Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
406 postów 9722 komentarze

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Seks a Stary Testament

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Każda religia odnosi się do moralności, ustala kanony moralności, więc również odnosi się do spaw seksualności człowieka. Biblia w tym względnie nie jest niczym odmiennym. Podobnież nie ma religii, która by o seksie nie mówiła

Już w samej Księdze Rodzaju znajdujemy polecenie Boga „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi” [Rdz 1, 28]. To polecenie praktycznie dominuje sprawy seksualności w Starym Testamencie, wiele rzeczy jakie dziś uznajemy za niemoralne, jest w Biblii usprawiedliwiane w imię właśnie zaludniania ziemi.
 
Kazirodztwo
Za przykład tu można użyć sprawę córek Lota. Po zagładzie Sodomy, przerażonym srogością Boga córkom Lota jedną z pierwszych myśli jakie przychodzą do głowy, to stanie się brzemiennymi. A, że w okolicy nie było żadnego mężczyzny starsza córka wpadła na pomysł, by upić ojca i z nim spłodzić dziecko, później za namową starszej córki podobnie uczyniła to młodsza. Tak zrodzili się Moab i Ben-Ammil, praojcowie Moabitów i Ammonitów. [Rdz 19, 30-38]. Czy Biblia potępia ten czyn, w Księdze Rodzaju potępienia nie znajdziemy. Ale zakaz małżeństw kazirodczych znajdziemy w Księdze Kapłańskiej [18, 6-18].
 
Surogatka
Jak najbardziej wzięcie sobie nałożnicy gdy żona była bezpłodna było w Biblii usankcjonowanym działaniem. Popatrzmy na patriarchę Abrahama. Gdy jego żona Sara uznała iż jest bezpłodna, sama wyszukała mężowi nałożnicę, niewolnicę Hagar, ta zaś urodziła dziecko Abrahamowi, syna Izmaela. Później jednak sama Sara również stała się brzemienną i narodziła mężowi syna Izaaka powstał konflikt doprowadzający do wypędzenia nałożnicy wraz z dzieckiem. Starszy z braci przyrodnich Izmael stał się przodkiem plemion arabskich, młodszy Izaak przodkiem Izraelitów i Edomitów.
 
Wielożeństwo
Dawni Królowie Izraela posiadali znaczne haremy, Król Salomon zgodnie z Księgą Królewską [11, 3] posiadał 700 żon i 300 konkubin. Patriarcha Jakub miał dwie żony, które były siostrami, i do tego dwie konkubiny. Wielożeństwo Biblia dopuszcza „Jeśli jaki mąż będzie miał dwie żony, jedną kochaną, a drugą niekochaną, i one urodzą mu synów - kochana i niekochana - a pierworodnym będzie syn niekochanej - to w dniu przekazywania dziedzictwa nie może za pierworodnego uznać syna kochanej, gdy pierworodnym jest syn niekochanej. Jeśli pierworodnym jest syn niekochanej, musi mu przyznać podwójną część wszystkiego, co posiada, gdyż on jest pierwociną jego siły. On ma prawo do pierworodztwa. ” [Pwt 21, 15-17]
 
Król Dawid i Batszeba
Król Dawid z tarasu swego pałacu zobaczył kąpiącą się piękną kobietę, była to żona jednego z jego żołnierzy. Zaprosił kobietę do swego pałacu, później do sypialni, a gdy ta stała się brzemienną, ściągnął jej męża Uriasza z wojny. Ten jednak będąc wiernym prawu religijnemu i obowiązkom wojownika, by w czasie wojny wstrzymać się od pożycia małżeńskiego, żony nie odwiedził. Aby uniknąć skandalu Dawid najpierw upoił Uriasza, po czym wysłał go w miejsce, gdzie walka była najbardziej zażarta, gdzie Uriasz zginął. [2 Sm 11]
 
