Gorące tematy: Powstanie Warszawskie Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
412 postów 9878 komentarzy

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Między aktem a pornografią

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jednym z działów fotografii, malarstwa czy też rzeźby jest akt. Nic dziwnego, bo ciało ludzkie jest piękne i jego widok powinien być naturalny.

 Od dawna interesowałem się fotografią, prawda, amatorsko, ale nie jedną książkę o tym temacie przeczytałem, w niejednym kursie fotograficznym uczestniczyłem. Dziś z aparatem się nie rozstaję, choć nie zawsze jest czas na robienie zdjęć.

Jednym z ważniejszych działów fotografii, ale również malarstwa i rzeźby jest ukazywanie piękna ciała ludzkiego w sposób estetyczny i budzący odczucia piękna.
W starożytności mieliśmy kult ciała ludzkiego, wiele dzieł ówczesnych artystów ciało ludzkie prezentowało, później nadeszły wieki, gdzie ludzie wstydzili się swego ciała, na nagość patrzeć nie chcieli, choć nie do końca. Jednym z wielkich działów ikonografii jest dział Matki Boskiej karmiącej, gdzie dzieła religijne pokazują kobietę z widoczną piersią karmiącą małe dzieci. Później widzenie się zmieniało, mieliśmy okres gdzie sztuka epatowała nagością, w kościołach mamy liczne rzeźby nagich chłopczyków. I znowu pojawiał się okres Wiktoriański gdzie w strojach mamy uwypuklenie elementów kobiecości, choć nagość była zakazana.

Dzisiejsze kobiety są dumne ze swych ciał, w niejednej sypialni znajdziemy nagie zdjęcia pani domu, albo też obrazy, figurki w pozach erotycznych. Dziś akt nie jest niczym złym. Ale…

…gdzie jest granica między aktem i pornografią?
Swego czasu przez Polskę przetoczyła się dyskusja w tej sprawie, a tym mówi większość podręczników fotografii, bo jest to dział bardzo ważny i wymaga od fotografa dojrzałości nie wiekiem a umysłem. Są tacy, co nawet w zaawansowanym wieku tego poziomu dojrzałości nie osiągają. Mimo wielu definicji moim zdaniem najtrafniej oddającą definicją granicy jest to, że granica między aktem i pornografią tkwi nie w dziele a w umyśle człowieka. Umyśle artysty, czy swym dziełem chciał pokazać piękno ciała ludzkiego, czy tylko wzbudzić niezdrową sensację, ale również w umyśle widza, czy w dziele widzi piękno ciała, czy też patrząc na dzieło pojawia się w jego umyśle niezdrowa sensacja. Przy tak przyjętej definicji każde dzieło może być i aktem i pornografią.

Zdjęcie nagiego ciała ludzkiego w artykule o fotografii, o malarstwie będzie w większości aktem, takie samo zdjęcie w komentarzu pod tekstem politycznym będzie czystą niesmaczną pornografią.

Jak już wcześniej napisałem, wiele z dzisiejszych kobiet jest dumna ze swojego ciała, ze swej kobiecości, i dobrze, bo ciało kobiety jest piękne i to w wielu momentach jej życia. Iluż z nas ma nagie zdjęcia żony z czasu gdy była w ciąży? Bo ten obraz jest przecież cudem natury, gdy w ciele kobiety rozwija się nowe życie, przyszły i oczekiwany potomek. Takie zdjęcia w kochającej się rodzinie, gdy oboje czekają na dziecko są czymś zupełnie naturalnym.

Ileż kobiet gdy zauważą iż ich ciało przestaje już być takie młode i jędrne, na fotografii chce utrwalić jego obraz. Normalna kochana przez swego męża kobieta będzie mu pozowała do zdjęcia, tyle, że to musi mieć sens. Musi być ku temu stworzona atmosfera i nie seksu a zaufania, poszukiwania piękna. A to wymaga od fotografa dojrzałości. Fotografia aktu wykonywana dla kobiety, wymaga, by kobieta w zdjęciu zobaczyła piękno, piękno swego ciała a nie niezdrowe podniecenie. I właśnie to, chcąc poeksperymentować w tej dziedzinie najłatwiej dostępnej amatorom sztuki, jaką jest fotografia, trzeba zrozumieć. Fotograf w trakcie pracy z modelką nie widzi nagiej kobiety a szuka w niej piękna, piękna pozy, piękna bryły, gry światła na skórze, wtedy powstanie akt, bo inaczej to nic innego niż zwykła pornografia, a tę stworzyć najłatwiej.


Taka sama wymagane jest od widza, gdy akty się prezentuje. Dowcipki rozbierające ciało modelki na poszczególne elementy nie świadczą o dojrzałości odbiorcy, a o jego dziecinności, mimo iluś tam lat na karku. Dla takiego to zwykły „pornol” jest najlepszą „sztuką”, takie komentarze budzą niesmak wśród czytających i z dzieła sztuki tworzą zwykłą pornografię.

prawa autorskie: jestem autorem tekstu, zdjęcia pixabay
 

KOMENTARZE

  • My faceci to lubimy oglądać gołe baby
    pretekst się zawsze znajdzie :)
    Może być to nawet sztuka ;)
    5*
  • Autor
    No i gdzie jest ta różnica między aktem a pornografią?

