Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
409 postów 9766 komentarzy

Zawisza

Zawisza Niebieski - Hyde-Park, porozmawiaj o sprawach trudnych, bez cenzury stosowanej przez niektórych zwolenników teorii spiskowych. Tu nie banuję, chcę rozmawiać lecz na argumenty, jak Polak z Polakiem. Proszę tylko, by nie obrażać gości mego bloga.

Historia kilku zwyczajów świątecznych

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego narodziny Jezusa obchodzimy 24 grudnia? Czymże jest Kolacja Wigilijna? Dlaczego pod obrus kładziemy sianko, dlaczego jemy potrawy z maku, grzybów, ryb? Ile w tych zwyczajach związków z Jezusem, Maryją?

Sianko podkładamy pod obrus dlatego, że Jezus leżał w żłobku wysłanym siankiem, w Wigilię oczekujemy wraz z Maryją na narodziny Jezusa – powie uczeń szkoły podstawowej uczęszczający na lekcj religii. Lecz gdy już dorośnie i pojedzie na wycieczkę, do Ziemi Świętej przewodnik nie zaprowadzi go do rozpadającej się stajenki, nie pokaże karczmy, w której nie było miejsca dla rodzącej Marii, uzmysłowi sobie, że nikt oczekując na narodziny nie jada obfitej kolacji, a szczególnie z potraw takich jak grzyby, mak, kapusta. Zobaczymy tam grotę, taką samą jakie od wieków zamieszkiwali ludzie z pokolenia na pokolenie znajdując tam godne schronienie. Św. Józef będąc rzemieślnikiem miał wystarczające podstawy materialne by zapewnić Marii godne miejsce na narodzenie syna, nawet w podróży. Galilea, to obszar gdzie opady śniegu są bardzo rzadkie, istnieje możliwość całorocznego wypasania zwierząt, dlatego nikt nie gromadzi siana, nikt nie buduje stajenek, a na noc dla ochrony przed drapieżnikami zwierzęta spędza się do pobudowanych w tym celu zagród, gdzie również mogą nocować pasterze. Nikt też nie buduje jasełek, gdyż zwierzęta wypędzone na pastwiska rano same znajdą sobie pożywienie.
 
Skąd się więc wzięła stajenka, skąd karczma, w której nie było miejsca dla rodzącej, skąd uboga Maryja owijająca nowonarodzone dziecko, by jej nie zamarzło, jasełka w których położono nowonarodzonego? Skąd wzięły się potrawy nieodpowiednie dla kobiety oczekującej narodzin?
 
Szopka bożonarodzeniowa
Szopka jest zwyczajem narodzonym w Średniowieczu w gronie uczniów św. Franciszka z Asyżu, którzy odprawiali pasterki, nabożeństwa połączone z przedstawieniami dla ludu. Zwyczaj ten rozpropagowany przez klasztory franciszkańskie szybko rozszedł się po całej Europie, u nas walcząc o lepsze ze zwyczajem odwiedzania grobów zmarłych. W Polsce zwyczaj ten z czasem przybrał wydźwięk narodowy, nosząc nazwę jasełka, bo tak nazywano konstrukcje drewniane, w które w oborze wkładano siano dla bydła.
Najstarsze figurki jasełkowe w Polsce pochodzą z XIV w. i były najprawdopodobniej podarunkiem siostry Kazimierza Wielkiego, Elżbiety, dla kościoła św. Andrzeja w Krakowie. Symbole narodowe w jasełkach pojawiły się za czasów Jana III Sobieskiego, zwycięzcy spod Wiednia.
 
Szopki bożonarodzeniowe z elementami symboliki narodowej pojawiły się w Warszawie w roku 1683 i szybko rozprzestrzeniły się na inne miasta jak Kraków, Lwów, Poznań. Szopki te bardzo podobały się dzieciom i gawiedzi, stąd zapełniały się kościoły, a widzowie, by lepiej widzieć, wspinali się na różne elementy kościołów, przy czym dochodziło niekiedy do ich przypadkowego niszczenia czy też tumultu. Takie przedstawienia niewiele miały wspólnego z powagą kościoła, stąd w roku 1736 pojawił się urzędowy zakaz takich przedstawień w kościołach. Ale tego, co się podobało ludowi, żaden zakaz nie mógł zatrzymać. Nastąpiła laicyzacja szopek i początkowo żacy, później chłopcy z przedmieść zaczęli budować przenośne szopki, często humorystyczne, obchodząc z nimi miasta zbierali pieniądze.
Szopka wróciła do kościołów w XIX w., już pozbawiona akcentów humorystycznych, lecz nie patriotycznych. I taką mamy ją dziś.
 
No ale co z Siankiem?
Sianko jest pozostałością święta poświęconego bogowi nieurodzaju, stepów, nieużytków, ziemi spustoszonej, czczonemu wśród Litwinów*. To ku jego czci odprawiano ucztę spożywaną na stołach wyłożonych sianem. Zwyczaj ten rozpowszechnił się na Polskę i pozostał w dzisiejszej kulturze, jako sianko z jasełkowego żłobka.*
 
Narodziny Jezusa
W dawnych czasach narodziny dziecka nie były niczym szczególnym. Nie odnotowywano nawet narodzin dzieci z możnych rodów. Brak daty narodzin ludzi którzy dopiero swoimi czynami stali się sławni w historii jest rzeczą nagminną. Ważniejsza była data wejścia w życie dorosłych, stąd takie święta jak słowiańskie „postrzyżyny”. Daty narodzin Jezusa nie była znana nawet pierwszym chrześcijanom. Dlatego już na początku III wieku łączono ją z dniem przesilenia zimowego, rozumianego jako śmierć i narodzenie najważniejszego boga ludzkości „Słońca”*. Jest to data, która była czczona jako narodziny boga Mitry, którego wiele atrybutów nadano Jezusowi. Biblia podaje sprzeczne informacje dotyczące narodzin Jezusa. św. Mateusz podaje, że nastąpiło to za czasów panowania Heroda Wielkiego, czyli przed 4 r.p.n.e, bo wtedy Herod zmarł. Św. Łukasz podaje, że za czasów spisu powszechnego zarządzonego przez Kwiryniusza, który został wielkorządcą w Syrii po 6 r.n.e. Przy takiej rozbieżności trudna jest do oceny nawet pora roku, nie mówiąc o dokładnej dacie. Dzień przesilenia zimowego jako datę narodzin chrześcijanie obchodzili już dawno, bo mówią o tym komentarze do księgi Proroka Daniela, Hipolita Rzymskiego (rok. ok 204).
 
Wigilia
Trzeba zwrócić uwagę na to, że Wigilia jest bardzo istotnym świętem tylko dla słowiańskiej części chrześcijaństwa. Dziś ucztę tę tłumaczy Kościół, jako oczekiwanie na narodziny Jezusa, jednak czy w krajach Zachodu Europy Jezusa nie oczekiwano? Czy oczekuje się na narodziny aż tak hucznie, tak wystawną ucztą? W tamtych czasach narodziny dziecka często kończły się śmiercią rodzącej. Więc czy nie byłaby ona właściwsza po narodzinach Jezusa, jako radość z tego faktu?
 
Przesilenie jesienne to bardzo ważne święto dla ludów rolniczych. To okres śmierci i narodzin Słońca, a więc czas poświęcony śmierci i duchom zmarłych, a także czas poświęcony radości z narodzin nowego Słońca, nowego roku, czas rozliczeń odchodzącego Słońca, czas godzenia umów, na nadchodzący rok, stąd słowiańska nazwa tego święta Gody. Dodatkowo jest to okres gdzie po zbiorach panował względny dostatek, zaś prac w gospodarstwie nie było wiele, stąd świętować można było długo. Właśnie dlatego nasze Gody, były długie i łączyły w sobie wiele elementów.
 
Właśnie Wigilia jest elementem poświęconym duchom zmarłych, jest to stypa, czyli uczta za zmarłych, którzy wedle wierzeń Słowian co pewien czas powracały na ziemię, by się pożywić. Dlatego też Wigilia zawiera wiele elementów poświęconych łączności między światem żywych i zmarłych. Tego dnia duchy zmarłych wracały. Pojawiały się na drogach, wstępowały w zwierzęta, przemawiały przez nie, a mądry gospodarz ich słowa powinien rozważyć, bo to słowa przodków nie zwierząt. Stąd zwyczaj dzielenia się ze zwierzętami częścią uczty wigilijnej, stąd podłaźniczka - ustrojona choinka wieszana u sufitu izby w której zjadano uroczystą wieczerzę pojawiała się również w oborze. Dlatego w wigilię jemy tradycyjne potrawy duchów, takie jak grzyby, mak, ryby, pierogi z kapustą i grzybami. Stąd zwyczaj pozostawiania stołu wigilijnego niesprzątniętego, stąd kutia, potrawa z maku i ziaren zbóż którą pozostawiano na ołtarzykach domowych przez całe święta przez całe święta. Stąd puste nakrycie pozostawione w czasie uczty, by przodek mógł zasiąść przy stole i ucztować razem z żywymi. Stąd zwyczaj, by nie wstawać od stołu w czasie całej uczty, by później nie zasiąść na kolanach przodka, który skorzystał z wolnego miejsca. W całej swej rozciągłości Wigilia jest świętem przedchrześcijańskim, poświęconym duchom zmarłych, któremu później przydano znaczenia oczekiwania na narodzenie Jezusa.
 
Czym jest więc pierwszy dzień świąt?
Jak już wiemy, nie są to narodziny Jezusa zaś święto poświęcone sol invictus (słońcu niezwyciężonemu), połączonemu świętu bóstw solarnych, jak Ra, Mitra, El Gabala, Baal, Astaere, którego wyznawcą był cesarz Konstantyn I Wielki i któremu w IV w. Kościół przypisał znaczenie Chrystusa jako sol verus („słońce prawdziwe”), sol salutis („słońce zbawienia”), sol iustitiae („słońce sprawiedliwości”) i lux mundi („światłość świata”) jak również przyjął jako datę narodzenia Jezusa, za jego symbol krzyż, będący w wielu cywilizacjach symbolem Słońca, ognia i płodności, a także posługujemy się innymi atrybutami, jakie przyjął Kościół,  choćby tiara biskupia, będąca symbolem boga Mitry, monstrancja, nimb, symbol IHS umieszczony w promieniach słonecznych. 
 
Sam obrządek tego święta i zwyczaje jak np. obdarowywanie prezentami, odwiedzanie się nawzajem, wywodzą się z Rzymskich Saturnaliów. Było to święto radosne w którym radość łączyła się z pijaństwem i rozpustą. Kościół nie mogąc tego święta skasować włączył je do świąt  chrześcijańskich, jako święto Bożego Narodzenia, radości z narodzin Jezusa, usuwając z tych świąt część której nie akceptował, więc pijaństwo i rozpustę.
 
Kolędy i pastorałki
Mówiąc o świętach Bożego Narodzenia nie można nie wspomnieć najbardziej polskiego, choć nie o polskim rodowodzie zwyczaju, kolędowania. Rodzinne śpiewanie kolęd i pastorałek jest chyba jednym z piękniejszych zwyczajów bożonarodzeniowych. Narodził się on we Włoszech a do nas trafił przez Czechy, my zaś przekazaliśmy go dalej na wschód. W tradycji chrześcijańskiej przypisywany jest on, tak jak i szopki, św. Franciszkowi. Patrząc jednak na narodzenie Jezusa opowiadane przez kolędy wydawałoby się, że Jezus narodził się gdzieś na polskiej wsi, w biednej rodzinie, pośród pasterzy. Pobrzmiewa tam grudniowy mróz, grube kożuchy, okrywanie dziecka przez zatroskaną matkę, chcącą uchronić je od zimna. Wyrażają one prostotę, uczciwość wręcz naiwność. Bo nasze kolędy nie są modlitwą a opowiadaniem. Kolędy znajdziemy u Szopena, Moniuszki, w opisach naszych poetów Kochanowskiego, Mickiewicza, Słowackiego czy Norwida. Kolędy znajdziemy w III części Dziadów i w Wyzwoleniu Wyspiańskiego. Towarzyszyła Sybirakom w ich drodze na zesłanie, Towarzyszyła żołnierzom w okopach. Pokazywała złożoność naszych losów. Znana jest historia jak w Wigilię 1915 roku w okopach armii francuskiej odezwały się tony śpiewanej po Polsku kolędy, śpiewali ją polscy ochotnicy w armii francuskiej. Po chwili ta sama pieśń w tym samym języku odezwała się w okopach niemieckich, po drugiej stronie frontu. Śpiewali ją polscy poborowi zaciągnięci do armii. Tej nocy nikt do nikogo nie strzelał.
 
Najstarsza zachowana w rękopisie kolęda pochodziła z roku 1424 i zaczynała sie od słów "Zdrów bądź, królu anielski”. Kolędy pisane były do najbardziej znanych polskich tańców. Kolęda „W żłobie leży” napisana została ona do melodii poloneza koronacyjnego króla Władysława IV, do którego słowa napisał znany kaznodzieja Piotr Skarga. Polonezem jest  pochodząca z roku 1792 kolęda "Bóg się rodzi", której  utorem jest Franciszek Karpiński. Po wielkich wydarzeniach historycznych pieśni te niekiedy zmieniały słowa. I tak po Powstaniu styczniowym G. Ehrenberg zaproponował takie słowa kolędy "Bóg się rodzi":
 
Bóg się rodzi, moc truchleje
Hymn żalu wznoszą narody
Piosnkę zemsty lud już pieje
Piosnkę zemsty i swobody…
 
Bogate są te święta, piękne, polskie. Przez swój rodowód przedchrześcijański jak najbardziej łączą się z naszą duszą, miłującą przodków, ziemię rodzinną, lekko zadumaną, waleczną i tylko nam bliską.
 
 
Tak więc zadumy wigilijnej za tymi co odeszli i radości z narodzin Boga, oraz spokojnej i miłej atmosfery domowej wszystkim moim czytelnikom życzy Zawisza
______________
*Adam Naruszewicz „Historyia Narodu Polskiego"
 
 

fot. gina2002 portal sxc.hu 

KOMENTARZE

  • =========
    Świetny wpis
    Ująłeś prawie wszystkie najważniejsze aspekty.
    Lepiej było napisać : Radości z narodzenia Syna Bożego Jezusa Chrystusa
    Nikt nie wie przecież kiedy narodził się jedyny Bóg Ojciec.
    Według dostępnych informacji był od zawsze i będzie.

    Wesołych Świąt !
  • ...
    Jest jeszcze kwestia 3 'kroli' czyli 3 gwiazdy z pasa oriona ktore gesiego 'witaja' rodzace sie okolo 25 grudnia rodzace sie Sloneczko.

    Choinka to substytut piramidy a czubek czy gwiazdka na jej czubku to symbol wenus.

    Jest jeszcze gwiazdor...
    W tradycji zachodu jest jeszcze bardziej wymowny.
    Facet w czerwieni z dalekiej polnocy ktory lata po niebie i wlazi do domow przez ujscia palenisk...tak by na poziomie podswiadomosci laczyl sie z ogniem...czerwony smok z nieba...santa - satan...przynoszacy 'prezenty'...