Poślubienie ofiary gwałtu
Dziś wiele mówi się o barbarzyńskim prawie nakazującym by karą za gwałt na dziewicy, pannie był obowiązek jej poślubienia. Takie zalecenie znajdziemy jednak w Biblii w Księdze Powtórzonego Prawa
Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę - dziewicę niezaślubioną - pochwyci ją i śpi z nią, a znajdą ich, odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety pięćdziesiąt syklów srebra i zostanie ona jego żoną. Za to, że jej gwałt zadał, nie będzie jej mógł porzucić przez całe swe życie.” [Pwt 22, 28-29]
Jak widać prawo to zabezpiecza roszczenia ojca, zwrot kosztów wychowania córki, chroni rodzinę, przed „sromotą” iż córki nie upilnowali, o zdanie młodej dziewczyny już nie pytano.
 
W Biblii Starego Testamentu nie znajdziemy słów potępienia dla czynów, które dziś wydają się nam haniebne, kazirodztwo, wielożeństwo, nałożnice. Tytuły dzielące tekst Biblii Tysiąclecia jak np. „Grzech Dawida – Batszeba”, to późniejsze dopiski redakcyjne. W Biblii Gdańskiej już tych tytułów nie znajdziemy.
 

Biblię należy czytać rozumiejąc warunki kulturowe w jakich powstała. Biblia opisuje lud pasterski Izraela poczynając od przejścia z kultury pasterskiej do kultury rolniczej. Taką wymowę ma konflikt Kaina i Abla. Dla przetrwania małego ludu najważniejszym elementem jest prokreacja i uzyskanie jak najliczniejszych kolejnych pokoleń. Najważniejszym jest by kobiety rodziły jak najwięcej dzieci, zaś mężowie mający wysoką pozycję spłodzili jak najwięcej potomków. Stąd choć z dzisiejszego punktu widzenia, córki Lota popełniły wielki grzech, z ich punktu widzenia, widząc iż wielu ludzi zginęło najistotniejszym jest jak najszybciej wydać potomstwo, choćby było to potomstwo z własnym ojcem. Stąd żona Abrahama widząc, że nie potrafi mężowi dać potomka sprowadza mu inną kobietę, by to uczyniła. Z punktu widzenia tamtych ludzi, był to czyn jak najbardziej uzasadniony. 

KOMENTARZE

  • ciekawe
    Biblia to zapis zapis norm moralnych w danym czasie panujących.

    Oficjalna nauka KRK to aktualizacja norm biblijnych do aktualnie istniejących realiów.

    Dlatego to wszystko się zmienia. Zmieniają się realia (długość życia, śmiertelność małżonków), więc nie dziwi, że i etyka seksualna się zmienia.

    Dziś KRK na tapetę wziął molestowanie płciowe (a jego przykładem niebawem pójdzie harcerstwo, związki sportowe, potem dopiero zwykłe inne zakłady pracy). I nie ma znaczenia, że 2000 lat temu nikt takimi pierdołami sobie nie zaprzątał głowy (w znaczeniu: nie pisał nic o tym w Biblii). Dziś to jedno z najpoważniejszych przestępstw: potrafi naznaczyć i upośledzić seksualność jednostki na całe życie, niszcząc szczęście jej samej, jej partnera (partnerów), a także dzieci i wnuków. Bo trauma się ciągnie czasem i przez kilkadziesiąt lat nawet.

    Wg mnie o wiele większym wyzwaniem dla Kocioła (i wszelkich innych społeczności) jest dziś molestowanie nieletnich (także mobbing w pracy), niż homoseksualizm.

    Homoseksualizm nie jest dziś penalizowany i w dobie internetu jest absolutnie dostępny, dla zainteresowanych. Stąd reklamowanie go nie jest konieczne, podobnie jak też nie lansuje się rozwiązłości heteroseksualnej czy wielokątów. Ot, jedna z wielu odrębnych od "naturalnej normy" form pożycia.

    Czy trzeba akceptacji dla gejów? Wg mnie niekoniecznie - ale niewykluczone, że się mylę. Ojcowie-heteroseksualni, których dzieci wchodzą w związki homoseksualne, też zmieniają swe poglądy i z bierności przechodzą niekiedy w stan afirmacji.

