!!
  • @Zawisza Niebieski 14:02:29
    A w suahili jak to będzie??
  • @trojanka 14:55:15
    Jak podpowiada wujcio google, w suahili to będzie "mtu" :)

    Programowaniu określonych zachowań na określony zestaw bodźców podlegają roboty, komputery i to te starszej generacji. By jednak umieć zachować się w nowej sytuacji trzeba zrozumieć.

    "Wy tez jesteście wspaniali,silni i mądrzy i bez Was świat byłby do... niczego" i tak trzymać, wtedy świat jest piękny. :)
  • @Ryszard Opara 08:18:12
    Serdecznie dziękuję!

    Jakże miło jest przeczytać życzenia, które są wyłącznie życzeniami, a nie rozprawką na temat podrzędności kobiet w stosunku do mężczyzn.
  • Życzenia, których lepiej żeby nie było
    Otworzyłam NEon, przeczytałam nagłówek i pomyślałam: jak miło!

    Po czym zagłębiłam się w monologu ( a u mnie jest poranek) jakiegoś obcego, sfrustrowanego faceta, który ma gadatliwą żonę, co jest wynikiem jej przebiegłości, jako wynik jej niedoskonałości intelektualnej i fizycznej, bo chce ona przejąć nad min władzę.

    Następne monologi, aczkolwiek krótsze, również niezbyt przyjemne, ale za to stereotypowe.

    A ja powiem tak: każdy ma to, na co zasługuje, a karma często działa natychmiastowo, nie w następnym źyciu. Masz gadatliwą/ mało inteligentną/infantylną/ wredną/ zazdrosną żonę, to spójrz w lustro i sam siebie zapytaj, dlaczego tak się stało.
  • @Lotna 17:27:50
    O kurcze... niec o mnie. Jestem zawiedziony.
  • @Lotna 17:27:50
    A to filozofka się znalazła! Jakieś frustracje?
  • @wercia 19:40:06
    Czytaj ze zrozumieniem, moja droga.
  • @Lotna 17:27:50
    Za komentarz 5*.

    Oczywiście tradycyjnie składam wszystkim osobom posiadającym cechy charakteru i naturalną gospodarkę hormonalną zarezerwowane dla płci żeńskiej, najlepsze życzenia wytrwania w tym pięknym stanie aż do śmierci.

    Jednakże mam mieszane uczucia i odnoszę się nieco sceptycznie do wszelkich uniesień i celebracji czegokolwiek na komendę z zewnątrz, gdyż kojarzą mi się z tyranią, a z drugiej strony jest ten aspekt wspólnoty świętowania który słodzi nieco tę gorycz.

    Pozdawiam Cię i życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet.
    Marek
  • @Lotna 17:08:37
    No...
    Taka tu "podrzednosc", że potrafiliśmy choć kwiatki dać na jedynce.
    Zajrzałem na tę okoliczność na portalik co nas tak lubi i nie zobaczyłem ani jednego. Ale może w "szambie" kwiatki lepiej rosną? :))
  • @Nibiru 20:25:52
    Lizus :))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:09:11
    Nikt nie jest doskonały. Nie takie epitety brało się na klatę, a potem cichutko cierpiało w kąciku :-)
  • @Nibiru 22:31:45
    Etam... Dziś przy świecie można :))
  • @Nibiru 20:25:52
    Dziękuję Ci, Marku i pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:08:16
    Masz rację, zapomniałam pochwalić, bo kwiatki są rzeczywiście prześliczne!
  • @Lotna 17:27:50
    Droga pani Lotna. Moja pani "serca i okolic" jest osobą, która obdarzyła mnie największym szczęściem jakiego w życiu oczekiwałem, czy potomstwem, znów gadatliwym, walczącym o swoje w dzisiejszym świecie, ale przepięknym. To, że sobie pogada, to jej prawo. Z mlekiem matki kobiety wyssały to gadanie, a my z mlekiem matki umiejętności, by przy nim nie zwariować. Dorobek pokoleń, od czasów gdy z drzew zeszliśmy.

    "Wojna płci", my z Marsa Wy z Wenus to koloryt naszego życia, za to Was kochamy, bo nawet jeśli jest rozwód, którego ja osobiście nie akceptuję, to i tak obie strony będą szukały nowego "lepszego" partnera. Dlatego tekst ten nie jest owocem frustracji, a tylko obserwacją normalnego życia. Nie trzeba z tym walczyć, a trzeba zrozumieć, bo wtedy każdy wie czego oczekiwać od poranka następnego dnia. I każdy w tym życiu znajdzie swoją szczęśliwą dróżkę.

    Nasi dziadkowie nie mieli smartfonów, ale czy to oznacza, że ich życie nie było szczęśliwe? Byłyście wy... więc czy naszym męskim dziadkom smartfony były potrzebne? To aluzja do dowcipu. Mówi wnuk do dziadka. Ty to miałeś nieszczęśliwe życie, bo nie miałeś komórki. Ech wnusiu, odpowiada dziadek. Gdybyśmy z babcią nie mieli komórki, to ani twego taty ani ciebie by nie było. I tak trzymajmy

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930