    Jest jeszcze oczekiwanie w wigilie na pojawienie sie na niebie 1 gwiazdki...

    Wspominajac o bogach starozytnych warto pamietac o podobienstwach do tammuza.
    Jezeli chodzi o Mitre to jednym z najbardziej niemal identycznych rytualow jest idea 'ostatniej wieczrzy'...do tego stopnia ze 'pierwsi ojcowie kosciola' probujac wytlumaczyc te pararele mowili ze to demony rozpoczely podrobke rytualu ustalonego przez Jezusa...nie mogli wytlumaczyc tego dzialalnoscia czlowieka gdyz owy rytual istnial przynajmniej od kilkuset lat przed symbolicznymi narodzinami Jezusa...

    Zgadza sie jak najbardziej fakt ze rozne Ewangelie podaja sprzeczne dane na temat narodzin Jezusa.
    Niektorzy Ewangelisci ponadto wykazuja sie w dodatku nieznajomoscia zasad i tradycji judaistycznych czy geografi terenu.

    Problem w tym ze mamy wglad od Kopii ktorych najstarsze oceniane sa na okres pomiedzy 90-130 rokiem, a wiekszosc na 3 wiek...a wiec opisywane przez nich wydarzenia byly juz odlegla historia.
    A pozniej rozne rady zbieraly sie i jedne manuskrypty odrzucaly a inne wciagaly tworzac caly Zwoj.

    Pozdrawiam.
  • @eonmark 11:52:58
    Niektórzy ludzie postępują tak jakby wiecznie szukali wymówki, że coś ich nie obowiązuje.
    Wiecznie drążą i drążą aby coś obalić. Szukają wszystkiego poza Chrystusem.
    Poddają nawet w wątpliwość Słowa Chrystusa, które przecież są Słowami Boga Ojca!
    Właśnie takie postępowanie uważam za największy upadek. Pocieszające jest to, że można się podnieść po takim upadku, a ja jestem tego przykładem i znam jeszcze wiele osób które się podniosły
    Otóż wcale nie trzeba być "badaczem pism", aby zrozumieć przykazania Boże, w tym najważniejsze:

    „Zbliżył się także jeden z uczonych w Piśmie i zapytał Go: Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych. Rzekł Mu uczony w Piśmie: Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznieś powiedział, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego daleko więcej znaczy niż wszystkie całopalenia i ofiary. Jezus widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: Niedaleko jesteś od królestwa Bożego. I nikt już nie odważył się więcej Go pytać” (Mk 12,28b-34)
  • wesołych świąt ? czyżby?
    "Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji..."
    "Żydowscy rzemieślnicy, żydowscy rybacy są waszymi nauczycielami i waszymi świętymi z niezliczonymi wyrzeźbionymi postaciami w niezliczonych katedrach wzniesionych dla ich pamięci. Żydowska dziewczyna jest waszym ideałem macierzyństwa i dziewictwa. Żydowski zbuntowany prorok jest centralną figurą w waszych religijnych modlitwach. My zlikwidowaliśmy waszych bogów, odstawiliśmy waszą rasowa spuściznę i zastąpiliśmy ja naszym bogiem i naszymi tradycjami. Żaden podbój w historii nie może być nawet porównywalnym z tym czystym i sprawnym opanowaniem was!"
    Marcus Eli Ravage - osobisty biograf klanu Rothschildów o chrześcijaństwie
    jak wam ufać chrześcijanie skoro już raz zdradziliście swych bogów???
  • @Wieszczu 12:01:55
    A co takiego w mojej wypowiedzi Tobie przeszkadza?
    Co jest nieprawda Konkretnie?

    Wiesz, takie gadanie ogolne jest wyrazem braku argumentow, najczesciej.
    Mowisz o upadku...Stosujesz ta sama metode co ksieza katoliccy...jak zaczyna sie rozmowa na trudne tematy i padaja niepopularne poglady to zaczyna sie belkot o herezjach i upadku...

    Co do przykazan...
    Zgoda jak najbardziej.
    Jezus zapytany co robic zeby trafic do KN odpowiedzial zeby przestrzegac przykazan.
    Czyli calkiem odwrotnie do tego co nauczal Pawel, faryzeusz i podobno Apostol.
  • @popierdolec 12:09:11
    Problemem nie są Żydzi, bo to wspaniały naród
    Problemem są ci którzy podają się za Żydów, ale nimi nie są, bo są czcicielami sił ciemności.
    Często zmieniają nazwiska i ukrywają się w tłumie, najczęściej w służbach specjalnych, dowodzą nimi.
    Non stop knują i napuszczają na siebie większość innych narodów na ziemi
    Właśnie oni są winni zakłamaniu nauki Chrystusa, a nie Żydzi.
    Wyznawcy sił ciemności poprzez tajne służby, organizacje, tworzą materialne królestwo na ziemi.
    Tworzą oni NoWe glObalne Jeruzalem, które z prawdziwym Jeruzalem o którym mówił Jezus nie ma nic wspólnego.
  • @eonmark 12:24:44
    Co złego nauczał Paweł po przemianie?
  • @Wieszczu 12:29:51
    Najwiekszym klamstwem jest nauka ze Sama Wiara daje zbawienie a Boze Prawo Przykazan jest Przeklenstwem.

    Odwrotnie do tego co nauczal Jezus.

    Nie podales Konkretnie co takiego w mojej wypowiedzi jest klamstwem.
  • @eonmark 12:32:50
    Kłamstwo?
    Jakie kłamstwo?
    Przecież napisałem tylko że niektórzy ludzie itd....
    Wiesz gdybym szedł w wielkim tłumie i ktoś krzyknął : Łapać złodzieja! ,wtedy ja bym się nie denerwował, nie uciekał, bo przecież mnie to nie dotyczy...prawda?
    Zastanów się co siedzi w Twojej głowie i sercu, bo możesz zmierzać w ślepą uliczkę poddając w wątpliwość słowa płynące z Biblii.
    Lepiej doszukiwać się dobra płynącego z tej pięknej księgi, zamiast łapać za słowa i czyhać na pozorne w niej niezgodności.
  • @Wieszczu 12:28:52
    nie zrozumiałeś chyba co miałem na myśli
    absolutnie nie mam nic do żydów, masonów ,husytów ani eskimosów
    pokazuję jedynie że większa część dumnego ludu słowiańskiego zdradziła swoich bogów i odeszła od wiary ojców
    ale po latach pojawił się chichot historii przyjmując nową wiarę liczyli na wzmocnienie państwowości której nie było gdyż nowy i jego kapłani mają inne prelągatywy
  • @Wieszczu 12:29:51
    Eonmark tak zawsze, on nie uznaje Apostola Pawla (widzi w Biblii same sprzecznosci).
    To podwazacz Slowa Boga, on 'wie lepiej'.
  • @eonmark, Wieszczu
    Musicie pamiętać o tym, że nasza kultura jest jedną kulturą, kulturą ludów indoeuropejskich. Mamy ciągłość tej kultury, zarówno Biblia jest zapisem historii ludów od neolitu, Adam i Ewa, Kain, Abel to neolit. Dekalog jest zbieżny z Egipską Księgą Zmarłych - spowiedzią. Żydzi żyjąc w Egipcie przesiąknęli tamtymi zwyczajami. Idea religii monoteistycznych jest znacznie wcześniejsza niż Mojżesz. Mamy boga egipskiego Atona, 3000 l pn.n.e. Mamy Zaratusztrianizm 1400 l p.n.e., boga egipskiego Atona.
    Podane tu daty co do Ewangelii to są szacowane daty powstania Ewangelii 80-130 r.n.e. Najstarszym katalogiem ksiąg Nowego Testamentu jest Kanon Muratoriego powstały ok. roku 180 w Rzymie. Nie ma w nim pism takich jak: List do Hebrajczyków, List Jakuba, dwa Listy Piotra i 3. List Jana; występuje natomiast Księga Mądrości oraz Apokalipsa św. Piotra i Pasterz Hermasa.
  • @Skanderbeg 12:54:34
    Dla zaspokojenia sumienia chcący odrzucić wiarę ojców zawsze powołują Białczyńskiego, on sam nie ukrywał że to powieści bardziej beletrystyczne niż popularno naukowe, jednak badania naukowe prowadzone były od Romantyzmu, a musisz pamiętać, że zwyczaje słowiańskie polska wieś przechowywała do XVIIIw, dalej na wschód jeszcze dłużej. Tak więc odrzucanie bogów ojców jest czymś takim samym jak twierdzenie, że Jezus narodził się w stajence, a św. Józef w kożuchu z owczej skóry chodził.
  • @Zawisza 13:15:48
    '' Najstarszym katalogiem ksiąg Nowego Testamentu jest Kanon Muratoriego powstały ok. roku 180 w Rzymie. Nie ma w nim pism takich jak: List do Hebrajczyków, List Jakuba, dwa Listy Piotra i 3. List Jana; występuje natomiast Księga Mądrości oraz Apokalipsa św. Piotra i Pasterz Hermasa.''

    Czest sie spotykam z tegotypy twierdzeniami, ze jakis wczesniejszy tekst, mowi to, jaki kanon wczesniejszy mowi cos tam...

    Nie wiem dlaczego ludzie przywiazuja taka wage do wczesniejszych pism?
    Czy wczesniejsze znaczy nieomylne, prawdziwsze?
    Przeciez za czasow kiedy Pan Jezus chodzil po ziemi mial przeciwnikow!!
    Apostolowie w listach ostrzegaja, ze juz za ich czasow szerza sie sprzeczne z Ewangelia nauki!

    Szatan naklamal juz w Raju, Kain zabil Abla..., byl potop, wierza w Babel, Sodoma..., odstepstwo jest od dawna, dlatego wczesniejsz pisma nie moga byc jednoznaczne z prawdziwszymi naukami!

    Kanon Biblii ustali Bog, nie czlowiek.
    Jesli przyjmiemy, ze czlowiek, to znaczy, ze nie wierzymy w Boga.
  • @bar-bara 13:25:27
    Zgadza się
    Proszę zajrzeć dla przykładu tutaj
    http://antymaterialny.nowyekran.pl/post/83624,w-jaki-sposob-jezus-przegonil-szatana-najskuteczniejszy-egzorcyzm-chleb-zywy
    Wiele znaków nam daje Bóg
    Jezus w walce z szatanem wspierał się Biblią spisaną przez proroków.
    Jeśli ktoś podważa Biblię tym samym podważa Jezusa, a przemawia przez niego wtedy szatan.
    Nie postępujcie więc jak Saduceusze, którzy wciąż doszukiwali się dziury w prawie i pismach proroków.
    Oni tworzyli wtedy własne prawa sprzeczne z mową proroków. Cały czas prześladowali Jezusa i starali się udowodnić, że się myli.
    Wy niektórzy postępujecie dosłownie jak Saduceusze.
  • @bar-bara 13:25:27
    "Kanon Biblii ustali Bog, nie czlowiek.
    Jesli przyjmiemy, ze czlowiek, to znaczy, ze nie wierzymy w Boga."

    Pozwól, że się z tobą nie zgodzę. Zarówno Biblia jak i dekalog stworzony został ręką człowieka, człowieka natchnionego przez Boga, ale człowieka. Człowieka, który niekiedy nie rozumiał, niekiedy nawet chciał zmienić słowo Boże.

    Ewangelii powstało ponad 30, powstawały w różnych środowiskach, często geograficznie odległych od siebie. Kanon został ustalony za czasów Dioklecjana, 303 - 311 r.n.e. uczynili to ludzie, nie mówię, że nie pod natchnieniem, ale jednak ludzie.
    Tak więc to, że przyjmujemy wiedzę historyczną nie oznacza, że nie wierzymy w Boga.
  • @Skanderbeg 13:31:12
    Białczyńskiego jako źródło historyczne nie można traktować, przynajmniej to co napisał trzeba z innymi źródłami porównywać, bo to jest mieszanka beletrystyki z wiedzą. Nie oznacza to jednak, że nie mamy takiej wiedzy.

    Za zachowanie wiedzy odpowiedzialny był kościół, bo to byli ludzie wykształceni w tym okresie. Kościół zachował np. mitologię Celtów bo tam Kościołem kierowali patrioci, ludzie którzy szanowali kulturę ojców. W Polsce dbałość o kulturę ojców musiał przejąć lud, bo w warstwach wykształconych niewielu było patriotów, którzy by rozumieli wagę zachowania kultury ojców. Ale jednak byli tacy, trochę o tym pisał Długosz, pisali inni. Metodami porównawczymi możemy odtwarzać dawne zwyczaje, wierzenia. Jednak Kościół nie ma najmniejszego moralnego prawa mówienia cokolwiek o tym, że nie mamy spójnego materiału. Bo jest to jego wyłączną winą. Tak jak zresztą upadek medycyny, choćby zapomnienie wiedzy jaką z pokolenia na pokolenie niosły wiedźmy (kobiety uczone - wiedzące).
  • @Zawisza 14:08:41
    Ja wierze, ze kanon Biblii ustalil Wszechmogacy, podobnie jak naTchnieni przez Boga ludzie spisywali proroctwa bibijne.

    To Tchnienie Swiete, ten Duch Swiety, to Moc Wszechmogacego (nie trzecia osoba), Objawia sie w Jego Slowie, w Biblii.

    Grzech przeciwko Duchow Swietemu, to tez mowienie, ze to NIE z Tchnienia Bozego (Mocy Bozej) powstal kanon Biblii, lecz, ze to ludzie sami ustalili kanon!

    Czyli znaczylo by to, ze Bog NIE ma wplywu, jest NIE Wszechmogacy, ponadto, ze pozostawil nas bez 'kompasu na pelnym morzu'!

    Wiem, ze ludzie nie chca grzeszyc przeciwko Duchowi Swietemu, dlatego zwracam uwage na to, zeby nie mowic nic pochopnie na temat KTO ustalil kanon Biblii.

    Bo tu wlasnie chodzi o Tchnienie Swietego, Ducha Swietego, Moc Najwyzszego.
    Bog Ojciec w niebie jest Swiety, dlatego Jego Tchnienie, Jego Duch jest Swiety!
  • @Zawisza 14:27:46
    cyt
    jaką z pokolenia na pokolenie niosły wiedźmy (kobiety uczone - wiedzące).
    =======

    Gratuluję!
    Do dzisiaj funkcjonują takie " uczone wiedźmy " :)
    Kultura celtycka jest oparta na wiedzy okultystycznej czcicieli szatana.
  • @bar-bara 14:44:42
    Całkowicie się z tym zgadzam i powtarzam, że ludzie walczący z wiarygodnością Biblii walczą z Duchem Świętych, a co za tym idzie z samym Bogiem
  • @Skanderbeg 12:54:34
    'A jakich to bożków konkretnie zdradziliśmy? Wątpię, abyś wiedział coć o mitologii słowiańskiej. "
    sam sobie odpowiedziałeś jeśli chodzi o 2 część twojej wypowiedzi to nie muszę ci udowadniać swojej wiedzy
    "naczytałeś się Białczyńskiego?"
    jeśli chodzi o polskie fantazy to wolę Jarosława Błotnego
  • @Wieszczu , bar-bara
    Nie będę wchodził w okultyzm, dla mnie religia Celtów, sagi skandynawskie to zapis tradycji tych ludów, tak samo mitologia Słowian i jako takie je szanuję.