    Poza tym nie mam najmniejszych wątpliwości: Za 50 czy 100 lat seksualność będzie zupełnie inna, tzn. bazująca co do zasady na tej biblijnej, ale inaczej kładąca akcepty.

    Co się zmieni?

    - zapewne jeszcze dalej poszerzy się zakres wolności
    - zmieni pojęcie ŚLUBU,
    - zmieni pojęcie WIERNOŚCI,
    - zmieni się znaczenie ZDRADY

    bo już dziś popkulturowe znaczenia tych słów nie pokrywają się z tradycyjnymi, 2-tysiące lat liczącymi genezami tych pojęć.

    Dawniej nie można było z obcą kobietą rozmawiać, ale za to można było mieć 300 nałożnic (o ile mężczyzna był w stanie je utrzymać).

    Zapewne za 100 lub 200 lat będzie można wchodzić w multirelacje seksualne, ale bez zaciągania zobowiązań emocjonalno-rodzinnych. Albo inaczej: będzie można czynić wszystko, byle za zgodą partnera. Będą zapewne do wyboru różne rodzaje umów małżeńskich: (a) małżeństwo białe (b) wyłączność seksualna ze wspólnością ciała i mienia, (b) wyłączność z wyłączeniem relacji niezobowiązujących (c) niewyłączność czasowa (d) wielokąty + modyfikacje statutu majątkowego.

    Uniknie to wielu nieporozumień i wielu rozczarowań. Bo dziś X bierze za żonę Y w nadziei na to, że będą tworzyć związek, a jedynie tworzą spółkę cywilną.

    Dodatkowo jeszcze - to nieuchronny proces - Kościół musi zwiększyć nacisk na pojęcie odpowiedzialności za seksualność partnera, wskutek czego nierozwiązany zostaje dylemat niezaspokojonej płciowo kobiety w związku z o wiele starszym mężczyzną, która już ma dzieci, ale jest niezrealizowana płciowo (pozostałość patriarchalnego modelu rodziny) lub (to coś, o czym w dobie ucieczki od patriarchalnej dominacji mężczyzny współczesność uciekła) problemy związków rówieśniczych, w którym jedno z małżonków nie ma żadnych potrzeb, a drugie albo jest zmuszone do cierpienia (wyrzeczenia), albo do zdrady (skoku na bok).
  • @maharaja 13:55:09
    )" problemy związków rówieśniczych, w którym jedno z małżonków nie ma żadnych potrzeb, a drugie albo jest zmuszone do cierpienia (wyrzeczenia), albo do zdrady (skoku na bok)."
    Temat praktycznie nierozwiązywalny w tradycyjnym małżeństwie, choćby z tego powodu, że ludzie wraz z wiekiem się zmieniają, nie zawsze w takim samym kierunku i to co było zgodne na początku małżeństwa może być zupełnie różne po kilkunastach czy kilkudziesięciu latach jego trwania. Nikt nie jest winny, a współżyć coraz trudniej, bo jakaś strona jest niespełniona.
  • @maharaja 13:55:09
    Z punktu widzenia chrześcijaństwa Stary Testament to jest historia, Jezus przychodząc na świat zmienił starą mojżeszową umowę na nową, czyli Nowy Testament. Jezus swoją naukę oparł oczywiście o Stary Testament i judaizm, ale od I w obowiązuje nauka Jezusa, nie starotestamentowa. Czyli np. zakaz odprawienia żony.

    Jeśli chodzi o sprawy problemów z seksem w Kościele to po części wynikają one z celibatu. Część kapłanów jednak ma mniej lub bardziej ukryte żony, również dzieci uznane lub nie, najczęściej jednak łożą na te dzieci, gdyż proces udowadniania czy dziecko jest jego, czy też nie z pewnością byłby wizerunkowo niekorzystny. To jest w większości przypadków społecznie akceptowane.