    Sensownej odpowiedzi nie zauważyłem. Stwierdzenie, że jest w mózgu obserwatora, to proszę wybaczyć - pitolenie.

    Poza tym przeciwstawienie akt versus pornografia już samo z punktu semantycznego jest złe.
    Bo to sązupełnie inne grupy pojęć.
    Prawidłowo pornografii (zło) przeciwstawia się erotykę (dobro).

    Tylko zrozumienie erotyki jest dosyć trudne dla kogoś bez pojmowania sztuki.

    Dlatego niestety tylko 2*
  • Najpierw zbanował specjalistę od erotyki, porno i tracking
    ZN by mu Husky nie zrobił ekspertyzy z erotyki to zablokował pieska :))
    Jak uważacie, czy słusznie?
  • @Janusz Kamiński 20:30:10
    Akurat tę definicję to mądrzejsi ode mnie wymyślili a że mi się podoba to inna sprawa. Gdy w Polsce dyskutowano na temat pornografii (końcówka socjalizmu) najwięcej do powiedzenia w tych sprawach mieli panowie, co ślinili się na widok kobiecego kolanka.
    Nie mówimy o ostrym porno czy delikatnym akcie a o granicy między nimi, a ta granica jest płynna.
  • @adevo 20:39:03
    Na coś się umawialiśmy, prawda? Wsadzanie zdjęć bez związku z tematem artykułu jeszcze eksperta od erotyki nie robi. Łażenie po stronach ze zdjęciami nagich kobiet też :)
  • @Romuald Kałwa 20:03:17
    Tak, lubimy, bo ciała kobiet, szczególnie tych dla nas kochanych są piękne.
  • @Zawisza Niebieski 21:03:10
    Każdy akt może być odbierany już jako pornografia a każda pornografia może być uważana za akt.
    Pzdr
  • @adevo 20:39:03
    Mnie np banuje jeden Janusz Kamiński Pan ... czyli odbiera mi prawo głosu.
    To najniższa najprymitywniejsza forma "dyskusji" (zatkać komuś gębę bo głosi niewygodne poglądy).
  • @krzysztofjaw 06:11:53
    Ja mam inny podział.
    Akt to naga kobieta w kontekście nie koniecznie seksualnym w dosłownym tego słowa znaczeniu (choć pewnie w podtekstach tak) .
    A pornografia to dosłowność seksualna.
  • @Romuald Kałwa 20:03:17
    Gdyby faceci nie lubili gołych bab... to by nas nie było.
    To praktycznie jedyny powód sprawiający że rodzą się nowe dzieci.
    Faceci którzy nie lubią gołych bab nie mają dzieci.
    A "gołe baby" których nie lubią faceci też nie mają dzieci.

    Czasem te prawidłowości przeszkadzają bo chciało by się i lubić i nie mieć dzieci... a tu już trzeba stosować jakąś chemię... co przeszkadza lubić gołe baby.
  • @Oscar 08:11:36
    Fałyszywy pogląd. W tradycyjnych odmianach judaizmu oglądanie gołych kobiet jest zabronione a tam rodzi się najwięcej dzieci. Poza tym po ślubie żydówka musi ogolić włosy i nosić perukę na zewnątrz. Chyba nie wygląda zanadto atrakcyjnie w sytuacjach intymnych.
  • @wercia 11:12:46
    Tradycje żydowskie są baaardzo "kontrowersyjne".
    Dla nich kobieta jest nieczysta ...i stąd taka moda w kulturze żydowskiej do czystych chłopców oraz zainteresowanie kobiet innymi kobietami bo faceci je traktują źle, przedmiotowo z odrazą (bo nieczyste).
    co wprost prowadzi do kultury gender.... i oto mamy przyczynę naszych kłopotów z "marszami równości" to żydzi niszczą naszą kulturę i wciskają na na siłę swoją... widać zresztą kto to wspiera i organizuje...a reszta to ta jak u solidaruchów ..pożyteczni idioci.

    Co golenia głowy to wolę by kobiety goliły się nieco niżej... a jak chcą to nie w peruczkach wychodzą na zewnątrz.
  • @krzysztofjaw 06:11:53
    "Każdy akt może być odbierany już jako pornografia a każda pornografia może być uważana za akt. " Dokładnie tak, zaś to co wstydliwe jest tylko nakładką kulturową. W niektórych kulturach piersi kobiety nie są niczym wstydliwym w innych wstydliwym są włosy albo stopy, a w kulturze afabskiej kobieta może pokazać tylko dłonie i oczy, ale jak rozmawiałem z pewnym młodym arabem, powiedział, że ich dziewczyny potrafią oczami zrobić z facetem wszystko. Dlatego ta mocno malują oczy.
  • Sztuka a pornografia
    Ja myślę, że pytanie o to czy coś jest sztuką czy pornografią jest oparte na fałszywym założeniu, że są one wzajemnie wykluczające.

    Otóż może być pornografia, która jest sztuką. Tak jest ze wszystkim bo artystycznie można robić cokolwiek. Co nie znaczy, że należy.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031