    Również nie kwestionuję, że dobory Ewangelii i pism kanonu dokonali ludzie po głębokim namyśle i długich modlitwach w pełnym przekonaniu o tym, że spełniają wolę Boga. TO nie jest ta warstwa w jakiej tę sprawę można rozważać. Wiara i nauka nigdy nie chodziły parą, bo nie działają w jednej płaszczyźnie. Badając Pismo Święte, wczytując się w kolejne dostępne nam jego kopie, tłumaczenia nie zaprzeczamy Boskiego przekazu.

    Jednak bezsprzecznym jest, że pismo ulegało modyfikacjom, później próbowano przywrócić pierwotne brzmienie, choć tego na prawdę nie wiemy. Najprostszym do sprawdzenia przykładem takich zmian jest List do rzymian [16, 7], gdzie ulegała zmianie płeć Junii/Junasa. Twierdzenie o tym, że szczególnie Pismo Święte nie ulegało zmianom, szczególnie w pierwszych wiekach chrześcijaństwa nie znajduje potwierdzenia w faktach. Badania kulturowe, porównawcze pisma nie przeczą wierze, że są to słowa Boże.
  • @bar-bara 14:44:42
    ...ja piernicze toż to już nic nie rozumiem ...baśka nie uznaje Ducha ŚW , a tutaj prawi o świętości Ducha ŚW...
  • autor
    ...no panie zawisza ...widzę ,że jest pan kandydatem do Bractwa św KenerOra ...przypunktował pan jehowitom ,że ho ho ho...taki subtelny ataczek na święta napewno będzie zauważony przez dyrektora działu religie pana kenerora...pozdrawiam i życzę sukcesów na nowej drodze życia ...
  • @Zawisza 15:23:58
    Oczywiście, że majstrowano przy Piśmie Świętym
    Było już o tym wielokrotnie.
    Jednak najważniejsze wytyczne przetrwały i należy się do nich stosować, aby nie zbłądzić.
    Polemika na ten temat nie zaszkodzi. Byle byłaby rzeczowa, a nie jak przykładowo tutaj :
    http://partenos.nowyekran.pl/post/83563,maryja-matka-chrystusa-pomostem-miedzy-starym-a-nowym-testamentem
    Przecież idąc tym sposobem rozumowania możemy doszukać się każdego podobieństwa
    Możemy narazić się nawet na śmieszność.
    W sprawie matek boskich i innych kultów pogańskich też już komentowałem.
    Rozumiem modlenie się przed obrazkiem do Jezusa.
    Podobnie gdy mam w portfelu zdjęcie żony, myślę o niej gdy patrzę na to zdjęcie.
    Jednak należy się zastanowić co pomyślała by sobie o mnie żona gdybym nagle zaczął zbierać wszystkie zdjęcia, zaczął je koronować, nazywać żona warszawska, żona kielecka, katowicka, w zależności od miejsca przechowywania zdjęcia. Gdybym urządzał wyjazdy / pielgrzymki do obrazu żony. Ubierał zdjęcia w koronki i nazywał je cudownymi zdjęciami. Przecież to jest obłęd / choroba psychiczna.
    Warto zdać sobie wreszcie z tego sprawę.
    W sprawie Celtów nie chodzi mi oczywiście o przeciętnych ludzi.
    Przeciętni ludzie zazwyczaj byli uzależnieni od kapłanów okultystycznych zwodzących tłumy. Kapłani oczywiście posiadali wielką wiedzę zarówno w sferze fizycznej jak i duchowej, która była spuścizną upadłych aniołów.
    Możemy przecież prześledzić ich działalność od czasów Nemroda do współczesnych
    Cały czas zwodzą tłumy. Kult matki boskiej doskonale się wpisuje w inne upadłe kulty.
    Przykład:
    Głównym świętem Izydy w Rzymie były jesienne Isia, odbywające się między 28 października a 4 listopada. Jego treścią był mit o Izydzie i Ozyrysie. Kolegium sakralne składało się z dożywotnich duchownych, ubierających się w olśniewająco białe szaty. Na ich czele stał najwyższy kapłan, propheta, czyli prorok. Wyznawcy bogini, tak mężczyźni, jak i kobiety, byli stowarzyszeni w różnych bractwach. Członkowie bractwa "pastoforów" w czasie religijnych procesji nosili kapliczki z posążkami bogini i z symbolami jej kultu. Bractwo "melaneforów" (czarne kolegium) ubierało się w czarne szaty. Także złotą figurkę krowy, jako wyobrażenie bogini Izydy, przystrajano w czarną szatę, jako symbol cierpienia bogini[3]. Istniało też kolegium "hipostolów" i tak zwani "pausarii", którzy się opiekowali ołtarzykami wystawianymi bogini.


    Dzisiejszy dzień i sprawa majańska jest również ewidentnym przykładem wpływu pewnych środowisk na duże grupy ludzi.
    Złego wpływu niestety
    W kółko Macieju będzie sobie szatan robił bekę z mas ludzkich dopóki nie powrócą do źródła czyli Bożych nakazów
  • @Wieszczu 15:59:28
    "W kółko Macieju będzie sobie szatan robił bekę z mas ludzkich dopóki nie powrócą do źródła czyli Bożych nakazów"


    jak zwykle potwierdza się fakt, że religie monoteistyczne istnieją na zasadzie my dobrzy a kto nie z nami ten syn szatana
  • @Wieszczu 15:59:28
    "Polemika na ten temat nie zaszkodzi. Byle byłaby rzeczowa, a nie jak przykładowo tutaj :
    http://partenos.nowyekran.pl/post/83563,maryja-matka-chrystusa-pomostem-miedzy-starym-a-nowym-testamentem
    Przecież idąc tym sposobem rozumowania możemy doszukać się każdego podobieństwa "


    To co wypisuje Polonia jest wyraznym katolickim obledem.
    Nawet teraz, w czasie ich rzekomego oczekiwania ich swiata Bozego Narodzenia, czesc matce oddaja.
    Polonia powtarza klamstwa katolickie, bo NIE czytala NIGDY Biblii i NIGDY nie prosila Zbawiciela o pomoc!

    Pan Jezus powiedzal, ze Pisma swiacza o NIM, a Polonia 'dostrzegla' tam maryje. Wlasnie do takiego obledu prowadza nauki watykanistow!
  • @trybeus 15:37:05
    Szanowny Panie Tybeusie, nie zna Pan jeszcze Zawiszy. On nie jest członkiem żadnego bractwa i nim nie zostanie, no chyba, że powstanie bractwo religioznawców :) Bractwo katolickie mnie nie przyjmie, bo nie uznaję wędrujących obrazów, dzienniczków, bo jak Chrystus pogonił bym handlarzy z różnych sanktuariów. Ale bractwo św. KenerOra też mnie nie przyjmie, bo nie wierzę, że Bóg ze mną Pismo Święte czyta. Dodatkowo jestem zwolennikiem rodzimowierstwa, nie w formie czynnej a bierne, co oznacza odtwarzanie dawnych kultów, rozumienie ich, szacunek dla dawnych Bogów choć nie przywracanie ich "sławy". Czyli jak zwykle nie pasuję do żadnego bractwa i tak mi dobrze.
  • @Zawisza 17:41:16
    ..dziękuję ...wszystko jasne...
  • @trybeus 15:32:23
    "...ja piernicze toż to już nic nie rozumiem .."

    Tak, zgadza sie ty pierniczysz, bo nic nie rozumiesz.
  • 5*
    bardzo ciekawy tekst na święta
  • @Wieszczu 12:40:48
    "Kłamstwo?
    Jakie kłamstwo?
    Przecież napisałem tylko że niektórzy ludzie itd....
    Wiesz gdybym szedł w wielkim tłumie i ktoś krzyknął : Łapać złodzieja! ,wtedy ja bym się nie denerwował, nie uciekał, bo przecież mnie to nie dotyczy...prawda?"


    Po co te manipulacje?

    Po co to zaklamanie?
    Najpierw piszesz do mnie ze podwazam biblie i ze to 'najwiekszy upadek' a pozniej piszesz ze jestem przewrazliwiony i niepotrzebnie odbieram to osobiscie :
    "Kłamstwo?
    Jakie kłamstwo?
    Przecież napisałem tylko że niektórzy ludzie itd...."
    W nastepnym zdaniu piszesz ze poniewaz uznalem ze to bylo skierowane do mnie to mam cos na sumieniu:

    "Wiesz gdybym szedł w wielkim tłumie i ktoś krzyknął : Łapać złodzieja! ,wtedy ja bym się nie denerwował"

    Ale juz w nastepnym zdaniu potwierdzasz ze to bylo skierowane do mnie:

    "Zastanów się co siedzi w Twojej głowie i sercu, bo możesz zmierzać w ślepą uliczkę poddając w wątpliwość słowa płynące z Biblii."


    Wiec po co takie ZAKLAMANIE???

    Podaj Gdzie Klamie...Prosze !

    Nie podoba sie Tobie ze zwracam uwage ze w Bibli jest mnostwo sprzecznosci?


    Takie zaqchowanie to Wielka Hipokryzja.


    Niczym sie nie roznicie od zaklamanych Instytucji ktore ludziom wode z mozgu robily od tysiacleci.

    A najlepsze w tym jest to ze atakujecie te instytucje stosujac jednoczesnie te same reguly...

    Jakie?

    Wbijacie ludziom do glow ze wszystko jest cacy, a kazdy kto mowi ze sa taz sprzecznosci ten jest anty...

    Jezeli Jezus jest Prawda to nazywanie rzeczy poi imieniu jest Klamstwem?


    Dlaczego Jan Chrzciciel wedlug Ewangeli Jana daje swiadectwo o Jezusie a sam Jezus mowi ze bez tego niebylby wiarygodny, a wedlug Ewangeli Mateusza, Jan Chrzciciel nie ma pojecia czy Jezus jest owym zapowiadanym Namaszczonym i wysyla swoich uczniow zeby sie zapytali Jezusa czy to on czy dalej maja czekac...?

    Ja nazywam to EWIDENTNA SPRZECZNOSCIA.

    I Bog wie ze tak mysle.

    Ale Ty uwazasz ze klamie...

    Wiec powiedz mi prosze gdzie sie myle w tym konkretnym przykladzie.

    Dodam ze Obaj Ewangelisci podobno mieli Ducha Swietego...

    Mowie podobno, bo ilosc bledow, nielogizmow, roznic jest tak duza ze jest zastanawiajace jak to mozliwe skoro rzekomo mieli otrzymac Ducha Prawdy...?


    Masz cos konkretnego i merytorycznego do powiedzenia, wspaniale.

    Jak zamierzasz uprawiac Belkot na zasadzie 'podwazanie Biblii' = dzialanie przeciw Bogu to nie bede tracil czasu na odpowiadanie Tobie.

    Takie gadanie to GLOWENA CECHA KSIEZY ktorzy WYWIERALI przez wieki PRESJE na kazdego kto troche dokladniej przeczytal Biblie i zaczal miec rozne watpliwosci...Wtedy bez zadnych ograniczen rzucali te swoje hasla typu:
    ' U widze ze zaraziliscie sie heretyzmem...no nie dobrze, to sie Bogu nie podoba, to podnoszenie reki na Boga...to droga do piekla...


    I tak straszyli ludzi rozumnych...a 'prostaczkowie' byli przewspaniali...tym wystarczyla lacina w kosciele...nie zadawali pytan, tylko unizenie akceptowali kazdy rytual jaki przed ich oczami 'kaplani' odgrywali...


    A tak apropo Wieszczu...Ty czasem nie jestes jednym z wcielen Bar-bary...bo mam wrazenie ze brzmicie wyjatkowo podobnie...


    : )
  • @eonmark 19:05:34
    P.S:
    To ze poruszam temat sprzecznosci Biblijnych, nie oznacza wcale ze uwazam
    Biblie za cos niedobrego.

    Biblia jest cenna. Jest Wartosciowa.
    To co jest tam Dobrym Ziarnem jest nie tylko Prawda ktora sluzy czlowiekowi, ale jest w dodatku Pieknym Przekazem ktory daje czlowiekowi wielka Nadzieje.

    Idea Jezusa jest Najlepszym Przykladem jak Zyc i co to znaczy 'boskosc' w czlowieku.


    Ale nie bede udawal ze wszystko jest wporzadku kiedy tak nie jest.
    Nie moge zrozumiec podejscia tych ktorzy wiedza ze sa w Pismie ' niescislosci', sprzecznosci, nielogizmy ale beda udawac ze wszystko jest wporzadku.
    To jest Hipokryzja.
  • @Zawisza 13:15:48
    "Żydzi żyjąc w Egipcie przesiąknęli tamtymi zwyczajami."

    TAk Zawisza, nie tylko tam zreszta zyli i nie tylko egiptem przesiakneli...

    " Idea religii monoteistycznych jest znacznie wcześniejsza niż Mojżesz. "

    Dokladnie.

    Tak jak Amenchotep ( Echnaton) naprzyklad.
    Tez probowal.


    "Podane tu daty co do Ewangelii to są szacowane daty powstania Ewangelii 80-130 r.n.e. "


    Oczywiscie. Oryginalne kopie ( to jest niesamowite ) pochodza z konca 2 wieku...

    Gdzie oryginaly?

    Wiadomo ze ksiag bylo cale mnostwo i wiadomo ze biskupi, czy tak zwani 'uczeni' decydowali co ma tworzyc Zwoj a co nie ma byc w Zwoju.

    Caly Kanon zostal dopiero zlozony ok poczatkow 3 wieku.

    Na ironie wiec zakrawa tutak cytat z Pawla, ze 'cale pismo jest natchnione', bo o co mu chodzilo ? Skoro w tym okresie nie bylo Biblii jako takiej, tylko setki roznych kasiag luzno rozproszonych...
  • @eonmark 19:05:34
    "Dlaczego Jan Chrzciciel wedlug Ewangeli Jana daje swiadectwo o Jezusie a sam Jezus mowi ze bez tego niebylby wiarygodny, a wedlug Ewangeli Mateusza, Jan Chrzciciel nie ma pojecia czy Jezus jest owym zapowiadanym Namaszczonym i wysyla swoich uczniow zeby sie zapytali Jezusa czy to on czy dalej maja czekac...?''

    Wybacz, ale zeby tego nie rozumiec i nazywac to sprzecznoscia, trzeba miec wielkie problemy z soba samym.

    Ty oczekujesz, ze Biblia ma byc napisana TWOIM jezykiem SPECJALNIE dla ciebie, po to, abys ty sam (bez Boga) wszystko w mig zrozumial.

    Czy tak Prorok Daniel rozumial, sam z siebie rozumial Pisma, ktore PILNIE studiowal?