    Mam nadzieję, że problem z pedofilią w Kościele zostanie przez obecnego papieża zlikwidowany, zmieni się bardzo szkodliwa dla Kościoła mentalność ukrywania przestępców, bo to jest ksiądz. Kościół oczyści się z ludzi, którzy popełnili przestępstwa i sprawa odejdze do przeszłości, zaś w przypadku nowych przestępstw będzie działała zasada, przestępca sam rozliczy się z przestępstwa i nie będzie ukrywany. Tak więc nie widzę by była możliwość w Kościele ewolucji w kierunku pogarszania.
    Z pewnością z czasem będzie akceptacja osób homoseksualnych, już teraz widać zmianę w sprawie podejścia do rozwodników. Co będzie, to zobaczymy.
  • @ Autor
    "Gdy jego żona Sara uznała iż jest bezpłodna, sama wyszukała mężowi nałożnicę, niewolnicę Hagar, ta zaś urodziła dziecko Abrahamowi, syna Izmaela. Później jednak sama Sara również stała się brzemienną i narodziła mężowi syna Izaaka powstał konflikt doprowadzający do wypędzenia nałożnicy wraz z dzieckiem. "

    O ile jestem w stanie zrozumieć, że dla małych plemion płodzenie potomków to priorytet (rozumiem nawet mega-desperację córki Lota... ) to nieludzkiego potraktowania Hagar zupełnie nie rozumiem, zwłaszcza że ST testament dopuszcza, że jedna żona może być niekochana....
    Jeśli sama by chciała, powinna móc odejść - oczywiście godnie pożegnana, upomniana, że gdy się coś nie ułoży to może wrócić, bo w końcu oddała Abrahamowi czas, ciało i płodność - ale żeby wyganiać jak przybłędę... Dla mnie to nieludzkie.
    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @Jasiek 19:06:32
    No cóż, świat kobiet jest dla nas nie do ogarnięcia. Jak powiedział Freud "Po trzydziestu latach badań nad duszą kobiety nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, czego pragnie kobieta."
  • @Zawisza Niebieski 19:50:55
    Bo kobieta nigdy nie wie czego pragnie, ale nie spocznie, póki celu nie osiągnie....
    Nie trzeba być Freudem.
  • @SZS 20:05:01
    No cóż, moja piękniejsza część rodziny twierdzi iż wszystko jest jasne a tylko ja jako pierwszy stworzony przez Boga, taki "boski prototyp" nie mogę tego pojąć. Czyż wypada mi przyjąć zdanie odrębne? :)
  • @Zawisza Niebieski 21:24:25
    Nie wypada. Mężczyzna został stworzony z gliny, a kobieta z innego budulca-:)) Ponadto Bóg zaczynał stwarzać w kolejności od istot mniej skomplikowanych. Kobieta została stworzona na końcu.
  • @wercia 21:47:32
    Pani Werciu, z ust piękniejszej części mej rodziny Pani to wyjęła :) Za każdym razem, gdy jestem wzywany do "nieszczęścia" powtarzam im, ech dziewczyny, wy jesteście po to by was kochać i ja was kocham. Ale muszę przyznać znaczący postęp pokoleniowy, to co potrafi młodsza piękniejsza część rodzinki ze mną zrobić to moja pani serca i okolic może tylko na korepetycje się udać :)
  • @Zawisza Niebieski 21:24:25
    "No cóż, moja piękniejsza część rodziny twierdzi iż wszystko jest jasne "

    Pies czy kot - które jest to ładniejsze?
  • @wercia 21:47:32
    Gratuluje komentarza; tak należy dbać o swoje interesa.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:23:35
    Widzi pan Panie Krzysztofie ja jako ułomny katolik względem polityków, co do kościoła nie pójdą jeśli nie ma obstawy kamer, jednej przysięgałem i jednej afrodytowe wdzięki podziwiam. A pies, stanowczo pies, kiedyś była parka, no to z nim mamy swoje męskie konszachty, ja piwko a on kilka chrupek na lewo :) Wtedy niezawodnie się spotykamy i każdy wie, gdzie. Mamy takie metody, że w tym żadna kobieta nas nie wyczuje. :)
  • @Zawisza Niebieski 22:22:42
    „Ale muszę przyznać znaczący postęp pokoleniowy, to co potrafi młodsza piękniejsza część rodzinki ze mną zrobić to moja pani serca i okolic może tylko na korepetycje się udać :)”

    Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że to brzmi bardzo, z braku innego określenia - nieciekawie?
  • @Zawisza Niebieski 22:40:24
    Jakby Pan miał ze troje takich od "korepetycji", to znacząco zmieniłaby się perspektywa; może oni sami by się uczyli od siebie?

    PS. Ale cztery ślubne (patrz katoliku na Jakuba) to już tylko metodą krótkiej smyczy można utrzymać.
  • @Zawisza Niebieski 21:24:25
    "No cóż, moja piękniejsza część rodziny twierdzi iż wszystko jest jasne..."

    No ale czy chociaż raz się jakoś wysłowiły na ten temat? ;-)))

    Pytam, ponieważ jeśli to wiedza ogólna, a nie rodzinna/prywatna, to sam jestem ciekaw.
  • @Lotna 03:28:02
    Widzi Pani, normalny dom to jest taki, gdzie córka potrafi przytulić się do taty i nie jest to nic zdrożnego, gdzie mogą mieszkać koło siebie kobiety i mężczyźni i nikt skrępowania mogącego być związane ze swoją płcią nie czuje.
    A to co opisałem, żonka od dwóch dni czeka, bym jej coś zrobił, latorośl wpadła na pomysł, że trzeba jej rower ustawić i pewne korekty dokonać. Powiedziałem, zadania wykonywane w kolejności zgłoszeń, a ta tak wykombinowała, że jej sprawa była załatwiona od razu a żonka czeka do dziś. :)

    Prawda, że można to odczytać w sposób nieciekawy, tyle, że pisząc te słowa nigdy by mi do głowy taka wersja nie przyszła, bo wtedy z pewnością zdanie bym skonstruował zupełnie inaczej.
  • @Jasiek 15:48:52
    Moja piękniejsza część rodziny uważa iż mężczyzna jako stworzony jako pierwszy był pewnym pewną fazą eksperymentalną Boga, gdzie Bóg zdobywał doświadczenie by później po rozważeniu wszystkich wad i zalet rozwiązania, kobietę stworzyć jako twór doskonalszy. Seksmisja, jak by nie było. Zresztą podobny pogląd wygłosiła tu pani wercia :)
    Mężczyzna jako myśliwy stający nie raz do walki ze zwierzęciem o wiele silniejszym, jako zdobywca ma dobrze wykształcony instynkt samozachowawczy. Gdy nie ma potrzeby przyznaje rację swej lepszej połowie. Zawsze lepiej na tym wyjdzie :) Taka podstępna natura męska :)
  • @Zawisza Niebieski 17:43:25
    Według kabały bóg stworzył mężczyznę z nicości bo tak tłumaczy się ze starohebrajskiego "proch ziemi".I dlatego mężczyźni ustawicznie muszą sobie udowadniać że nie są "nicością" a jakąś wartością.Stąd większa niż u kobiet dążność do rywalizacji,ryzykownych zachowań,brawury a nawet agresji.
    Zaś kobieta którą stworzono z "żebra" nie niesie w sobie żadnego kompleksu "nicości" co przekłada się na zazwyczaj spokojne relacje ze światem.
  • @ikulalibal 18:27:16
    Powiem, niezłe tłumaczenie :)
    Choć ja mam bardziej biologiczne wyjaśnienie. Kobieta w potomka inwestuje kilka lat swojego życia, stąd mężczyzna muszą jej udowodnić, że warto z nim potomka stworzyć. Stąd udowadnianie, że jeden jest lepszy od drugiego. Najczęściej sprawy są bardziej prozaiczne niż się to wydaje. Przekazać swoje geny do nowego pokolenia i zmieszać swoje geny z najlepszymi dostępnymi.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930