    Czytasz Biblie tak samo jak ksiazke kucharska, dlatego nie rozumiesz NIC!

    Problem masz w sobie, w tobie sa sprzecznosci!
  • @bar-bara 19:46:08
    ""Dlaczego Jan Chrzciciel wedlug Ewangeli Jana daje swiadectwo o Jezusie a sam Jezus mowi ze bez tego niebylby wiarygodny, a wedlug Ewangeli Mateusza, Jan Chrzciciel nie ma pojecia czy Jezus jest owym zapowiadanym Namaszczonym i wysyla swoich uczniow zeby sie zapytali Jezusa czy to on czy dalej maja czekac...?''

    Wybacz, ale zeby tego nie rozumiec i nazywac to sprzecznoscia, trzeba miec wielkie problemy z soba samym."

    WIec prosze, skoro Ty to rozumiesz i nie widzisz w tym sprzecznosci Napisz jakie jest Twoje zdanie na ten temat.

    Dlaczego Ewangelista Jan i Ewangelista Mateusz, oboje posiadajacy Ducha Prawdy, Zaprzeczaja sobie nawzajem.

    Chyba wiesz Bar-baro ze Prawda moze byc tylko jedna wersja, albo Jan Chciciel dal swiadectwo o Jezusie bo wiedzial kim jest, albo sam nie wiedzial i sie pytal Jezusa...powiedz ze to rozumiesz, Bar-baro...?


    Czy Ty masz problemy ze soba, nie moja sprawa, ale takie chamskie zachowanie jakie reprezentujesz, kiedy mowisz komus ze ma problemy ze soba, jest Wizytowka Twojej Ososby.

    Zioniesz Nienawiscia Bar-baro, szczegolnie do Prawdy.


    Ty rozumiesz o co chodzi z Janem Chrzcicielem, wiec napisz.

    Masz szanse tu i teraz, prosze.
  • zadumy wigilijne
    Napracowałeś się Zawisza , nawklejałeś, trzeba przyznać. Wiadomo ; Nasze Staropolskie obyczaje zostały dolepione do religii katolickiej
    wyniesionej z Cywilizacji Rzymskiej tradycji chrześciańskiej, ta zaś opierała się na religii żydowskiej wywodzącej się ze Starego Testamentu i źródeł wierzeń Starożytnego Egiptu który z koleii wywodził swe korzenie z Cywilizacji Sumeryjskich i starszych i.t.d. i.t.d......
    Jak Świat światem, ludzie w coś wierzyli i wierzą a teraz jeszcze i liczą. Jak jak nie w zieloną choinkę to w zieloną Wyspę a liczą na Cud. Czy to musi być koniecznie Prawda ? Człowiek żyje złudzeniami i wierzy w cuda też. Czy Ty teraz To Wszystko chcesz Pozmieniać? Odebrać ludziom ich Wiarę i Nadzieję ? Po co? Widzisz ludzie wierzyli w koniec Świata i im to już
    Przeszło. Stracili Ochotę.Cóż z tego Wynika ? To bez sensu pozbawiać człowieka Nadzieii Szczęscia i jego Wierzeń. Niech sobie Wierzy.
    Mamy Wszyscy zastanawiać się w Wieczór Wigilijny, skąd w Grudniu żłóbek z siankiem na pustyni i wielbłądy Trzech Króli w śniegu ? Po co?
    Jest jak Jest i Dobrze Jest i niech będzie jak Najdłużej !
    Lepiej to sprawdź czy pierogi Ci się nie przypaliły ,kapusta nie za kwaśna ,
    w Makutrze dokładnie mak przetarty i doglądaj smażonego Karpia.

    Podjedz sobie i Śpiewaj ! - Bóg się Rodzi, Moc Truchleje....

    Wesołych, Zdrowych, Spokojnych Świąt i Wszystkiego Najlepszego !
    wszystkim Komentatorom
    oraz szczególnie Blagierowi Zawiszy

    z Życzeniami ; Pisz Dalej!
  • @eonmark 19:54:17
    Zione nienawiscia?
    Masz racje nienawidze klamstwa!


    Piszesz:

    ''albo Jan Chciciel dal swiadectwo o Jezusie bo wiedzial kim jest, albo sam nie wiedzial i sie pytal Jezusa...powiedz ze to rozumiesz, Bar-baro...?"

    Po pierwsze w takich sprawach powinienes podac wersety z Biblii i wskazac na slowa ktore WEDLUG ciebie sa sprzeczne (bo ja nie wiem co sprzecznoscia nazywasz, ja sprzecznosci nie widze).

    Dodatkowo, NIE powinienes wersetow opisujacych wydarzenia odrywac od calosci.

    Ewangelie spisane sa, jak wiesz, na dlugo po tych wydarzeniach, ale opisuja wydarzenia w taki sposob jaki mialy one miejsce. Nawet uczucia Apostolow, ich sprzeczki sa opisane.

    Czy wiesz jak WSZYSCY (lacznie z Apostolami) wyobrazali sobie Mesjasza (zanim On PO Zmartwychwstaniu obdarzyl Apostolow zrozumieniem Pism)?

    Oni NIE rozumieli wtedy Pism, i Jan Chrzciciel NIE byl inny, wiedzial, ze zapowiada Mesjasza, ale siedzac w wiezieniu jego uczniowie opowiadali mu cos zupelnie innego o Jezusie Chrystusie, niz on myslal o Zbawicielu.

    On oczekiwal tak jak wszyscy inni, KROLA, Wyzwoliciela..., Zwyciesce walecznego...!

    A tu Jezus Chrystus zamiast walczyc jak Krol, uzdrawia, naucza...

    Wiec w Janie budza sie watpliwosci.
    Kim On jest, dlaczego On nie Wyzwala Izraela od Rzymian, faryzeuszy...

    W Ewangeliach zawarte sa watpliwosci Apostolow, ich niezrozumienie..., a nawet zaparcie sie Apostola Piotra.

    Ale to dlatego, ze jest to opis jak czuli, jak wiele NIE rozumieli.

    TO NIE sa sprzecznosci w Biblii.

    Miecz Jezusa Chrystusa to Slowo Boga i wychodzi z Jego ust!!
    To Miecz Krola, krolow, Pana panow, Jedynego Wladcy!
  • @eonmark, kontynuujac napisze, ze
    dziwi mnie, ze zarzucasz Biblii sprzecznosci (podczas kiedy ich tam nie ma), a potem jak... filip z konopii ( z braku lepszego porownania) mowisz, ze wiesz doskonale kto jest wielka nierzadnica i bestiami...

    Ta twoja mowa nie trzyma sie razem.
    Nie rzucam cie pod autobus, lecz wskazuje na twe niekonsekwencje.
  • @koniecPOLSKI 20:27:49
    Jak najbardziej, zbrodnią jest odbieranie ludziom złudzeń. Tak dzieciątko nagutkie otulane przez troskliwą matkę w mroźny dzień, matkę która oddaje ostatnią szatkę, która miała ja chronic przed zimnem. Czy jako mężczyzna nie zdejmiesz tej kurtki, którą masz na sobie, by tak wspaniałą kobietę od mrozu ochronić. By jej potomstwo chronić? Nawet jeśli to nie twoje potomstwo to jako mężczyzna chcesz je chronić. Co czuje kobieta, zostawmy im.
    Właśnie na tych uczuciach bazują polskojęzyczne media które słuchasz. Uczuciach mężczyzny broniącego ojczyzny, czującego, że współbratymcę należy wspierać. Właśnie na tych uczuciach wrogowie Polski dzielą społeczeństwo na tych co chwycą się na ich haczyk i tych, co tego haczyka nie chwycą. Ludzie ci śmieją się w nos naiwnym.
    A ci naiwni wierzą, że ci co im prawdę głoszą to tylko blagierzy, bo przecież wrogowie Polski sa najlepszymi polakami (wybacz, że użyłem małej litery, na większą nie zasługują)

    Czy przeklejałem? No cóż nie znam języków starożytnych więc wiedzę swa czerpie z tekstów ludzi mądrych co te języki znają, ludzi co będąc patriotami jeździli po wsiach słuchając prostych ludzi patriotów którzy walczyli o naszą Polską kulturę gdy ci wykształceni zdrajcami, orędownikami obcych się stali. Obce nam interesy reprezentowali, niemieckie interesy reprezentującymi Kazimierz Mnich, Kazimierz tzw odnowiciel, Konrad Mazowiecki, Tadeusz R. Zapytaj się lepiej za co prawosławni Rosjanie pokochali "katolicki głos", pozwalając mu brzmieć z nadajników rozmieszczonych na rosyjskiej ziemi?
    Czytaj dalej,

    I serdeczne życzenia, spokoju, wybaczania, zgody między Polakami, rozumienia co jest naszym wspólnym interesem a co interesem obcych.
    Naszych polskich kolęd, wspólnej wigilii z ojcami, komentatorowi (mam nadzieję, że literówki nie popełniłem) życzę.
    Zawisza
  • @eonmark 19:05:34
    //Zgadza sie jak najbardziej fakt ze rozne Ewangelie podaja sprzeczne dane na temat narodzin Jezusa.
    Niektorzy Ewangelisci ponadto wykazuja sie w dodatku nieznajomoscia zasad i tradycji judaistycznych czy geografi terenu.//

    - Mi się wydaje, że ludzie błędnie utożsamiają słowo "natchniony" ze słowami "precyzyjny", "dokładny", "bezbłędny historycznie, geograficznie i naukowo". Otóż nie. To prawda, że jak będziemy w ten sposób podchodzić do Biblii, to zobaczymy, że tam aż się roi od takich błędów. Jednakże słowo "natchniony" powinno być odbierane wg mnie inaczej. Św. Paweł nawet na to wskazuje:

    2 Tm 3,16: "pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości".

    Więc dla mnie nie precyzyjne, ale źródłem w pełni dobrego owocu, nie mającym w sobie nic złego od strony duchowej, moralnej. Do tego jest przekonujące, mające potężną moc, moc przekonania, objawiające Boga itp.

    Co do sprzeczności w Biblii, to polecam artykuł "czy w Biblii są sprzeczności" - tutaj jest pokazane, że one też w jakiś sposób świadczą za prawdziwością tego przekazu:

    http://www.trinitarians.info/inne/art_70_Czy-w-Biblii-sa-sprzecznosci_.htm

    //A pozniej rozne rady zbieraly sie i jedne manuskrypty odrzucaly a inne wciagaly tworzac caly Zwoj.//

    - Tak, to prawda. Proces tworzenia ksiąg i całej Biblii jest tak skomplikowany, że nie mamy żadnych szans do tego dojść. Np. fragment J 8,1-11 został dopisany do Biblii chyba dopiero w VI wieku (wcześniej istniał w tradycji ustnej). Ponoć 21 rozdział ew. Jana został napisany po jego śmierci, kilka listów św. Pawła ponoć nie zostały napisane przez niego (być może z jego polecenia, upoważnienia, może przekazał, co trzeba tam napisać, nie mniej jednak mają inny styl niż on). 2 List św. Piotra też ponoć powstał po jego śmierci. Ew. św. Jana była pisana ponoć przez wspólnotę, w której się obracał św. Jan, a nie przez niego samego. Takich niejasności jest od groma.

    //Oczywiscie. Oryginalne kopie ( to jest niesamowite ) pochodza z konca 2 wieku...//

    - Oryginały nie istnieją i bardzo byłoby dziwne, gdyby istniały. Dlaczego? Ano dlatego, że oryginał był jeden, a z niego kilka kopii. Z tych kopii znowu po kilka kopii, z nich następne kopie, a potem następne i następne. Zrobiła się z wówczas duża piramida i w III wieku było już tego na prawdę sporo, więc jeden z nich miał kilka tysięcy większe szanse na przetrwanie, niż ten oryginał.

    //Dlaczego Jan Chrzciciel wedlug Ewangeli Jana daje swiadectwo o Jezusie a sam Jezus mowi ze bez tego niebylby wiarygodny, a wedlug Ewangeli Mateusza, Jan Chrzciciel nie ma pojecia czy Jezus jest owym zapowiadanym Namaszczonym i wysyla swoich uczniow zeby sie zapytali Jezusa czy to on czy dalej maja czekac...?//

    - To jest trudna kwestia. Nie wiadomo dlaczego, ale przyczyn może być wiele. Może u św. Jana będącego w więzieniu zrodziły się jakieś wątpliwości, może chciał to usłyszeć z jego własnych ust, niektórzy podejrzewali, że mógł nawet postradać tam trochę zmysły (w końcu to też ludzkie i nie koniecznie zależne od ludzkiej woli), a może to być jeszcze jedna z bardzo wielu innych możliwości - nie wiadomo. W każdym razie akurat tego nie nazywałbym tego sprzecznością.


    //Caly Kanon zostal dopiero zlozony ok poczatkow 3 wieku.//

    - A to różnie. Ustalenia w Jamni na przełomie I i II wieku - tam Żydzi ustalili swój kanon. Ponoć kierowali się również tym, żeby odciąć się od chrześcijaństwa i odrzucić te księgi, które były napisane po grecku i zostały przyjęte przez nich. Katolicki kanon to była chyba końcówka IV wieku.

    //Na ironie wiec zakrawa tutak cytat z Pawla, ze 'cale pismo jest natchnione', bo o co mu chodzilo ? Skoro w tym okresie nie bylo Biblii jako takiej, tylko setki roznych kasiag luzno rozproszonych...//

    - zdaje się, że była wówczas septuaginta. I prawdopodobnie do tego odnosił się św. Paweł.
  • data śmierci Heroda Wielkiego
    wg źródeł innych niż Wikipedia : 26.01.01 pne

    http://home.comcast.net/~murrellg/Herod.htm
  • @bar-bara 20:37:19
    "''albo Jan Chciciel dal swiadectwo o Jezusie bo wiedzial kim jest, albo sam nie wiedzial i sie pytal Jezusa...powiedz ze to rozumiesz, Bar-baro...?"

    Po pierwsze w takich sprawach powinienes podac wersety z Biblii i wskazac na slowa ktore WEDLUG ciebie sa sprzeczne (bo ja nie wiem co sprzecznoscia nazywasz, ja sprzecznosci nie widze)."


    Bar-baro, Ty potrafisz robic wode z mozgu...

    Przeciez juz to podawalem.
    Wtedy nie chcialas zauwazyc? Czy nie moglas?


    Ale dla Ciebie podam odpowiednie wersety raz jeszcze.



    "Dodatkowo, NIE powinienes wersetow opisujacych wydarzenia odrywac od calosci."

    Pewnie chcesz zebym cytowal cale Pismo za kazdym razem, zeby nie byc posadzonym przez Ciebie o 'wyrywanie z kontekstu'...?



    "Ewangelie spisane sa, jak wiesz, na dlugo po tych wydarzeniach, ale opisuja wydarzenia w taki sposob jaki mialy one miejsce."


    No wlasnie nie w jaki sposob mialy miejsce, bo gdyby tak bylo, to nie bylo by sprzecznosci w Ewangeliach.



    "Czy wiesz jak WSZYSCY (lacznie z Apostolami) wyobrazali sobie Mesjasza (zanim On PO Zmartwychwstaniu obdarzyl Apostolow zrozumieniem Pism)?

    Oni NIE rozumieli wtedy Pism, i Jan Chrzciciel NIE byl inny, wiedzial, ze zapowiada Mesjasza, ale siedzac w wiezieniu jego uczniowie opowiadali mu cos zupelnie innego o Jezusie Chrystusie, niz on myslal o Zbawicielu.

    On oczekiwal tak jak wszyscy inni, KROLA, Wyzwoliciela..., Zwyciesce walecznego...!

    A tu Jezus Chrystus zamiast walczyc jak Krol, uzdrawia, naucza..."


    A co maja EWANGELISCI i ich EWANGELIE bedace wynikiem dzialalnosci w nich Ducha Prawdy z tym jak to Apostolowie nie rozumieli wielu spraw?

    Pozatym jest napisane w Biblii ze Jezus wzial ich wszystkich 'na bok' i powiedzial im Wszystko Otwarcie...

    A w dodatku otrzymali Ducha Prawdy...


    Wiec co maja niezrozumienie Apostolow sprzed Wniebowstapienia do Sprzecznosci w Ewangeliach?




    "Wiec w Janie budza sie watpliwosci.
    Kim On jest, dlaczego On nie Wyzwala Izraela od Rzymian, faryzeuszy..."


    Jakie watpliwosci i jakie budzenie sie...?

    Wyraznie jest napisane:

    U Jana Jan Chrzcicel doskonale wie Kim jest Jezus.Jest pewny siebie i mowi jak czlowiek z Autorytetem pochodzacym od Boga.
    Mowi wyraznie o Wizji ktora otrzymal od Boga i jest nawet zacytowany przez Ewangeliste jak ta wizja wygladala...Jan nie ma wiec zadnych watpliwosci i rozumie subtelnosci, dzieki ktorym potrafi rozroznic mesjasza materialnego, na ktorego czekali zydzi by podjac walke zbrojna z okupantem, od mesjasza duchowego, ktory jak to mowi Jan Chrzciciel - 'Chrzci Duchem'...


    "29 Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: «Oto Baranek Boży16, który gładzi grzech świata. 30 To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie. 31 Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». 32 Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem Ducha, który jak gołębica zstępował z nieba i spoczął na Nim. 33 Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: "Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego nad Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym"17. 34 Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym». "
    Jana 1, 29-35



    U Mateusza, Jan Chrzcicel nie wie kim jest Jezus i poprzez swoich uczniow pyta sie czy jest zapowiadanym Mesjaszem czy nadal maja czekac:

    "2 Tymczasem Jan, skoro usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów 3 z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»"
    Mat 11, 2-4



    Jak jest to mozliwe ze obaj Ewangelisci daj SPRZECZNE informacje dotyczace POSTAWY JANA?

    Jan u Mateusza zostal opisany jako ten zapowiadany przez Izajasza.
    Jan u Mateusza mowil ze nie jest godzien nosic Jezusowi sandalow.
    Mowil ze Krolestwo Niebieskie juz nadchodzi.
    Ze Jezus przyjdzie zebrac pszenice do spichlerza a plewy przeznaczy na spalenie.
    Mowil ze on chci woda ale Jezus Duchem.

    A na koniec, u Mateusza, ma rowniez Wizje Golebicy schodzacej z Nieba oraz slyszy Glos Boga z Nieba ktory oznajmia Janowi ze Jezus jest Jego Synem...


    A Pozniej w wiezieniu, Jan wysyla swoich ludzi z pytaniem do Jezusa, czy jest Synem Bozym...czy dalej maja czekac?

    Skoro najwiekszy z ludzi nie wie co sie dzieje i wedlug Mateusza jest wyraznie zagubiony to co dopiero z cala reszta?


    Relacja dotyczaca tego konkretnego wydarzenia u Jana u Mateusza jest SPrzeczna.
    Oboje mieli posiadac Ducha Prawdy tak by mogli spisac cala Prawde.
  • @bar-bara 21:34:34
    "Ta twoja mowa nie trzyma sie razem.
    Nie rzucam cie pod autobus, lecz wskazuje na twe niekonsekwencje."


    Bar-baro, stylizujesz sie na owieczke a mowisz jak smok.

    CO nie trzyma sie razem jest wyrazne.

    Reszta to naturalne watpliwosci.
  • @eonmark 00:00:40
    ''Relacja dotyczaca tego konkretnego wydarzenia u Jana u Mateusza jest SPrzeczna.
    Oboje mieli posiadac Ducha Prawdy tak by mogli spisac cala Prawde.''


    Posiadali Ducha Prawdy, dlatego PRAWDE spisali.

    Bo prawda jest, ze otrzymali Ducha dopiero PO Zmartwychwstaniu, a PRZED tym NIE rozumieli i inaczej wyobrazli sobie Mesjasza i Jego Krolestwo!

    Na przyklad Apostol Piotr, ktory przeciez tez Ducha Swietego otrzymal, jednak PRZED Zmartwychwtaniem Panskim (zanim zeslany zostal Duch Swiety) nierozumniejac o czym mowi Pan Jezus, zostal nazwany szatanem.

    ''Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie. '' (Mat.16:23)

    Wiec tak, Ewangelie spisywano po zeslaniu Ducha Prawdy, ale wydarzenie, ktore spisywano, byly ZANIM Duch Swiety zostal zeslany, kiedy jeszcze NIE roziumieli.

    Dlatego ten ich brak zrozumienia jest PODKRESLANY w Pismie.
    To nie sa sprzecznosci!

    Ciekawe jest, ze tak wielu ludzi rozumie to, a ty 'widzisz sprzecznosci'.

    Mysle, ze jedyna twa misja na NE jest zwodzenie, zniechecanie do czytania Biblii, udawadnianie, ze Biblii nie warto czytac, bo sa tam sprzecznosci...

    Ciekawe czy widzisz tez sprzecznosci w ksiazkach historycznych?
    Bo sa tacy jak ty i mowia, glupi byli Powstancy Warszawscy, bo losy Polski byly porzesadzone juz w 43 roku, po co walczyli?!

    Tak, my teraz to wiemy, ale oni wtedy nie wiedzieli i historyk, bedzie pisal rowniez z tego punktu widzenia, co oni WTEDY wiedzieli...

    Nie chcesz Biblii zrozumiec, dlatego nie rozumiesz.
    Chcesz widziec sprzecznosci, dlatego widzisz.
    Pragnienia twego serca, na sobie zbierasz, bo zbieramy co siejemy.
  • @bar-bara 11:21:31
    Znowu usunelas swoj wpis...

    Wczoraj w nocy napisalas ( po raz n-ty ) ze konczysz rozmowe a teraz znowu...
    : )

    "Bo prawda jest, ze otrzymali Ducha dopiero PO Zmartwychwstaniu, a PRZED tym NIE rozumieli i inaczej wyobrazli sobie Mesjasza i Jego Krolestwo!"


    Przeciez Jezus to co mowil wszystkim w Parabolach, to pozniej mowil swoim uczniom Otwarcie...
    A oni i tak nie rozumieli...?

    A Ty rozumiesz...?


    "Na przyklad Apostol Piotr, ktory przeciez tez Ducha Swietego otrzymal, jednak PRZED Zmartwychwtaniem Panskim (zanim zeslany zostal Duch Swiety) nierozumniejac o czym mowi Pan Jezus, zostal nazwany szatanem."

    Piotr wogole byl bardzo chwiejny i 'ugodowy'...ale Piotr mial przynajmniej serce dziecka.




    "Wiec tak, Ewangelie spisywano po zeslaniu Ducha Prawdy, ale wydarzenie, ktore spisywano, byly ZANIM Duch Swiety zostal zeslany, kiedy jeszcze NIE roziumieli.

    Dlatego ten ich brak zrozumienia jest PODKRESLANY w Pismie.
    To nie sa sprzecznosci!"


    Jak ktos kontak z Biblia mial tylko ograniczony do fragmentow odczytywanych w kosciele, to pewnie uznalby Twoja odpowiedz.

    Ale nie jest ona prawidlowa.

    Dlaczego?

    Dlategfo ze tu nie chodzi o to ze Jan Chrzciciel czegos nie rozumial, ze mial watpliwosci, ze wachal sie, bo byl tylko czlowiekiem...

    Jan Chrzciciel jest przedstawiony jako 'najwiekszy z ludzi' i to okreslenie padlo z ust Jezusa...Jan Chrzciciel rozumial ze Jezus nie jest takim rodzajem 'mesjasza' jakiego wiekszosc zydow oczekiwala, co jest bardzo czytelne, kiedy mowi ze on sam chrzci woda, ale ten ktoremu on nie jest godzien sandalow nosic, chrzci Duchem...

    Jan uczyl o zblizajacym sie Krolestwie Niebieskim

    Ale ponad wszystko Jan Chrzciciel mial Wizje z Nieba i SLYSZAL GLOS BOGA ktory zapewnil go ze Jezus jest Jego Synem...

    Kiedy wiec Ewangelista pisze to wszystko, a pozniej dodaje ze jak Jan siedzial w wiezieniu to sam nie wiedzial kim jest Jezus i wywyslal swoich ludzi by sie Jezusa spytali czy to on, czy dalej maja czekac, to musi rodzic powazne pytania.

    U Ciebie nie musi, ale Ty udajesz ze Jezus nigdy nie ostrzegal:

    "24 Inną przypowieść im przedłożył: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. 25 Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. 26 A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. 27 Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: "Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?" 28 Odpowiedział im: "Nieprzyjazny człowiek to sprawił". Rzekli mu słudzy: "Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?" 29 A on im odrzekł: "Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. 30 Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza"». "



    Czy masz jakie kolwiek watpliwosci ze w powyzszym fragmencie Jezus WYRAZNIE OSTRZEGA przed CHWASTEM ktory ZOSTAL POSIANY pomiedzy PSZENICA?

    Czy masz watpliwosci ze PSZENICA JEST EWANGELIA?

    Jak masz, to zastanow sie jak jest z Twoim poznaniem od Boga o ktorym tak czesto prawisz.

    Nie ulega watpliwosci ze Jezus ostrzegal ze w 'Biblii' ( w Ksiegach ) beda MANIPULACJE, dlatego nalezy czytac srcem w parze z Rozumem.

    Nie ulega tez watpliwosci, a wiemy to na podstawie ostatniej 22 ksiegi NT ze pojawili sie falszywi Apostolowie, ktorzy wpisali sie w role adwersarzy...
    A zeby przekonac ludzi, musieli pieknie potrafic mowic...





    "Ciekawe jest, ze tak wielu ludzi rozumie to, a ty 'widzisz sprzecznosci'."


    A nie ciekawi Ciebie ze wedlug Biblii wiekszosc ma isc na zatracenie...

    Co Ty na liczby bedziesz sie przerzucala?

    To tak jakbym Tobie teraz powiedzial:

    Ciekawe Bar-baro, ze wiekszosc wierzacych w Jezusa, oddaje czesc papiezowi, tylko Ty masz z tym problem...


    Co to wogole jest za logika?




    "Mysle, ze jedyna twa misja na NE jest zwodzenie, zniechecanie do czytania Biblii, udawadnianie, ze Biblii nie warto czytac, bo sa tam sprzecznosci..."

    Co nazywasz zwodzeniem, wyrazanie watpliwosci wzgledem Przenicy?

    Jezus ostrzegla ze bedzie tam chwast zasiany...

    Wiec co Ciebie tak dziwi?

    Czy Ty wspierasz cala Uprawe, i Przenice i Chwast?

    To oczywiscie pytanie retoryczne, bo widac golym okiem ze tak wlasnie czynisz.

    Adwersarz jest niesmaowicie przebiegly, dlatego Pismo nazywa go 'ojcem klamstwa'...

    Wszystko jest tak skonstruowane zeby moglo funcjonowac...a jak to zrobic...

    No wlasnie tak jak Jezus ostrzegal...ze 'przenica bedzie nie do ruszenia' pomimo tego ze jest tam chwast...

    Jak pielilas kiedys w ogrodku, to moze zwrocilas uwae jak chwast sie potrafi upodobnic do rosliny pielegnowanej, jak oplata taka rosline...

    Jaka kolwiek proba usuniecia chwasta sprawia ze roslina uprawiana moze ulec uszkodzeniu...


    I przed tym ostrzegal.

    Jest to oczywiste.

    Ale Ty walczysz z tym.

    Usypiasz czujnosc ludzi.

    Nazywasz mnie zwodzicielem, bo brakuje Tobie podstawowych merytorycznych argumentow.

    To jest zwykle szczucie, to co uprawiasz wzgledem wszystkich ktorzy przypominaja przestroge Jezusa.

    JA podkreslalem wielokrotnie ze wlasciwa nauka z Bibli jest pozyteczna, wlasciwa i jest wielkim darem.

    Dlatego nie zniechecam do czytania Biblii, tylko zachecam do czytania z otwartym sercem i umyslem, krytycznie.

    Wlasciwa nauke tam zawarta odczytac nalezy z pragnieniem poznania prawdy, nawet jezeli oznacza to plyniecie pod prad.

    Pozatym tylko szczery czlowiek potrafi przyznac ze ma watpliwosci, jezeli takie pojawiaja sie w sercu.

    Jak ktos trabi wszem i wobec ze nie ma zadnych 'chwastow' w przenicy, to zaprzecza slowom Jezusa.
  • @eonmark 13:28:30
    zachęcam do olania bar-bary z kilku powodów. Po pierwsze, to ją prawdopodobnie mało kto czyta (a jeśli już, to może 2 pierwsze wpisy, a potem się przekonuje, że nie warto zagłębiać się w treść pozostałych, a skoro tak, to nikogo również nie będzie interesować odpowiedź na jej mądrości). Po drugie, to ona jest fanatyczką i będzie walczyła do ostatniej kropli krwi. Po trzecie, to przede wszystkim szkoda swojego cennego czasu. Ja jej po prostu nie czytam jak nie muszę. Niech pisze co chce, mam to w nosie co ona wyprodukuje.
  • @eonmark 13:28:30
    Tak, napisalam, ze koncze z toba rozmowe, bo obawialam sie, ze wypalisz z jakims bluznierstwem przeciwko Biblii...

    Ale dzis pomyslalam, ze moze jednak odpowiem, moze jednak cos w tobie drgnie...

    Jednak moje wczorajsze przeczucie bylo prawdziwe, bo wypaliles bluznierstwo:

    ''Nie ulega watpliwosci ze Jezus ostrzegal ze w 'Biblii' ( w Ksiegach ) beda MANIPULACJE, dlatego nalezy czytac srcem w parze z Rozumem.''


    Niestety, ale Pan Jezus w przytoczonej przez ciebie przypowiesci (z Mat.13) Przestrzegal NIE przed Biblia, NIE Mowil o Biblii, lecz Jego przypowiesc dotyczyla swiata, bo ROLA jest SWIAT!
    Ponizej Pan Jezus tlumaczy:


    '' (37) On odpowiedział:
    Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy.
    (38) Rolą jest śWIAT, dobrym nasieniem są SYNOWIE królestwa, chwastem zaś SYNOWIE Złego.
    (39) Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest KONIEC śWIATA, a żeńcami są aniołowie.
    (40) Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata.
    (41) Syn Człowieczy pośle aniołów swoich:
    ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia I TYCH, którzy dopuszczają się nieprawości, (42) i wrzucą ICH w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' (Mat.13:37-42)

    No, ale ty najwyrazniej sie z Jezusem Chrystusem - Slowem Boga nie zgadzasz!
    Nie zgadzasz sie, bo ty - jak to napisales - ' w parze z Rozumem' czytasz Biblie i tak cie ten 'twoj Rozum' do bluznierstwa prowadzi!

    Co gorsza, Pismo Swiete jest pod wplywem Ducha Swietego pisane, wiec popelniasz takim bluznierstwem bardzo ciezki grzech!

    Dlatego gniew we mnie wywolujesz i dlatego nie mozna z toba rozmowy na temat Biblii prowadzic.

    GrzechZ oczywiscie nie zauwazyl tego twego bluznierstwa, bo on sam bluzni.
  • @bar-bara 14:40:39
    "Tak, napisalam, ze koncze z toba rozmowe, bo obawialam sie, ze wypalisz z jakims bluznierstwem przeciwko Biblii...

    Jednak moje wczorajsze przeczucie bylo prawdziwe, bo wypaliles bluznierstwo:

    ''Nie ulega watpliwosci ze Jezus ostrzegal ze w 'Biblii' ( w Ksiegach ) beda MANIPULACJE, dlatego nalezy czytac srcem w parze z Rozumem.''

    Po pierwsze:

    Dlaczego Ty czesto wymazujesz swoje wpisy...?
    Czy wstydzisz sie swoich wpisow?


    Po drugie:

    "Niestety, ale Pan Jezus w przytoczonej przez ciebie przypowiesci (z Mat.13) Przestrzegal NIE przed Biblia, NIE Mowil o Biblii, lecz Jego przypowiesc dotyczyla swiata, bo ROLA jest SWIAT!"


    Rola jest Swiat.Zgadza sie.
    Ta Metafora jednak nie jest zlozona.

    Spojrz dalej:

    " dobrym nasieniem są SYNOWIE królestwa"

    Jezeli 'dobrym nasieniem' sa 'Synowie Krolestwa' to co jest rezultatem 'wzrostu tych NASION'...?

    Rezultatem 'wzrostu nasion' jest 'PRZENICA'...w tym miejscu 'Przenica' ma dwa znaczenia.

    Z jednej strony 'przenica' jest 'slowem Bozym' skierowanym do ludzi, z drugiej strony 'przenica' sa ci ludzie, ktorzy sluchajac i wypelniajac to wlasciwe slowo, staja sie 'slowem'.
    Wypelniaja to SLowo - NASLADUJA Jezusa, ktory przyszedl to Slowo Wypelnic.

    " Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli,
    dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi "

    Tak trudno zrozumiec ze DOBRE NASIONA - SIALI SLOWO...?

    Tak trudno zrozumiec ze Przenica jest SLOWEM BOZYM?

    Ciezko pojac ze kazdy kto slucha Tego SLowa ( Prawdziwego ) staje sie Przenica, a wiec Wypelnia Slowo, tak jak i Jezus Wypelnil Slowo?

    W koncu Milowac Jezusa, znaczy Wypelniac SLOWO BOGA, Wlasciwe SLOWO.

    Jezlei zatem Jezus jest Slowem a Slowo Miloscia i przez to jest Synem Bozym, a Slowo Boga uczy ludzi ze nasladujac Jezusa stajemy sie Synami Bozymi tak jak i On Jest, wiec rowniez stajemy sie Miloscia ktore jes Slowem Bozym.

    Wiec sluchajac Slow Bozych, czyli 'PRZENICY KTORA JEST STRAWA DLA DUCHA CZLOWIEKA'
    sami stajemy sie 'PRZENICA'.


    Rzoumiesz to Bar-baro, czy nie dociera?

    Siewca jest Jezus.
    Dobrym Nasieniem sa 'Synowie Krolestwa'.
    CI 'Synowie' rozsiewaja dalej 'dobre nasienie' - SLOWEM.
    Przenica w przypowiesci o Chwascie jest 'WLASCIWYM SLOWEM BOGA'.

    Kto 'je' ta PRZENICE, staje sie 'Przenica'.
    Przenica przeznaczona do 'Spichlerzy Niebianskich'...


    "GrzechZ oczywiscie nie zauwazyl tego twego bluznierstwa, bo on sam bluzni."


    A moze GrzegorzZ zauwazyl i doskonale rozumial o czym mowie...?
  • @grzesiekZ 13:53:26
    Grzesiek,
    nie odpowiedzialem wczoraj Tobie nie dlatego ze Ciebie zignorowalem, ale bylem zajety, i jak odpisalem Bar-barze, poprostu bylo juz pozno i zapomnialem.

    Jak znajde troche czasu to sie odniose.

    CO do 'olewania' Bar-bary...

    Staram sie nie ignorowac nikogo, bo kazdy ma prawo wypowiedziec co uwaza, ale przyznaje ze czasem nie mam ochoty odpowiadac Bar-barze i szczegolnie Jej.
    Czasem zreszta nie odpowiadam i zostawiam Bar-barze ostatnie slowo.

    Problem z Bar-bara polega wlasnie na tym ze ona reprezentuje bardzo zlozone zachowanie.
    Z jednej strony potrafi byc merytoryczna kiedy ma mozny argument na poparcie jakiejkolwiek przez siebie gloszonej tezy.

    Kiedy jednak padaja trudne pytania, raczej unika odpowiedzi konkretnie odnoszacych sie do takich pytan, wtedy stosuje metode straszenia pieklem, nazywa balwochwalcami, bluzniercami itd.

    A na koniec, po wymianie wielu, wielu wpisow, zarzuca ze druga strona nie podaje zadnych konkretow.

    Ewidentnie meczy swoich rozmowcow demagogia, Jej jezyk jest podszyty wyrazna agresja, jest natarczywa, glownie to Ona pierwsza zaczyna osobiste podjazdy...

    Ot taki jej Styl.

    Ale Ona Kocha Zbawiciela, ma od Boga poznanie.
    Poucza zeby sie nie madrowac co jest czym w Biblii, a chwile pozniej sama rzuca sady Co jest Czyms.
    Raz mowi ze takie zachowanie to antychrystusowosc, a pozniej sama interpretuje publcznie co i jak.
    ALe jak Zwrocisz Jej uwage ze wlasne zalecenia lamie, to uslyszysz ze nie Ona interpretuje, tylko powtarza to co uslyszala od Boga.
    To jak, nie ma prawa powtarzac co uslyszala...

    I tak wyglada to robienie z mzogu wody.

    Nie znajduje w Jej aktywnosci znamion, ze pragnie Prawdy.
    Ona wie ze to co mowi jest prawda i basta.
    Ma wylacznosc na Prawde, Ona i Ci ktorzy powtarzaja te same hasla.
  • @eonmark 15:27:23
    Po pierwsze, to ja czesto usuwam moje wpisy, z roznych przyczyn (o ktorych nie musze cie informowac).

    Po drugie, to Jezus Chrystus jest Slowem Boga, tylko On.
    Synowie Krolestwa przyjmuja Slowo, ale Slowem Boga nie sa, choc Slowem Boga zyja, zyja kazdym Slowem, ktore pochodzi z ust Boga.

    Nie wybieraja, NIE mowia, Apostol Pawel jest falszywy!!!

    Ty sie tak zachowujesz, jakbys dostal nakaz od Najwyzszego, aby zmieniac sobie kanon Biblii!

    Prorok Daniel jak nie rozumial Pism zwracal sie do Boga, a NIE mowil sobie (tak jak ty to czynisz), oj cos tu nie gra, to w takim razie odrzuce to czego nie rozumiem!

    Na dodatek Prorok Daniel czyatal Pisma w jezyku oryginalnym (a nie tlumaczenia jak my dzis), a mimo to, potrzebowal POMOCY BOGA, by zrozumiec!

    Nie mowil sobie, ze on 'Rozumem' zrozumie i dojdzie do prawdy BEZ pomocy BOGA!
  • @bar-bara 15:55:40
    "Po pierwsze, to ja czesto usuwam moje wpisy, z roznych przyczyn (o ktorych nie musze cie informowac). "


    Pewnie ze nie musisz informowac nikogo dlaczego czesto usuwasz swoje wpisy.

    Ale skoro piszesz Prawde a klamstwa nie nawidzisz, to raczej sie nie powinno usuwac prawdy.

    Czy Ewnagelisci piszac Ewangelie tez powinni pousuwac mnostwo z tego co napisali?




    Po drugie.

    Dziwi Ciebie ze u Pawla widze klamstwa.

    Jak Jezus mowi ze kocha go kazdy kto wypelnia Jego przykazania a zapytany o sposob uzyskania zycia wiecznego mowi zeby wypelniac Boskie Prawo Uczynkow to nie dziw sie ze kiedy Pawel naucza ze 'Boskie Prawo Uczynkow' jest przeklenstwem i nie daje zycia wiecznego widze w tym odwrotnosc do nauczania Jezusa, przez co klamstwo.


    Proste?

    Nie dla Ciebie.


    "Po drugie, to Jezus Chrystus jest Slowem Boga, tylko On.
    Synowie Krolestwa przyjmuja Slowo, ale Slowem Boga nie sa, choc Slowem Boga zyja, zyja kazdym Slowem, ktore pochodzi z ust Boga."


    BAr-baro,

    Jezus jest Slowem Boga.
    Slowo Boga Zmaterializowalo sie w postaci Jezusa.
    Zamieszkalo miedzy ludzmi.
    Nauczalo Ludzi ze stosujac sie do nauk, czlowek staje sie tak jak Jezus Synem Bozym.
    Nie tylko staje sie Synem Bozym, ale jeszcze ludzie tacy zasiadaja na tronie wraz z Jezusem, swoim bratem.
    Bo jak nazwac naprzyklad dwuch Synow Bozych jak nie Bracmi.
    Czy nie napisano ze ludzie wypelniajacy Slowo Boze sa Wspoldziedzicami?

    A poniewaz stajac sie Synami Bozymi i wspoldziedzicami, oraz wspolzasiadajacymi na tronie, ludzie staja sie rowniez Miloscia tak samo jak Slowem Bozym...Zmaterializowanym Slowem Bozym.

    Slowo Jest 'DUCHOWA PRZENICA' ktoa spozywana, zamienia czlowieka w 'Przenice'...

    Nie slyszalas Bar-baro nigdy starozytnego powiedzenia, 'jestes tym co jesz'...?


    Wiec czego nie rozumiesz kiedy pisze ze Chwast posiany w Przenice jest nawiazniem do manipulacji Pisma ?

    Tak jak i przenica ma metaforyczne - podwojne znaczenie, tak i chwast takie posiada.


    Czy to sa jakies niezrozumiale rzeczy dla Ciebie ?
  • @eonmark 15:40:16
    Nie pisz bredni o mnie.

    Ja mowie, ze nie moge komus dac zrozumienia Biblii, bo czlowiekiem, a nie Zbawicielem jestem. Nie jestem Nauczycielem.

    Ale to wcale nie znaczy, ze jak ktos pyta, to mam milczec, udawac, ze nie rozumiem.
    Mam prawo i POWINNOSC swiadczyc jak rozumiem Biblie.

    Ale o zrozumienie Biblii odsylam do Zbawiciela (mowie to tak czesto, ze nazwano mnie wielokrotnie katarynka).

    Gdybym NIE odsylala do Boga, lecz mowila, ze moja interpretacje ktos ma przyjac, wtedy bylabym antychrystem, bo siebie w Jego miejsce bym stawiala.

    Dlatego tez mowie, ze przywodcy (wszystkich znanych mi) religii, kierujac do SIEBIE, nauczajac jak nalezy rozumiec Biblie sa antychrystami!

    Na prawde.., czy to tak trudno zrozumiec???


    ///
    Kiedy jednak padaja trudne pytania, raczej unika odpowiedzi konkretnie odnoszacych sie do takich pytan, wtedy stosuje metode straszenia pieklem, nazywa balwochwalcami, bluzniercami itd.
    ///

    NIE unikam, lecz do Zbawiciela odsylam.

    A balwochwalcami nazywam balwochwalcow, bo tak sa w Biblii nazwani.
    A ty jak ich nazywasz?

    Jak ktos bluzni, to mowie, ze bluzni!
    A ty co mowisz?

    Wielokrotnie sie przekonalam, ze niektorzy 'zawsze kij znajda, aby mnie uderzyc', bo odpowiem, zle, a jak nie odpowiem to tez zle.

    Ale mi nie jest wszystko jedno co sie o Boga, Zbawicielu moim mowi!
    Klamstw o Nim fanatycznie NIE znosze!!!

    Acha, jeszcze jedno, ty mowisz, ze ja pieklem strasze, a to NIE prawda.

    Jak cytuje z Biblii tam wystepuje slowo 'pieklo', ale to tlumacze, nie ja to slowo tam zapisali.

    Katolicy maja niebo, czysciec i pieklo i oni pieklem strasza!

    Wiekszosc katolikow jest katolikami bo piekla chce uniknac.
    Nie z milosci do Boga biegaja do kosciola, ale ze strachu przed pieklem!

    KrK obraza Boga bardzo, czyni z Niego sadyste i to jest jeden z wielu powodow, dlaczego nie moge zniesc katolickich klamstw!!!

    Te ich katolickie mistyczki opowiadaja o Bogu KLAMSTWA!
  • @bar-bara 16:43:39
    "Gdybym NIE odsylala do Boga, lecz mowila, ze moja interpretacje ktos ma przyjac, wtedy bylabym antychrystem, bo siebie w Jego miejsce bym stawiala.

    Dlatego tez mowie, ze przywodcy (wszystkich znanych mi) religii, kierujac do SIEBIE, nauczajac jak nalezy rozumiec Biblie sa antychrystami!

    Na prawde.., czy to tak trudno zrozumiec???"


    Chwileczke, chcesz powiedziec ze wystarczy dodac do wypowiadanej przez siebie Interpretacji fraze - 'to jest zrozumienie dane od Boga'
    i juz 'interpretacja' jest ok ?
    Tak automatycznie?

    A sakd wiadomo ze ta interpretacja nie jest tylko i wylacznie Twoja, osobista?

    Sa na to jakiekolwiek dowody?

    Nie ma.

    Wiec przestan wypsiywac glupoty, i lekcewazyc w ludziach inteligencje.



    "Ale to wcale nie znaczy, ze jak ktos pyta, to mam milczec, udawac, ze nie rozumiem."


    Zazwyczaj mowisz nie pytana.



    "Mam prawo i POWINNOSC swiadczyc jak rozumiem Biblie.|

    Tak, oczywiscie, ale 'dopisujac' ze poznanie masz od Boga, stawiasz siebie w miejsce Autorytetu...

    No bo jak przejsc obojetnie wobec kogos kto poznanie otrzymuje od samego Boga?

    Tak to dziala. Sila oddzialywania na ludzka psychike.

    W ten sposob dzialai i dzialaja wszyscy ktorzy chiceli przekonac ludzi ze otrzymuja cos z gory.

    Kazdy z nich gadal ze Bog mu objawil to albo tamto...

    I co?

    Pozniej wychodzilo szydlo z worka jekie to byly objawienia.


    Daltego zgadzam sie z Toba jak najbardziej ze :

    "Mam prawo i POWINNOSC swiadczyc jak rozumiem Biblie"

    Tylko czy masz prawo dodawac ze mowi Tobie to Bog?

    Tym bardziej ze sama przyznalas ze nie chcesz miec nawet zadnego dowodu ze to co 'mowi' jest od Niego.
  • @bar-bara 16:43:39
    "Gdybym NIE odsylala do Boga..."


    Czy Biblia jest dla Ciebie Bogiem?

    Czy jest ksiega natchniona Bozym Slowem?

    Bo to jest wielka roznica.
  • @eonmark
    "Chwileczke, chcesz powiedziec ze wystarczy dodac do wypowiadanej przez siebie Interpretacji fraze - 'to jest zrozumienie dane od Boga'
    i juz 'interpretacja' jest ok ?
    Tak automatycznie?

    A sakd wiadomo ze ta interpretacja nie jest tylko i wylacznie Twoja, osobista?

    Sa na to jakiekolwiek dowody?

    Nie ma.

    Wiec przestan wypsiywac glupoty, i lekcewazyc w ludziach inteligencje."
    /////////////


    Chcesz ode mnie dowodu? dowodu na co? Po co ci ten dowod?
    Co TOBIE da ten dowod?

    Czy jesli udowodnilabym ci, ze Bog daje zrozumienie, to ty NIE zwracajac sie do Niego TEZ otrzymalbys zrozumienie???

    OCZYWISCIE, ZE NIE!!!

    Masz po mnie i innych ludziach NIE powtarzac, masz po Bogu powtarzac!!!
    Zbawiciela masz prosic o zrozumienie, a nie ludzi o dowody!!!


    ///
    'Gdybym NIE odsylala do Boga...'


    "Czy Biblia jest dla Ciebie Bogiem?"
    ////

    Nie, Biblia jest zapisanym Slowem Boga.


    A tak na marginesie jestes blogerem, masz twoj blog, a zachowujesz sie jak komentator, wchodzisz na blogi innych...
    Dlaczego nie napiszesz artu u ciebie?

    Zaczyna mi byc wstyd za to, ze piszemy NIE na temat tej notki Zawiszy!

    Jestes blogerem? zachowuj sie jak bloger!
  • @bar-bara 18:19:35
    "Chcesz ode mnie dowodu? dowodu na co? Po co ci ten dowod?
    Co TOBIE da ten dowod?"



    Napisalem przeciez:

    "Sa na to jakiekolwiek dowody?
    Nie ma."

    Widzisz Bar-baro, nie potrzebuje od Ciebie zadnych dowodow, bo ich miec nie mozesz...


    Co najwyzej czas pokaze, ale mysle ze wtedy sie okaze ze nie mialas 'zrozumienia' jakim teraz sie legitymujesz.




    "Gdybym NIE odsylala do Boga...'


    "Czy Biblia jest dla Ciebie Bogiem?"
    ////

    Nie, Biblia jest zapisanym Slowem Boga."


    Biblia jest natchniona.

    Nawet Jezus kiedy mowi o pismie, nawiazuje do mojzesza naprzyklad, jako autora tekstow, a kiedy mowi o 'Slowie Boga' odnosi sie konkretnie do albo 'Przykazan Bozych' albo do fragmentow Pisma, w ktorych 'Bog przemawia w pierwszej Osobie'...




    To Nauki Jezusa sa Slowem Bozym, a nie cala Biblia.

    TO Jezusa - Jego Nauki, glosili Apostolowie:

    "4 Ci, którzy się rozproszyli, głosili w drodze słowo. 5 Filip przybył do miasta Samarii i głosił im Chrystusa."


    Glosic slowo, znaczy glosic Chrystusa...a to znaczy glosci Jego nauki.


    Dlatego to co jest Slowem Bozym to wszystko to czego nauczal Jezus.

    Cala reszta jest otoczka tego 'rdzenia'...
    Sa to opowiesci, opisy, informacje, komentarze, oraz interpretacje.

    Klasyfikowanie wszystkiego jako 'Slowo Boga' w mysl 'nieomylnosci' jest najprawdopodobniej bledem.
  • @bar-bara 18:19:35
    "A tak na marginesie jestes blogerem, masz twoj blog, a zachowujesz sie jak komentator, wchodzisz na blogi innych..."

    To ci dopiero... : )

    Masz pretensje ze jako bloger komentuje...

    To tak jakbym mial do Ciebie pretensje ze komentujesz gdzie tylko mozesz a nie chcesz byc blogerka...


    Bar-baro, czy Ty uwazasz ze mozesz mowic ludziom co i jak maja robic...?

    : ) : ) : )

    To jest Blog Zawiszy, i jak cos mu sie nie podoba, to napisze o tym osobiscie.


    Apropos...
    Kiedys pisalas ze chyba zaczniesz blogowac...i co, zmienilas zdanie...?

    Co Ciebie powstrzymuje...?

    Przeciez juz jestes popularna

    : )
  • @eonmark @bar-bara
    Tak gwoli wyjaśnienia, jest to blog na którym komentować może każdy bez względu na to, czy podziela moje zdanie, czy też nie. Szczególnie cenne są dobrze argumentowane zdania przeciwne, bo te rozszerzają horyzonty myślenia.
  • @eonmark 17:09:42
    "Chwileczke, chcesz powiedziec ze wystarczy dodac do wypowiadanej przez siebie Interpretacji fraze - 'to jest zrozumienie dane od Boga'
    i juz 'interpretacja' jest ok ?
    Tak automatycznie?
    A sakd wiadomo ze ta interpretacja nie jest tylko i wylacznie Twoja, osobista?
    Sa na to jakiekolwiek dowody?
    Nie ma.
    Wiec przestan wypsiywac glupoty, i lekcewazyc w ludziach inteligencje.""
    ////////////

    Ciagle chcesz potwierdzenia na to, ze ja zrozumienie dostaje od Boga????
    Po co ci to? Co tobie to da?
    Czy wiedzac to, lepsze zrozumienie Biblii TY bedziesz mial?
    NIE, bedziesz mial takie same jak masz.
    Bo, abys zrozumial Biblie TY musisz zwrocic sie do Zbawiciela, upasc przed Nim i prosic i wytrwale czekac!

    Czy nie powinienes sie troszczyc o to, KTO tobie daje zrozumienie Biblii?

    Ja NIGDY nie zachecam ludzi, by 'wlasnym rozumem' chcieli Biblie zrozumiec, bo wiem, ze wtedy po ludzku-po szatansku 'zrozumieja' (Mat:16:23)!

    Trzeba otrzymac objawienie od Boga (Mat.16:17), aby stac sie petros-piotr-kamien swiatyni w ktorej Pan Jezus jest Skala-Petra, On jest kamieniem wegielnym (A NIE PAPIEZ)!
    (acha i NIE ma mowy o bramach piekelnych: http://interlinearbible.org/matthew/16-18.htm bo hades to nie pieklo:
    http://biblesuite.com/greek/86.htm tu cale papiestwo sluzace szatanowi blazni sie kompletnie, bo papieze umieraja, TYLKO Jezus Chrystus, Jedyny Majacy niesmiertelnosc... i Jego, a NIE krk bramy hadesu nie przemoga!!!)

    On- Bog buduje swa Swiatynie z nas petros-kamieni-piotrow, a NIE my ludzie (NIE PAPIEZE...)!

    By stac sie Piotrem-Petros trzeba miec objawienie jak Piotr:''NIE objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w NIEBIE'' (Mat.16:17)

    Chce ci tu powiedziec, ze poniewaz nie chcesz wyjsc z wlasnych uprzedzen do mnie, nie wychodz, trwaj w obsesji, skoro taka wola twoja.
    Ale powiem ci, ze lepiej czas bys spozytkowal, gdybys zaczal modlic sie do Zbawiciela o zrozumienie Biblii.

    Trzeba pisac do zwiedzionych przez papieza, bo papiez miliony zwodzi!
    Papiestwo czyni z nich balwochwalcow!!!
    To rozumie kazdy, kto choc raz czytal Biblie!!!

    Bog NIE potrzebuje ceremonii, mszy, przedstawien, facetow w suknie ubranych...!!!
    Cale papiestwo jest szatanskie!!!
    Czego watykanisci ucza???
    BALWOCHWALSTWA, kultu matki, kultu paieza..., to antychrysci!!!

    Czy, az tak slepy jestes???

    Atakujesz mnie? Przeciez ja do Zbawicila kieruje! Ja do siebie NIE kieruje!

    Powinienes juz widziec czyja wole pelnisz atakujac mnie!
  • @agenciak 12:30:08
    Napisales:

    " Biedna, jeszcze nie wie, że jest całkowicie niewiarygodną i mimo jej starań już nikt więcej jej nie uwierzy, ani z jednej ani z drugiej strony."


    BRAWO!!! Dobrze, ze mi nie wierzysz, bo ja NIE chce, by we mnie, lub mi ktokolwiek wierzyl.
    NIE mamy ludziom wierzyc, ani w ludzi wierzyc, lecz w Boga, mamy Bogu wierzyc, Jego Slowu mamy wierzyc.

    Ludzie maja taka brzydka sklonnosc, ze wierza w opowiesci i nauki innych ludzi, tak powstaja religionizmy.
    Przywodcy religionizmow zwodza ludzi milymi slowkami, lechcza ich uszy, przyciagaja ich do siebie i ludzie staja sie ich niewolnikami...
    Klamswo, zlo jest tak prezentowane, ze podoba sie.

    A odnosnie jaka jestem, to dodam do tego co o mnie napisales i powiem, ze jestem wielka grzesznica, dlatego bardzo Zbawiciela potrzebuje.
  • @agenciak 15:06:03
    Nie rozumiem co chcesz powiedziec, napisales:

    ''...a braki w moralnoiści, etyce, zasadach to już wina wychowania lub jego braku, a przecież zasady obowiązują w każdej dziedzinie naszego życia. ''

    KTO ustala zasady?
    Czy sa one uniwersalne?

    Czy jak myslisz o kims: klamca!
    Ale ze wzgledu na twoje wychowanie, nie powiesz mu tego, lecz sklamiesz, to dobrze zrobisz?
  • @agenciak 15:06:03
    Zastanów się, co mówisz. Nazywasz Bar-barę przechrztą, grzesznicą. W kogo jako chrześcijanie powinniśmy wierzyć? W Boga Ojca i jego Syna. Czy przestała ona w to wierzyć? Czy uważasz, że inne odłamy chrześcijaństwa to grzech? Po prostu inaczej chwalą Boga. Tyle, że cały ceremoniał nie Bóg a człowiek wymyślił. Ważne jest by wypełniać przykazania Boga a nie to, do jakiego kościoła się należy.
    Prawdą jest jednak że Bar-bara jako neofita chce być "świętsza od papieża". Tak z reguły zachowują się neofici, bo wchodząc w nowe środowisko trzeba udowodnić przynależność do niego.
  • @agenciak 09:18:12
    Czy na prawde tak zapamietales tamta rozmowe? A moze powinienes sprawdzic jak wygladala rozmowa, sprawdzic co ty mowiles o Zbawicielu, o Biblii??? Tak, czy owak, tamta rozmowa nie ma nic wspolnego z obecna.
  • @bar-bara 13:03:33
    Słuchajcie, jaki ma sens obrażanie się nawzajem, krzyczenie itd. Mówimy o tej samej Biblii, o tym samym Bogu, ja już wielokrotnie doczytywałem się w Biblii zupełnie nowych treści. Nawet dziś, przy święcie pisząc tekst o początkach kultur rolniczych, doczytałem się w Dekalogu zapisu hierarchii wartości ludów rolniczych. Mamy już patriarchat, bo kultury rolnicze są patriarchalne i „Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani będziesz pragnął żony jego, ani sługi, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która jego jest.” Jaka jest hierarcha wartości? Dom i pola, bo tak to należy rozumieć, później żona, bo ona da potomka, później słudzy mężczyzna kobieta później zwierzęta gospodarcze, które w kulturze pasterskiej stałyby na pierwszym miejscu.
    Biblia to ogromna kopalnia wiedzy i każdy ją rozumie inaczej a nawet ta sama osoba czytając ją kilka razy widzi ją inaczej.
    Więc wobec tego jakie ma znaczenie w sumie drobne różnice między wyznaniami. Dla mnie jako katolika bolesnym są jednak różne powstające w KK kulty których korzeni w Biblii nie znajdziemy, chodzi o takie jak kult ikon, Chrystus Król, stawianie rzeźb jak w Świebodzinie, sanktuaria maryjne. Tego nie wolno robić, bo to zmienia naukę płynącą ze słów Jezusa.
  • @Zawisza 17:19:02
    Bylam katoliczka, kiedy Biblii NIE znalam!

    Teraz NIE jestem!!!

    I NIGDY katoliczka NIE bede!!!

    NIE mozna byc katolikiem i byc wernym Bogu!!!

    Nie mozna Zawisza!!!

    Poczytaj Biblie z pomoca Zbawiciela!
  • @bar-bara 22:53:08
    Jak widzisz choćby z mojego komentarze, który powinien być skierowany i do Ciebie i do agencika, co przeoczyłem pisząc komentarz, ja Biblię czytam.
    Czy można być katolikiem czytając Biblię, można, prawda pewne rzeczy trzeba odrzucić, do wszystkiego trzeba podchodzić z miłością bliźniego. Pewnie, że mnie nie znajdziesz w grupie "prawdziwych katolików", czyli tych co "przed ołtarzem krzyżem, z diabłem za kołnierzem".
    Wiele złego dzieje się z KK, nie wiem czy to nie jest przygotowanie do starcia z islamem, drugą religią która tego samego Boga wyznaje. Walki z góry przegranej, przy naszej rozrodczości. W islamie model rodziny 2:5, u nas ledwo wyciągamy 2+2. Ale masz rację KK odchodzi od nauki Jezusa, co z przykrością muszę stwierdzić.
  • @Zawisza 11:30:44
    ''Czy można być katolikiem czytając Biblię, można, prawda pewne rzeczy trzeba odrzucić, do wszystkiego trzeba podchodzić z miłością bliźniego.''


    I tego wlasnie nie rozumiem, bo jak mozna byc katolikiem odrzucajac pewne nauki katolickie?
    Zdradzasz katolicyzm, skoro cos odrzucasz.
    I zdradzasz tez Zbawiciela, jesli oprocz Jego nauki jeszcze jakies inne sluchasz.

    Pan Jezus powiedzial, ze nie mozna dwom panom sluzyc..., a ty jakby probujesz.

    Nauka Zbawiciela (Slowo Boga) jest jak zelazo, a nauka ludzka (KKK, Straznica...) jest jak glina, NIE da rady tego polaczyc.
    A KrK (i nie tylko) wlasnie na takich gliniano-zelaznych stopach stoi.

    Pan Jezus powiedzial, ze jesli ktos chce za Nim isc, NIE moze sie wstecz ogladac, musi wszystko porzucic, zaprzec sie!

    Powiedzial tez, ze nie przynosi pokoju, lecz wojne, nieprzyjazn wprowadzi miedzy domownikami!

    Milosc do blizniego, to NIE jest Pierwsze i Najwazniejsze Przykazanie Boga.

    Pierwsze i Najwazniejsze Przykazanie, to milowanie Boga CALYM sercem, CALA dusza i CALYM rozumem.
    A jesli CALYM jestestwem mamy milowac Boga, to ile milosci pozostaje, by milowac siebie?

    Bo milowac blizniego mamy tylko tak jak milujemy siebie.

    Ja siebie wiele nie miluje, bo nie mam za co.
    Moje grzechy przybily Zbawiciela do krzyza, wiec za to mam siebie milowac???
    Nie potrafie, ja nienawidze moich grzechow!

    Nienawidze tego, ze klekalam przed obrazami, nienawidze tego, ze zdrowaskami, rozancem obrazalam Boga, nienawidze wszystkich moich grzechow.

    Przykazanie milosci blizniego mozna spelniac tylko wedy, kiedy spelnia sie Pierwsze, Najwazniejsze Przykazanie.

    Jesli nie, to nie jest to milosc blizniego, jest to falszywa milosc, milosc zabijajaca.

    Jesli matka widzi, ze dziecko pedzi pod samochod i nie zatrzyma dziecka (bo bedzie sie bala, ze moze swych chwytem za reke siniak mu zrobi i dziecko sie rozplacze), to jest odpowiedzialna za smierc dziecka!

    Jesli widze, ze blizni jest zwiedziony, ze idzie na zatracenie, ze obraza Boga, to musze z milosci zwrocic mu uwage, musze nazwac jego grzechy, ostrzec go, wskazac ze Jedyna Droga, Prawda i Zyciem jest Pan Jezus, a NIE matka krolowa nieba, NIE brooklynowcy bracia, NIE Ellen White...!

    Jesli tego nie zrobie, jestem odpowiedzialna za jego grzechy-smierc.

    '' (18) Jeśli powiem bezbożnemu:
    Z pewnością umrzesz, a ty go NIE upomnisz, aby go odwieść od jego bezbożnej drogi i OCALIć mu życie, to bezbożny ów umrze z powodu swego grzechu, natomiast Ja CIEBIE uczynię ODPOWIEDZIALNYM za jego krew.
    (19) Ale jeślibyś upomniał bezbożnego, a on by NIE odwrócił się od swej bezbożności i od swej bezbożnej drogi, to chociaż on umrze z powodu swojego grzechu, ty jednak OCALISZ samego siebie.
    (20) Gdyby zaś sprawiedliwy odstąpił od swej prawości i dopuścił się grzechu, i gdybym zesłał na niego jakieś doświadczenie, to on umrze, bo go NIE upomniałeś z powodu jego grzechu; sprawiedliwości, którą czynił, NIE będzie mu się pamiętać, CIEBIE jednak uczynię ODPOWIEDZIALNYM za jego krew.
    (21) Jeśli jednak UPOMNISZ sprawiedliwego, by sprawiedliwy NIE grzeszył, i jeśli NIE popełni grzechu, to z pewnością pozostanie przy życiu, ponieważ przyjął upomnienie, TY zaś OCALISZ samego siebie.'' (Ez.3:18-21)
  • @bar-bara 14:03:30
    Kościół to nie hierarcha, a wszyscy ludzie, ludzie którzy podejmują jakieś działania do których się możesz dołączyć lub nie. Jest nauka w Biblii, są Główne Prawdy wiary i będąc Katolikiem te rzeczy musisz akceptować, bo to podstawa wiary. Jeśli nie, przestajesz być katolikiem
    Ale masz np. obwożenie ikony po parafiach, masz kółka różańcowe, masz próby intronizacji, masz dzienniczki, objawienia, pielgrzymki i tego będąc katolikiem nie musisz akceptować nie musisz w tym uczestniczyć. I nie jest to żadną zdradą Boga.
    Przed ołtarzem klękam, przed świętymi obrazami ze względu na II przykazanie nie klękam. Nigdy nie wpatruję się w obraz modląc się, nie potrzebuje też do tego figurki, krzyżyków, obrazków, medalików. Modlić się można idąc na spacer, bo modlitwa to nie klepanie paciorków a w skupieniu rozmowa z Bogiem Tylko, że ja się znacznie lepiej skupie na modlitwie idąc przez łąkę i słysząc ptaki, niż siedząc w ogromnej hali wypełnionej tłumem ludzi. Do czytania Biblii też siadasz w skupieniu, ale nie musisz tego robić przy specjalnie pobudowanym ołtarzyku.
    Jezus nie nauczał w pięknych pałacach a na łące nad jeziorem, na placyku czy w innym miejscu, gdzie go chciano słuchać. Pogonił handlarzy ze świątyni, co by zrobił z dzisiejszymi sanktuariami?
  • @Zawisza 15:33:56
    Nie jestem katoliczka, bo katolicyzm nie na Biblii sie opiera, lecz na klamstwie.

    Jezus Chrystus - Slowo Boga jest Pawda, Droga, Zyciem, Zmartwychwstaniem.
  • @popierdolec 12:45:55
    "pokazuję jedynie że większa część dumnego ludu słowiańskiego zdradziła swoich bogów i odeszła od wiary ojców
    ale po latach pojawił się chichot historii przyjmując nową wiarę liczyli na wzmocnienie państwowości której nie było gdyż nowy i jego kapłani mają inne prerogatywy.."

    >>> racja.
  • @bar-bara 13:01:36 do @Wieszczu
    To podważacz Słowa Boga, on 'wie lepiej'.

    >>> Napisałaś tak o Eonmark'u, a On słusznie zauważył , sprzeczność pomiędzy tym co nauczał JEZUS ..a tym co przekazywał Paweł.
    Ta sprzeczność jest faktem.
  • @a1a 22:10:07
    Tylko niewierzacy widza takie 'sprzecznosci'.
    Tylko dla niewierzacych jest to 'faktem'.
  • @eonmark 19:21:44
    Idea Jezusa jest Najlepszym Przykładem jak Życ i co to znaczy 'boskość' w człowieku.

    >>> otóż to, jest praktycznym wzorcem , do naśladowania w praktyce życia a nie np: tworzenia 'świętych obrazów'
  • @bar-bara 17:19:51
    Oczywiście, że wiem, że nie jesteś katoliczką, ale czy to stanowi jakiś problem w rozmawianiu? Posługujemy się mniej więcej takimi samymi Pismami Świętymi.

    Jeśli chodzi o św. Pawła to on był nosicielem nauki Jezusa w ówczesnym świecie, on zakładał gminy chrześcijańskie. Mimo to, on nie znał Jezusa, nie był jego uczniem. Dodatkowo w kanonie nie wszystkie przypisywane mu listy były jego listami, część pisali już jego uczniowie. Czy jako ludzie mogli się mylić?
  • @Zawisza 14:17:27
    Apostol Pawel nie znal Jezusa Chrytsusa? nie znal Jego nauki?

    Oczywscie, ze byl uczniem i oczywiscie, ze znal nauke Pana Jezusa.

    Jest znanie cielesne i znanie duchowe.
    Jest narodzenie cielesne-zmyslowe i jest duchowe.

    Ludzie myslacy zmyslowo, nierozumieja spraw duchowych i glupstwem sie im wydaja...

    '' (3) W odpowiedzi rzekł do niego Jezus:
    Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwo Bożego.
    (4) Nikodem powiedział do Niego: Jakżeż może się człowiek narodzić będąc starcem?
    Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?
    (5) Jezus odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego.
    (6) To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem.
    (7) Nie dziw się, że powiedziałem ci:
    Trzeba wam się powtórnie narodzić.
    (8) Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża.
    Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha.
    (9) W odpowiedzi rzekł do Niego Nikodem:
    Jakżeż to się może stać?
    (10) Odpowiadając na to rzekł mu Jezus:
    Ty jesteś nauczycielem Izraela, a tego nie wiesz?
    (11) Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, że to mówimy, co wiemy, i o tym świadczymy, cośmy widzieli, a świadectwa naszego nie przyjmujecie.
    (12) Jeżeli wam mówię o tym, co jest ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich? '' (Jan.3:3-12)

    Nauczyciele ziemscy nie rozumieja spraw ducha, dlatego sa nauczycielami.
    Gdyby rozumieli do Zbawiciela, naszego Jedynego Nauczyciela kierowaliby ludzi, a nie do siebie...

    Duchwe narodzenie otrzymujemy z nieba, to zeslanie na nas Tchnienia Swietego, wtedy rodzimy duchowo i otrzymujemy zrozumienie duchowe, prawdziwe.

    Tak jak pokarm cielesny dla ciala, tak pokarm duchowy - Chleb - Cialo Jezusa Chrystusa - Zywe Slowo Boga jest naszym pokarmem duchowym.
    Nawet tego nie rozumieja przywodcy religijni-nauczyciele i wprowazili komunie oplatkow, chleba i wina..., ktore sa tworami rak ludzkich...

    To nie jest komunia, prz to nie jest przebywanie z Panem Jezusem, wieczerzaniem z Nim, spozywaniem Slowa Boga - ktore jest prawdziwym Chlebem z nieba.

    Biblia, spisane Slowo, to martwa litera, Zywe Slowo to Jezus Chrystus.

    Musimy Go poznac BEZposrednio, tak wlasnie jak Apostol Pawel (i inni) Go znal.
    Apostol Pawel nie byl swiadkiem tego kiedy Pan Jezus chodzil w ciele po ziemi, ale znal Go duchowo, zostal przez Niego powolany.

    Musimy narodzic sie z nieba, z ducha, otrzymac Ducha Swietego, o to mamy sie modlic, bo to jest najwazniejsze.
  • @bar-bara 16:19:08
    Niezupełnie tak rozumiem te słowa. One mówią o tym, ze musisz umrzeć w starej wierze/wiarach a narodzić się tak jak ty umarłaś w katolicyzmie, a narodziłaś się w jakiejś innej. Zastanawiam się w jakiej, ale to w sumie nie ma znaczenia, przynajmniej dla mnie.
    Nie masz tu żadnego słowa że spotkasz się z Jezusem przed dniem sądu ostatecznego. Czytając Biblię spotykasz się z jego słowem, nie z nim. Ale czy słowo interpretujesz dobrze, czy źle nie wiesz. Tylko pycha mówi człowiekowi, że to właśnie ja najlepiej interpretuję Słowo Boże.

    Paweł rzeczywiście został powołany przez Jezusa (tak twierdzi Biblia), przy czym jego nauki zna już z 2 ręki. A jak dzis wiemy, zresztą analizując pewne teksty nawet laik może to stwierdzić nie wszystkie listy Pawła były pisane przez niego, pisali je również jego uczniowie, jest to trzecia ręka. Listy apostolskie odzwierciedlają powstające chrześcijaństwo, są naprawdę wspaniałe, przez to są takie cenne, ale to już nie jest słowo Jezusa, tylko ludzi, którzy starali się jak najlepiej Słowo Boże przedstawić, ale czasami się mylili, czasami mylili się kopiści.
  • @Zawisza 21:03:11
    Nie ma zadnego znaczenia kto pisze listy, wazne Kto je dyktuje.

    Ksiegi Biblii powstawaly (jesli wolisz byly dyktowane) pod wplywem Tchnienia Swietego.

    To niezupelnie tak, ze nalezy umrzec dla starej wiary (choc trzeba), trzeba umrzec dla zmyslowego rozumienia Pisma, prosic Boga o duchowe zrozumienie.

    Na dowod podam ci Proroka Daniela.
    Czy on mial jakas inna wiare?
    Nie, on wierzyl w Boga YHWH, pilnie studiowal Pisma, ale kiedy nie rozumial, zwracal sie w pieknych modlitwach do Boga i otrzymywal zrozumienie.

    Tak wlasnie mamy postepowac, a NIE tak jak lud na pustyni, ktory ciagle szemral...

    Wszystko jest spisane dla naszego pouczenia, abysmy ich bledow nie powtarzali.

    Czy zastanawiales sie kiedys nad tym, ze wtedy, kiedy Izraelici przestepowali Przykazania Boga, kiedy grzeszyli przeciwko Najwyzszemu, ponosili kleski?
    Nie byli wtedy pod ochrona Boga. Na co wiec licza katolicy, przeciez lamia II Przykazanie Boga.

    Albo, czy zastanawiales sie kiedys nad tym, kto jest apokaliptyczna babilonem - nierzadnica wielka?
    Jej cechy sa opisane, a jesli znasz Ksiegi Starego Testamentu, to wiesz, ze jest to religia.
    Jest nazwana macierza (ma corki), co wskazuje na poczatek wszelkich innych falszywych kultow, ale ona jest ta najwynioslejsza, ta ktora nierzadu sie dopuszcza z krolami ziemi, wiec jest polityczna, panswtem religijnym, gdzie glowa panstwa jest przywodca religijnym.

    Ile jest kandydatek do miana macierzy?
    Bo do miana corek jest wiele kandydatek (wszystkie wraz z nia poniasa kleske).

    Czy zastanowiles sie kiedys, dlaczego Bog mowi, by z niej wysc i dlaczego Bog NIE mowi, aby wejsc do jakiejs innej religii?

    Dlaczego Bog Sam sie Zwraca w tym wypadku, dlaczego NIE za posrednictwem aniolow, czy KOGOKOLWIEK innego?

    Bo to BARDZO WAZNA wskazowka dla nas.
    Pan Jezus mowi do tych, ktorzy maja uszy. Jakie uszy, bo przeciez kazdy ma uszy.

    Kogo mamy sluchac?

    Dlaczego nie ma w Apokalipsie nakazu Bozego o tym, by sluchac Niewiasty?
  • @jagna 19:14:45
    Ty jak zwykla Jagna,
    czerpiesz z bagna.

    Czy nie czas sie nawrocic?
    Czytac Biblie, prawde mowic!

    Ilez jeszcze bedziesz po yotube bladzic?
    Iez jeszcze bedziesz na NE macic?

    Masz internet i coz z tego?
    Skoro nie piszesz NIC biblijnego!

    Ponizej dwa linki do Biblii, jesli chcesz,
    czytajac Biblie Boga poznac mozesz.

    http://www.biblia.info.pl/biblia.php --- to polskie i nie tylko tlumaczenia http://interlinearbible.org/matthew/1-1.htm --- a tu inne, dla zrozumienia.

    Lecz jesli nie chcesz poznac Biblii Jagno,
    to znaczy, ze umilowalas Jagno bagno.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031